Lekarze i pielęgniarki w Wielkiej Brytanii otrzymają prawdopodobnie specjalistyczne szkolenia, by móc rozpoznać oznaki przemocy domowej.

Specjalistyczne szkolenia i podniesienie świadomości wśród osób, które wchodzą w kontakt z ofiarami, wydają się być niezbędne po tym, jak brytyjski Narodowy Instytut Zdrowia i Opieki (The National Institute for Health and Care Excellence) opublikował nowe wytyczne.
Według najnowszych danych każdego roku co najmniej 1,2 mln kobiet i 784 tys. mężczyzn w Wielkiej Brytanii pada ofiarą przemocy domowej. Jedna na trzy kobiety i niemal jeden na pięciu mężczyzn doświadcza jej przynajmniej raz w ciągu życia. Jak podkreślają eksperci, dane te mogą być zaniżone, bowiem w wielu przypadkach incydenty nie są zgłaszane ani służbie zdrowia, ani opiece społecznej, a tym bardziej na policję.
Problem przemocy domowej, oprócz aspektu prawnego, ma jeszcze drugą stronę. Eksperci szacują, że przemoc domowa kosztuje Wielką Brytanię 15,7 mln funtów rocznie. Na kwotę tę składają się takie czynniki jak koszty opieki zdrowotnej, pracy wymiaru sprawiedliwości, pomocy społecznej, a także związane z nieobecnością w pracy z powodu odniesionych urazów.
“Do przemocy domowej i nadużyć dochodzi znacznie częściej, niż się ludziom wydaje. Każdy powinien zrozumieć zarówno skalę problemu, jak i wynikłe z niego szkody. Najnowsze dane powinny zadziałać jak ‘budzik’ ” - powiedział prof. Mike Kelly, dyrektor NICE.
The National Institute for Health and Care Excellence (NICE) jest zdania, że lekarze i pielęgniarki potrzebują szkoleń, aby móc skuteczniej reagować na skutki przemocy domowej, a także udzielać poszkodowanym wszelkich możliwych informacji w sprawie specjalistycznej pomocy. Nowe wytyczne dotyczą również tego, aby między służbą zdrowia, policją, władzami miast i szkołami miała miejsce skuteczniejsza współpraca.
Źródło: db, OpenScotland za BBC



Komentarze
Zgłoś do moderacji