Do góry

Kto za, kto przeciw, kto się wstrzyma - czyli dwa tygodnie do referendum, cz. II

Dziś druga część rozważań na temat szkockiej “independence”. Dziś o tym, czy niepodległa Szkocja wyjdzie z Unii, czy wejdzie z powrotem i - jeśli tak - na jak długo.

Wg zwolenników niepodległości 18 miesięcy ma być wystarczającym czasem na przeprowadzenie uzgodnień i “przejście” Szkocji do UE jako kraj niepodległy. Fot. © luzitanija - Fotolia.com

Pierwsza część artykułu: Kto za, kto przeciw, kto się wstrzyma - czyli 2 tygodnie do referendum, cz. I

Wyjść z unii, by zostać w Unii?

Kiedy czyta się brytyjską prasę Unia zaczyna przywodzić na myśl zamożną ciotkę, którą trzeba zapraszać na Boże Narodzenie, bo wprawdzie nikt jej nie lubi, ale jest szansa, że przyjedzie z workiem prezentów. Wkurza, gdy trzeba znosić jej kaprysy, ale perspektywa utraty jej zainteresowania raz na zawsze budzi u siostrzeńców spore zaniepokojenie.

“Better Together” podkreśla, że Szkocja należy do Unii Europejskiej, ale jako część Zjednoczonego Królestwa. Pozycja zaś tej ostatniej jest w UE bardzo mocna: Wielka Brytania, obok Francji i Niemiec, należy do tzw. Wielkiej Trójki i ma przemożny wpływ na to, jak Unia wygląda i działa. Co więcej, ma w niej zapewnione spore udogodnienia: rabat budżetowy w wysokości 135 mln funtów rocznie oraz zwolnienie od euro czy Schengen. Wychodząc z UK Szkocja ryzykuje wyjście z Unii, do której będzie musiała ponownie wstępować, negocjując ponownie z wszystkimi krajami członkowskimi. Może przy tym utracić ww. przywileje, zaś uczestnicząc w Schengen musiałaby także zrezygnować z kontroli granicznych.

Co na to zwolennicy niepodległości? “Biała księga” podkreśla wagę przynależności Szkocji do Unii. Jak widzi jej przyszłość w tej instytucji po głosowaniu na “tak”? Rozdział VI “Księgi” - International Relations and Defence” - stanowi, że niepodległa Szkocja będzie mogła po raz pierwszy w historii promować w Unii bezpośrednio swoje własne interesy, chronić swych własnych obywateli i uczestniczyć w Unii jako pełnoprawny członek.

Jak widzi pozyskanie tej pozycji: po głosowaniu na “tak” szkocki rząd rozpocznie rozmowy z rządem w Westminster, krajami członkowskimi UE oraz odpowiednimi instytucjami, by uzgodnić “płynne przejście” do sytuacji, w której Szkocja staje się członkiem UE z chwilą ogłoszenia swojej niepodległości (czyli, jak ustalono, 18 miesięcy po referendum przegłosowanym na “tak”). Rozmowy mają mieć miejsce w czasie, gdy Szkocja będzie jeszcze częścią UK, a więc i UE. Jak stanowi “Księga”, 18 miesięcy ma być wystarczającym czasem na przeprowadzenie uzgodnień i “przejście” Szkocji do UE jako kraj niepodległy. Sytuacja Szkocja jest, mówi “Księga” specyficzna. Nie można traktować jej jako zupełnie nowego członka UE, który przystępuje do niej z zewnątrz.

“Księga” ma także argument na obronę rabatu budżetowego: z uwagi na uzgodnienie budżetu Unii aż do roku 2020 rabat, będący udziałem Wielkiej Brytanii, nie powinien być już poddawany pod dyskusję ogólnoeuropejską, a jedynie między rządem Wielkiej Brytanii i Szkocji.

“Yes, Scotland” także jest optymistyczna: Szkocja pozostanie częścią UE. Jak argumentuje, Szkocja już w UE jest, zatem spełnia warunki członkostwa. Jej bogactwa naturalne są zaś powodem, dla którego to członkostwo cenne jest także i dla samej Unii, zatem jego kontynuacja winna być bezproblemowa. Na poparcie swego stanowiska cytuje m.in. prof. J. Crawforda, który potwierdził, że Szkocja może wynegocjować swoje “odzyskane/nowe” członkostwo w ciągu 18 miesięcy. Wiarygodności jego słowom może dodawać fakt, że naukowiec zatrudniony został przez rząd Wielkiej Brytanii.

