Prawo do bycia zapomnianym, które zapewnił nam Europejski Trybunał Sprawiedliwości, poskutkowało “zmasowanym atakiem” wniosków wpływających do Google.
Pierwszego dnia po wejściu prawa w życie, do Google napłynęło 12 tys. wypełnionych formularzy. Przed upływem czwartej doby, zgłoszeń było już 41 tys. Daje to ok. 7 wniosków na minutę!
Prawo do bycia zapomnianym w założeniu pomaga ludziom usunąć niechciane dane na ich temat z Internetu. W praktyce jednak sieci nie da się w pełni kontrolować. Usunięte informacje nadal będą w niej dostępne, choć dotarcie do nich okaże się odtąd trudniejsze.
Jak podaje Techienews, największa ilość wniosków o wykasowanie informacji wpłynęła dotychczas z Niemiec i Wielkiej Brytanii.
Źródło: Ravi Mandalia, Over 41,000 forget-me-Google requests received in 4 days, techienews.co.uk


Komentarze
Zgłoś do moderacji