Wciąż badane są przyczyny katastrofy w Apollo Theatre w Londynie.

Jak podaje BBC śledczy próbują ustalić, co stało się przyczyną zawalenia się części sufitu nad widownią, które miało miejsce wczoraj wieczorem w londyńskim teatrze Apollo. Katastrofa zdarzyła się, gdy teatr wypełniony był po brzegi publicznością, zgromadzoną na wieczornym przedstawieniu. Na widowni było ok. 720 osób.
Jak wynika z relacji BBC na razie nie wiadomo jeszcze co sprawiło, że część zdobionego teatralnego sufitu oderwała się i spadła na widownię, raniąc kilkadziesiąt osób, w tym 7 poważnie. Niektóre wypowiedzi mówią o wodzie, która jakoby miała kapać z sufitu, zanim runął na widownię.
Świadkowie, którzy zajmowali miejsca na wyższych piętrach, na tzw. balkonach, opowiadali jak na ich oczach sufit zaczął spadać w dół, po czym runął na widownię na parterze, z którego momentalnie podniosła się ogromna chmura pyłu.
Na szczęście nikt w katastrofie nie zginął. Większość obrażeń to siniaki, otarcia i stłuczenia; niektórzy widzowie doznali także złamań.
Źródło: Apollo Theatre: Ceiling collapse probe under way, bbc.co.uk


Komentarze 1
Ktoś kiedyś powiedział, że: "sztuka jest cierpieniem"
Zgłoś do moderacji