“Yes, Scotland” wskazuje także, że stanowisko obozu niepodległościowego w tej sprawie poparło wielu innych specjalistów. Cytowany przez nią prof. David Scheffer stwierdził np., iż Szkocja będzie uprawniona do kontynuowania swojego członkostwa w UE - z uwagi na uprzednie już pozostawanie w tej organizacji. Nawet ekspert obozu przeciwnika, prof. Jim Gallagher stwierdził, że szkockie negocjacje w sprawie członkostwa będą “przyśpieszone”. “YS” przypomina także, że prawdziwe ryzyko grozi Szkotom ze strony rządu UK i zapowiadanego przezeń referendum w sprawie wyjścia w z Unii w 2017 r.

Ekspert Michael Keating (Professor of Politics, University of Aberdeen oraz Director of ESRC Scottish Centre on Constitutional Change), w wymienianej już wcześniej “Scotland’s Decision”, poddał analizie argumenty obu obozów:

niepodległościowcy nieco zrejterowali, przypomina. Początkowo nie wątpili w to, iż Szkocja w ogóle nie utraci członkostwa w Unii; obecnie zaś głoszą bezproblemowy do niej powrót. Odbyć się on ma bądź poprzez zmianę obecnych przepisów i dodanie w nich Szkocji jako 29 kraju członkowskiego, bądź poprzez normalną procedurę przystępowania do UE, ale w drodze przyśpieszonej - z uwagi na to, że Szkocja już spełnia kryteria członkostwa. Obóz na “nie”, wskazuje prof. Keating, podaje różne wersje wydarzeń, począwszy od cytowania J.M. Barroso (“Szkocji będzie bardzo trudno wejść do Unii Europejskiej, jeśli w ogóle” ), skończywszy na poglądzie, że jej ponowna akcesja będzie oznaczała przyjęcie euro, Schengen i utratę typowo brytyjskich przywilejów.

Politycy, przypomina dalej prof. Keating, podejmują decyzje uzasadnione… politycznie, potem zaś szukają przepisów, by móc je wprowadzić w czyn. Z tego punktu widzenia patrząc można zakładać, że Wielka Brytania nie będzie protestować przeciw wejściu Szkocji do UE; byłoby to bowiem także wbrew jej interesom. Politycy także powinni pamiętać, że wykluczenie Szkocji z unijnego klubu oznaczałoby swoistą karę dla tych z jej obywateli, którzy chcieliby w nim pozostać.

W każdym jednak razie droga Szkocji do UE prowadzić będzie przez głosowanie - przez obecne kraje członkowskie. Tutaj grozić miałby Szkocji opór ze strony państw, które same borykają się z secesjonistami - vide kazus Hiszpanii i Katalonii. Ten ostatni nie znajduje jednak bezpośrednio przełożenia na sytuację w Szkocji (secesjonizm Szkocji jest dalece bardziej zaawansowany i uzgodniony z rządem całego państwa, czyli UK; sytuacja Katalonii i Hiszpanii jest w tej mierze zgoła odmienna). Skomplikowana obecnie sytuacja polityczna i gospodarcza w Europie rodzi raczej podejrzenie, że gdyby przyszło co, do czego europejscy politycy woleliby “przyklepać” status Szkocji, byle tylko w UE był spokój, niż walczyć o to, by koniecznie utrzymać ją poza klubem.

A skoro zaś tak i Szkocja miałaby jednak pozostać/zostać na nowo członkiem UE, to czy dałaby radę utrzymać dotychczasowe, “brytyjskie” przywileje (wyłączenie spod euro, Schengen etc?) Jak wynika w rozważań eksperta, nie jest to wcale nieprawdopodobne. Inna rzecz natomiast, to jaką w ogóle pozycję miałaby w UE przyjąć niepodległa Szkocja. Jak przypomina prof. Keating, wpływ na to może mieć jej niewielki rozmiar. Korzystniejsze jednak z pewnością byłoby dla Szkocji pozostanie w UE, niż stanięcie w obliczu sytuacji, że pozostawszy w UK opuści Unię, gdy ta pierwsza weźmie rozwód z tą drugą.

cdn.

