Właśnie mija rocznica otwarcia pierwszego sklepu na Oxford Street. Był rok 1864. John Lewis nie jest już praktykantem w sklepie z pościelą w Shepton Mallet w Somerset. Otwiera swój interes z pasmanterią w Londynie i szybko zyskuje opinię sprzedawcy wysokiej jakości towaru za cenę niższą niż konkurencja. Od tego czasu będzie rozwijał się w imponującym tempie i skali.

Umrze w 1928 r., zostawiając synowi Johnowi Spedanowi Lewisowi także dom towarowy Peter Jones na Sloane Square. Syn wchodzi do firmy rodzinnej w roku 1914. Po śmierci ojca zakłada John Lewis Partnership, na mocy którego pracownicy stają się jednocześnie udziałowcami. Ta forma działalności służy nie tylko zatrudnionym, ale również firmie, która rozwija się prężnie przez kolejne dekady. Wydaje nawet własną gazetę.
Dziś marka John Lewis to 91 tys. osób i 43 sklepy na terenie Anglii, Szkocji i Walii. Największy poza Londynem mieści się w Cardiff. W 2008 r. londyński oddział na Oxford Street został odznaczony Królewską Gwarancją nadaną przez Elżbietę II. Dziś to ogromne przedsiębiorstwo, trzecia co do wielkości prywatna firma w Wielkiej Brytanii według magazynu “Sunday Times”. Do John Lewis Partnership należą także Waitrose i Ocado (internetowy sklep spożywczy).
Historia Johna Lewisa to historia wejścia na rynek przedmiotów codziennego użytku, które kilkadziesiąt lat temu były rzadkością i kosztowały majątek. Przy okazji obchodów 150. rocznicy przypomina się klientom pierwsze lata sprzedaży rozmaitych produktów. I tak:
- parasolka chroniąca przed słońcem robiła zawrotną karierę w pierwszej dekadzie XX wieku. W 1910 r. kosztowała 1 funta, dzisiaj 100 funtów!
- żelazko elektryczne z 1911 r. po raz pierwszy w sprzedaży pojawiło się właśnie w sklepie Johna Lewisa; ważyło wówczas 2,5 kg
- suszarka do włosów, w niczym nieprzypominająca współczesnego urządzenia, wykonana z cynku albo stali, kosztowała 11 funtów - na dzisiejsze 1000! - pomimo zawrotnej ceny i tak była hitem w 1920 r.
- elektryczna pralka weszła do sprzedaży w latach 20. XX wieku i trzeba było za nią wówczas zapłacić 60 funtów
- toster do pieczywa to lata 50. ubiegłego stulecia, a mikrofalówka - lata 60.
- komputer domowy pojawił się w latach 80., kosztował wówczas 500 funtów.



Komentarze
Zgłoś do moderacji