Premier Cameron obiecuje ulgę podatkową dla małżeństw. Warunkiem jej przyznania jest jednak najpierw wygrana jego partii w przyszłych wyborach parlamentarnych.

Ulgę wartą 150 funtów obiecują torysi, z kanclerzem George’m Osborne’m na czele, który zaanonsuje jej plan w swoim jesiennym oświadczeniu (start dziś o 11.15).
Ulga mogłaby zostać przyznana małżeństwom i związkom cywilnym, pozwalając jednemu z partnerów przenieść prawo do części (750 funtów) swojego zwolnienia podatkowego (personal allowance) na drugą osobę.
Ulga nie objęłaby osób żyjących w związkach nieformalnych. Nie będzie ona także dotyczyć wszystkich par małżeńskich i związków cywilnych, a jedynie o określonych, niezbyt wysokich dochodach: żadne z partnerów nie może przekraczać podstawowego progu podatkowego (basic tax rate), jedno z nich zaś nie może poziomem rocznych dochodów przekraczać kwoty wolnej od opodatkowania (personal allowance).
Opozycja krytykuje propozycję rządu uznając, że jest ona krzywdząca dla innych - np. dla samotnych rodziców czy osób, których małżonek lub partner zmarł.
Wskazują także na koszty ulgi, która fizycznie przyniesie jej beneficjentom oszczędność rzędu ok. 4 funtów tygodniowo, zaś budżet państwa kosztować będzie ok. 600 mln funtów rocznie.
Źródło: Jason Beattie, Married couples to get even bigger tax breaks if Tories win election, David Cameron signals, mirror.co.uk; Anushka Asthana, Cameron Caught Out On Marriage Tax Break?, news.sky.com


Komentarze 9
głosy wyborców tanieją dramatycznie
Ulga podatkowa dla małżeństw ma przynieść parom oszczędności rzędu 150 funtów rocznie.
buhahahahaha
taxowka do urny £30 kosztuje
buhahahha
Zostaje 120 funtow na waciki:)
Co z ulgami podatkowymi dla tych,ktorzy regularnie wrzucaja banknoty do urn...koscielnych? Katolik tez lubi audi posmigac w niedziele czy tam passatem :D
Zostaje 120 funtow na waciki....
akurat na tv license wystarczy:)
obiecuje,ze jak wygram w totka to dam Busowi 10baniek.