To kolejny, po wczorajszym, fragment rozważań o skutkach decyzji, jaką już za dwa tygodnie podejmą mieszkańcy Szkocji, ale jeszcze nie wszystko. Dalszy ciąg artykułu już wkrótce w Emito.net.

Źródła do części drugiej:

  1. Przyszłość Szkocji w UE: No Thanks FactSheet: European Union, b.3cdn.net; Scotland’s Future. Chapter 6. International Relations and Defence, scotland.gov.uk; Charlie Jeffrey and Ray Perman (editing), Scotland’s Decision, rozdz. “Would an independent Scotland be in the European Union” (Michael Keating), futureukandscotland.ac.uk.; Torcuil Crichton, Legal expert says Scotland could become an independent country within 18 months of yes vote , dailyrecord.co.uk

Katalog firm i organizacji Dodaj wpis

Komentarze 36

zartowalem
24 300 48
zartowalem 24 300 48
#104.09.2014, 09:19

Zgodnie z rozwazaniem Pani redaktor, Wielka Brytania bez Szkocji, zostanie wydalona z Unii Europejskiej :)))

Negocjator
8 099 9
Negocjator 8 099 9
#204.09.2014, 09:20

Pytanie nagle.
Wiem, ze sobie moge to wygrzebac gdzies na webie ale moze ktos wie na szybko, bo mam urwanie lba.
Kopnal mnie nagly zaszczyt wyjazdu sluzbowego na polkule poludniowa i cholera wie, czy wroce na czas.
Jak zmienic moj glos na korespondencyjny?

zartowalem
24 300 48
zartowalem 24 300 48
#304.09.2014, 09:25

Do strefy Euro i shengen, trzeba chcec wstapic, nie mozna byc z niej "zwolnionym".. Sporo krajow przystapilo do strefy Euro, sporo nie. Albo chcialy byc poza, albo nie mogly. Prosze mi wytlumaczyc, w jaki sposob mialaby szkocja "stracic przywilej bycia poza euro" i w jaki sposob mialo by stracic "przywilej bycia w strefie Shengen" i UWAGA - musialo by zniesc kontrole na granicach :)) LOL..

Niee... Najpierw kawa.. Potem poczytam od poczatku.

zartowalem
24 300 48
zartowalem 24 300 48
#404.09.2014, 09:27

Zadzwon do electoral office, czy nie jest za pozno..

zartowalem
24 300 48
zartowalem 24 300 48
#504.09.2014, 09:28

Errata:

"przywilej bycia poza strefa Shengen" i UWAGA - musialo by zniesc kontrole na granicach :)) LOL..

zartowalem
24 300 48
zartowalem 24 300 48
#604.09.2014, 09:37

Dalszy ciąg artykułu już wkrótce w Emito.net.

Zapewne...

astroman
8 078
astroman 8 078
#704.09.2014, 10:15

Trochę mnie to śmieszy, jak to Polacy się napinają chcąc ratować Szkocję, podczas gdy opuścili swój własny kraj :).\

Just shut up.

victoria.tr
2
#804.09.2014, 10:53

a mnie troche smiesza tacy polacy jak #astroman.
opuscili wlasny kraj i mieszkaja oraz placa podatki w innym kraju ktory tak naprawde maja w dupie? czy moze mieszkaja w polsce ale hejtuja mieszkajacych za granica polakow bo az tak smutne i nudne jest ich zycie we 'wlasnym kraju' : )

victoria.tr
2
#904.09.2014, 10:53

a mnie troche smiesza tacy polacy jak #astroman.
opuscili wlasny kraj i mieszkaja oraz placa podatki w innym kraju ktory tak naprawde maja w dupie? czy moze mieszkaja w polsce ale hejtuja mieszkajacych za granica polakow bo az tak smutne i nudne jest ich zycie we 'wlasnym kraju' : )

astroman
8 078
astroman 8 078
#1004.09.2014, 11:04

Skąd wiesz że płacę podatki, może żyję z benefitów na koszt frajerów co je płacą :).
Jak myślisz skad bym miał tyle czasu na pisanie głupot na emito gdybym uczciwie pracował. Płać na moje utrzymanie I shut up as well :).

astroman
8 078
astroman 8 078
#1104.09.2014, 11:09

A tak na poważnie, to chętnie bym płacił podatki w Polsce, gdyby nie były złodziejskie, albo chociaż żeby były w miarę sensownie wydawane.
Poza tym słowa "hejtowanie" najczęsciej używają Ci, co nie mają nic do powiedzenia, albo nie potrafią niczym uzasadnić własnej tezy. Teraz z łaski swojej powiedz mi w który miejscu "hejtowałem" at 7, no chyba, że nie rozumiesz znaczenia tego słowa, co jest bradziej prawdopodobne.

