Nowa propozycja zmian w systemie pomocy społecznej wychodzi tym razem z Partii Pracy. Ma zaproponować ona rozwiązanie, zgodnie z którym wypłacanie zasiłku bezrobotnym zależne będzie od posiadanej przez nich znajomości angielskiego, matematyki i podstaw obsługi komputera, podaje BBC.

Każdy nowy beneficjent pomocy przysługującej przy braku zatrudnienia musiałby w ciągu sześciu tygodni zdać test z języka angielskiego, matematyki oraz podstaw obsługi komputera. W razie oblania testu nie dostałby zasiłku, chyba że podjąłby naukę.
Autorką planu jest posłanka Rachel Reeves z Partii Pracy, pełniąca także funkcję ministra ds. pracy i emerytur w opozycyjnym gabinecie cieni.
Lider Partii Pracy oświadczył w niedzielnym programie Andrew Marr’a w BBC, iż nie należy “demonizować” ludzi korzystających z zasiłków. Jednocześnie jednak, mówił, należy mieć świadomość, iż pewna ich część mogłaby podjąć pracę, ale tego nie robi.
Źródło: Strip benefits from claimants lacking skills - Labour, bbc.co.uk


Komentarze 33
no to zabiora benefity babciom,które nie stac bylo na komputer..
olle...
Babcie maja emerytury
Matematyka, komputer, dobrze - trochę swoich odstrzelą
Jak byłem na rozmowie o pracę 3 lata temu to manager powiedział: "Ok a teraz chowamy telefony, kalkulatory i wszelkie inne urządzenia elektroniczne - będzie test matematyczny". Rozdała arkusze. Po chwili wstaje i wychodzi trzech Anglików. Jedno z pytań brzmiało: "Na placu stoi 22 samochody, 4 pojechały na myjnię, 2 do warsztatu samochodowego - ile pozostało samochodów na placu?". Reszta pytań była podobna i wszyscy wypełniony test oddali po około 10 minutach.