Do góry

Potęga szkockiej whisky pod ochroną

W związku z ochroną przemysłu spirytusowego, a w szczególności szkockiej whisky, zostanie uruchomiony nowy system, który ma uchronić konsumentów przed spożywaniem podrobionego alkoholu, a szkocką gospodarkę przed stratą milionów funtów.

Nowy system został ustanowiony przez rząd m.in., by pomóc w identyfikacji oryginalnych produktów. Fot. Whisky tasting by Brett L. (CC BY-SA 2.0), cut

Nowy system został ustanowiony przez rząd Wielkiej Brytanii, aby pomóc konsumentom w identyfikacji oryginalnych produktów.

Wszyscy producenci, rozlewnie oraz producenci butelek i naklejek będą musieli stosować się do wymogów HMRC, jeśli będą chcieli być zweryfikowani, a tym samym sprzedawać swój produkt na obszarze Unii Europejskiej. Szkocka Whisky ma być jedną z pierwszych marek zarejestrowaną w systemie. Zgodnie z nowymi przepisami w przyszłości w systemie ochrony ma znaleźć się również Somerset Cider Brandy i Whisky z Irlandii Północnej.

Zmiany w zakresie ochrony szkockiej whisky z pewnością zostaną mile przyjęte przez producentów. W pełni popieramy wprowadzenie systemu weryfikacji, która daje jeszcze większą ochronę naszych konsumentów, a także poprawi zdolność branży do zatrzymania nieuczciwych producentów i sprzedaży fałszywej whisky na rynkach zagranicznych - powiedział dyrektor Scotch Whisky Association David Frost.

Szkocka whisky jest ikoną i marką na skalę globalną. Produkcja whisky, której wartość szacuje się na blisko 4 miliardy funtów i przy której zatrudnionych jest ponad 10 tys. osób w całej Szkocji, jest jedną z czterech najważniejszych gałęzi eksportu żywności i napojów w Wielkiej Brytanii.

Źródło: db, OpenScotland za BBC

Katalog firm i organizacji Dodaj wpis

Komentarze 15

karpio30
2 144
karpio30 2 144
#112.01.2014, 10:48

jak to mowi tesc ze whisky tojest nektar! i tu sie zgadzam , lepszego trunku jak dla mnie nie ma narazie!

Profil nieaktywny
ItakFigurowicz
#212.01.2014, 13:23

Twierdzenie, że tylko "legalni" producenci tego nektaru życia produkują dobry alkohol jest sporym nadużyciem. Uważam. że wręcz przeciwnie. I nie wydaje mi się tylko JESTEM PEWIEN!
"Markowe koncerny" jadą w/g "dziwnych" receptur. Dorabiając ideologię dla snobów. Spowodowane jest to żądzą zwiększenia zysków i zaspokojenie miłości własnej snobów. Którzy licytują się ile zapłacili za flaszkę bimbru z akcyzą.
Prawda jest zupełnie inna. To właśnie "ukryci", nielegalni i domowi wyrobnicy pędzą naprawdę świetny alkohol. Poświęcają mu wiele czasu, wręcz miłości.
Mam już swoje lata i pijałem takie moonshinery, o których zwykły sklepowy konsument może jedynie pomarzyć. Nawet taki, który za zaspokojenie swojego snobizmu gotów jest zapłacić setki a nawet tysiące funciaków.

Profil nieaktywny
yourteacher
#312.01.2014, 13:23

a wino mszalne

Profil nieaktywny
NEDD
#412.01.2014, 17:41

Oho , widze w Itaku bratnia duszę ;)

Infidel
14 242
Infidel 14 242
#512.01.2014, 19:22

Wino mszalne jest tragedia, juz wole tani rosyjski szampan, lepej smakuje, ma babelki i scina z nog jak zerwana tarcza od trajzegi.

Profil nieaktywny
yourteacher
#612.01.2014, 19:26

nie wiem co to trajzega ale masz racji, z tym ze ja musze pic mszalne , wierni patrza i nie wypada by szmpanem sie raczyl

Profil nieaktywny
NEDD
#812.01.2014, 21:07

Trajzega, znaczy infidel jest z łódzkiego :)

Profil nieaktywny
yourteacher
#912.01.2014, 21:25

Infidel
#5 | Dziś - 19:22
Wino mszalne jest tragedia, juz wole tani rosyjski szampan, lepej smakuje, ma babelki i scina z nog jak zerwana tarcza od .......trajzegi.

a wyslales mi link do krajzegi
Wino mszalne jest tragedia, juz wole tani rosyjski szampan, lepej smakuje, ma babelki i scina z nog jak zerwana tarcza od trajzegi.

----------
dalej nie wiem co to trajzega, chyba ze literówka wkradla sie

Profil nieaktywny
yourteacher
#1012.01.2014, 21:26

Infidel
#5 | Dziś - 19:22
Wino mszalne jest tragedia, juz wole tani rosyjski szampan, lepej smakuje, ma babelki i scina z nog jak zerwana tarcza od .......trajzegi.

a wyslales mi link do krajzegi
http://pl.wikipedia.org/wiki/Sto%C5...

----------
dalej nie wiem co to trajzega, chyba ze literówka wkradla sie

Arthur_L
1 298 3
Arthur_L 1 298 3
#1112.01.2014, 21:30

Pamiętam jak w upalny letni dzień do białego schłodzonego wina dodałem wody gazowej - smakowało jak Don Perignon ;P Co trzeba zmieszać z czym żeby wyszła whisky?

Profil nieaktywny
yourteacher
#1212.01.2014, 21:33

NEDD
#8 | Dziś - 21:07
Trajzega, znaczy infidel jest z łódzkiego :)

prawd/e mówisz , znalazlem to
http://pl.wikipedia.org/w/index.php...
-------------
Stołowa pilarka tarczowa (krajzega – nazwa używana głównie w centralnej Polsce, trajzega – głównie w woj. łódzkim oraz świętokrzyskim , ...

Infidel
14 242
Infidel 14 242
#1312.01.2014, 21:36

Z krainy medalikow:) u nas tez sie takiego okreslenia uzywalo.

astroman
8 078
astroman 8 078
#1412.01.2014, 23:02

at 11

Bimber z bejcą dębową ;).

Infidel
14 242
Infidel 14 242
#1512.01.2014, 23:10

...dodaj troche amoniaku i bedzie dżek daniels.