Grafen – odmiana węgla, materiał nawet 300 razy twardszy od stali, stosowany m.in. w przemyśle samochodowym i elektronicznym - może okazać się skutecznym lekiem na raka. Polskim lekiem. Na zastosowaniem tego materiału w medycynie pracują naukowcy ze Szkoły Gospodarstwa Wiejskiego. Wyniki pierwszych eksperymentów są obiecujące - piszą polskie media.

Badania prowadzone są na tzw. ludzkich liniach komórek glejaka i na guzach, które wyhodowano z tych komórek. Komórki umieszcza się w kurzym jajku, a dokładnie w znajdującym się tam zarodku. Dzięki tej oryginalnej metodzie, której autorką jest dr Marta Grodzik, w ciągu zaledwie kilku dni powstaje guz glejaka, ludzkiego glejaka, którego rozwój można teraz łatwo obserwować.
Teraz do akcji może wkroczyć grafen. Do tej pory nie był kojarzony z medycyną, a jeśli już, to jako materiał do produkcji części aparatury diagnostycznej. Na to, że może być lekiem wpadli naukowcy z SGGW pracujący w zespole prof. Ewy Sawosz-Chwalibóg. W trakcie badań okazało się, że grafen oblepia komórkę nowotworową z każdej strony, przez co uniemożliwia jej odżywianie – nie dochodzi do niej tlen, składniki odżywcze, przez co giną komórki toczone przez nowotwór. Są jednak przypadki, kiedy nowotwór nie ustępuje całkowicie, ale zmniejsza się, najczęściej o 70-80 procent. Rzecz w tym, że komórki różnych rodzajów glejaka różnie reagują na grafen – komórka została zniszczona, ale nie do końca, a to sprzyja rozwojowi reakcji zapalnej.
Jak powiedziała prof. Sawosz – Chwalibóg, fakt ten jest potwierdzeniem tego, że leczenie to powinno być spersonalizowane, ponieważ każdy organizm w różny sposób może odpowiadać na dane leczenie.
Kolejną zaletą grafenu jest to, że nie tylko likwiduje komórki rakowe, ale również jest świetnym nośnikiem tzw. związków aktywnych, czyli leków, minerałów, enzymów dzięki czemu można te substancje przy jego pomocy precyzyjnie kierować do tej części organizmu, w którym rozwija się choroba.
Szefowa zespołu badawczego przestrzega jednak przed wpadaniem w euforię, ponieważ na razie prowadzone są badania na zwierzętach, dopiero kolejnym etapem będą badania kliniczne i - jeśli lek okaże się skuteczny w zwalczaniu nowotworów u ludzi, zostanie wdrożony na szeroką skalę.



Komentarze 5
Brawo! Gdyby polscy naukowcy mieli więcej funduszy, mogliby zrobić dużo więcej.
Na pewno firmy farmaceutyczne to szybko utna w zarodku.Tak samo jak leczenie raka metoda krzemowa.Choc maja swietne rezultaty nie tylko w leczeniu bardzo zaawansowanych etapow raka,polskie firmy farmakologiczne skutecznie utrudniaja rozwoj czy nawet promocje tej w malo inwazyjnej,a jakze skutecznej metody.
a bill gates dofinansowal produkcje grafenowych prezerwatyw
:)
http://technowinki.onet.pl/gadzety/...
Ja zamiast cukru używam grafenu do słodzenia herbaty i schudłem 15 kilo w 4 dni!!! Słyszałem też, że niektórzy mieszają dizla z grafenem w proporcji 1: 08519372957710 i niemieckie dizle z serii 1.9 tedei palą wtedy 1,5 litra ropy na 100 km z pełnym obciążeniem i pod górkę.
I wcale przy tym nie kopcom.