Do góry

Kaczyński: wiele mankamentów i zaniechań w polityce wobec Polonii

Szef PiS Jarosław Kaczyński mówił w czwartek w Pułtusku o mankamentach polityki MSZ wobec Polonii. Odniósł się też do swojej nieobecność w Sejmie podczas wystąpienia szefa dyplomacji o priorytetach polskiej polityki zagranicznej w 2014 r.

Źródło: Archiwum Kancelarii Prezydenta RP (www.prezydent.pl), GNU Free Documentation License w wersji 1.2, Wikipedia.

Kaczyński podkreślił, że jego współpracownicy i eksperci PiS od polityki zagranicznej “rozliczają ministra Sikorskiego z jego fatalnej polityki”.

Polityka polskiego rządu wobec Rosji

- Ja powinienem być w Sejmie, gdyby z jednej strony występował premier. Miałoby to sens, gdyby premier Tusk był w stanie dokonać samokrytycznej oceny swojej polityki i powiedzieć wprost, że się mylił, że jego ocena Rosji była całkowicie błędna - podkreślił lider Prawa i Sprawiedliwości. Według niego “to jest dzisiaj zupełnie naoczne”, że wszystko, co obecny rząd czynił w relacjach z Rosją, było “nieporozumieniem”, a “niektóre z tych działań, jak te skierowane przeciwko prezydentowi Lechowi Kaczyńskiemu, zasługują na jeszcze surowszą ocenę”.

- Polityka tandemu Tusk-Sikorski naraziła Polskę na niebezpieczeństwo. To trzeba jasno powiedzieć - uważa Kaczyński. Jak zaznaczył, polityka zagraniczna ma zapewnić narodowi bezpieczeństwo, a polityka obecnego gabinetu “doprowadziła do tego, że to bezpieczeństwo jest na poziomie wyraźnie niższym niż było”. - Gdyby to zostało przyznane, byłaby podstawa do rozmowy - uważa prezes PiS.

Zdaniem Kaczyńskiego: - cała polityka Tuska, całe jeżdżenie po Europie jest niewiarygodne”. “Każdy polityk, z którym się spotyka może zapytać: “co wy robicie? Chcecie robić rok rosyjski w Polsce, a jednocześnie zachęcacie nas do sankcji?” - zauważył lider PiS. Zwrócił uwagę, że rząd wycofuje się z organizacji Roku Rosji w Polsce.

Tusk powiedział w czwartek, że: - jeśli sytuacja się nie zmieni, jeśli nadal będziemy świadkami brutalnych akcji na Ukrainie, za które Rosja jest współodpowiedzialna, to trudno wyobrazić sobie przeprowadzenie Roku Polski w Rosji.

MSZ i kontakty z Polonią

Podczas konferencji w Domu Polonii w Pułtusku Kaczyński podkreślił, że częścią polityki zagranicznej są kontakty z Polonią i z Polakami mieszkającymi za granicą.

- Te relacje - bardzo ważne dla społeczeństwa, dla Polski - nie układają się dzisiaj tak, jak powinny się układać. Mamy bardzo wiele mankamentów, jeśli chodzi o politykę wobec Polonii - podkreślił.

Zwrócił uwagę, że przeniesienie do MSZ środków na Polonię, będących wcześniej w gestii Senatu, nie przyniosło dobrych rezultatów. - Przyniosło raczej upolitycznienie całej operacji, która przedtem była wolna od partyjnych podziałów, wszystkiego, co łączy się z polityką wewnętrzną. Przyniosła wiele niedostatków, które zostały stwierdzone przez badania NIK. Nie ma żadnego dokumentu, który w pełny sposób regulowałby polską politykę wobec Polonii - uznał Kaczyński.

Szef PiS zarzucił ministrowi spraw zagranicznych Radosławowi Sikorskiemu, że na razie nie spotkał się z nowym przewodniczącym Rady Polonii Świata.

- Mamy do czynienia z szeregiem zaniechań i zmian, które są zmianami w niewłaściwym kierunku - zaznaczył.

Według Kaczyńskiego na Ukrainie widoczne jest “ograniczenie możliwości Polonii”. - Na Białorusi sytuacja jest podobna. Nie ma odpowiednio aktywnej polityki, zmierzającej do tego, żeby znajdującą się w trudnej sytuacji, w tym niedemokratycznym kraju, polską Polonię podtrzymywać. Stosunki z Litwą są fatalne, za co często płacą Polacy żyjący na Litwie - wyliczał polityk.

Stwierdził ponadto, że nie ma równowagi w traktowaniu Polaków w Niemczech i Niemców w Polsce. Wytknął również, że zmniejsza się liczba polskich konsulatów. - Utrudnia się relacje między aparatem konsularnym a Polakami mieszkającymi za granicą - zauważył lider PiS.

- Wydaje się, że te sprawy z jednej strony nie są przedmiotem szczególnego zainteresowania, ale mamy do czynienia z elementami hamowania - podkreślił. - Jest źle i trzeba na to zareagować - dodał Kaczyński. Zaapelował do Polaków za granicą o udział w wyborach do PE.

Potencjał Polonii

“Jedynka” PiS w wyborach do PE w Warszawie Zdzisław Krasnodębski ocenił, że państwo polskie nie wykorzystuje do końca wielkiego potencjału Polonii. Podkreślił, że nie można zapominać o Polakach na Zachodzie.

- Nowi emigranci szybko będą skonfrontowani z takimi problemami, jak stara emigracja jak utrzymanie tożsamości. Państwo polskie robi zbyt mało - powiedział polityk.

Katalog firm i organizacji Dodaj wpis

Komentarze 6

Esha_
42 985
Esha_ 42 985
#108.05.2014, 22:26

Spieprzaj, dziadu.

Esha_
42 985
Esha_ 42 985
#208.05.2014, 22:29

Jarek zupełnie odleciał.

btw
A ten przewodniczący Rady Polonii Świata, jak i sama Rada, to co to niby jest? Czyżbym brał udział w jakimś głosowaniu i nic na ten temat nie wiem?

astroman
8 078
astroman 8 078
#309.05.2014, 00:01

Jego brat dbał za to o Polonię, nazywając ją nieudacznikami.

Esha_
42 985
Esha_ 42 985
#409.05.2014, 05:57

Jego brat był tylko marionetką w rękach Jarkacza- tego, który teraz tak bardzo troszczy się o nas... czy tego chcemy, czy nie. ;)

bus_37
Dundee
24 200 114
bus_37 Dundee 24 200 114
#509.05.2014, 09:30

@2

My mamy takiego motorzyste, zalozyl Unie Motorzystow na całym swiecie i wykupil pierwsze trzy konta...

Takie te nasze rady i unie.

anija
792 2
anija 792 2
#609.05.2014, 14:26

Jeden wart drugiego . Pierdzielenie o chorym Chopinie . Puste beblanie z którego nic nie wynika .
A TY wygnancu radz sobie sam . Nic nie robią ,żule w Ambasadach to banda arogantów i niekompetentnych tępakow ,kreujących się na urzędasów. Przywiezionych na ich stołki z Pl . Wybory bojkotuje od lat .
Ech ,nie wnerwiam się dalej . bye !