Zbychu_zPlebani
7 988
#1204.09.2014, 11:44

#10
FYI

Są podatki pośrednie

napisz jak to ominąć. :p

zartowalem
24 300 48
zartowalem 24 300 48
#1304.09.2014, 11:56

zyje z klusownicta, mieszka w lesie, czerpie energie z kosmosu. Za zlosc innym :)

astroman
8 078
astroman 8 078
#1404.09.2014, 12:14

Nie egzaltujcie się tak panowie :P, wiadomo że żartowałem i przy okazji odnosiłem się do podatków dochodowych (bezpośrednich).

Profil nieaktywny
Kajmanski
#1504.09.2014, 12:21

Niniejsze rozwazanie jest marnowaniem pary na gwizdek.

O sprawie zdecyduje EU po pozytywnym wyniku glosowania.

Profil nieaktywny
Kajmanski
#1604.09.2014, 12:24

P.S. UK nie jest w strefie Shengen....

Profil nieaktywny
Kajmanski
#1704.09.2014, 12:30

# 3 - Ani UK, ani Szkocja nie nalezy do strefy Shengen...

http://en.wikipedia.org/wiki/Scheng...

Scribe777
2 087
Scribe777 2 087
#1804.09.2014, 15:26

astroman
#7 | Dziś - 10:15

A mnie to wcale nie smieszy. Tu jest prawdziwa szansa odklamac wiele spraw i wrocic do normalnosci i...

...zostawic polandie tym ktorym lubia polandiowego blues'a.

MACIEJ.D.
4
#1904.09.2014, 16:29

skoro bycie poza strefą euro uważane jest za przywilej to dlaczego nasi politycy na siłę dążą do zrezygnowania z tego przywileju? osobiście uważam że to naprawdę jest przywilej... a jeżeli szkoci będą mądrzy i zagłosują "tak" to powinni naśladować norwegię a nie pchać się do unii... unia sama będzie żebrać o członkostwo szkocji błagając o jej ropę...

Amitorybka
11 815 57
Amitorybka 11 815 57
#2004.09.2014, 18:12

dlaczego, żartowałem, pod każdym artykułem, tematem związanym z referendum zabierasz głos? masz jakąś misję? myślisz, że kogoś jeszcze przekonasz? może i tak, ale na niekorzyść dla Yes'ków ;P

Profil nieaktywny
raytoo
#2104.09.2014, 18:31

zartek chce sie poklocic tak zeby wyrownac poziom testosteronu, lepiej chyba przytulic jakas panne :)

pablorico83
331
#2204.09.2014, 19:01

na dwa tygodnie przed referendum doszedłem do wniosku że na "NIE" zagłosują "właściciele" kredytów i benefitów,najpewniej elektorat PISu/lewactwo,bez szczególnych osiągnięć edukcayjnych i raczej bez pomysłu na powrót do Polski.

vote YES! będą jaja:DDD

Amitorybka
11 815 57
Amitorybka 11 815 57
#2304.09.2014, 19:12

... a na "Yes" ludzie tacy ja Ty właśnie ;P

Amitorybka
11 815 57
Amitorybka 11 815 57
#2404.09.2014, 19:13

... a na "Yes" ludzie tacy jak Ty właśnie ;P

pablorico83
331
#2504.09.2014, 19:18

ja jestem za rozpadem unii europejskiej a to będzie fajny wstęp...

Profil nieaktywny
Kajmanski
#2605.09.2014, 16:32

Lekcja dla Szkocji z Quebecu, CA.

http://www.bbc.co.uk/news/uk-politi...

doberman22
23
#2707.09.2014, 12:26

Ja osobiście głosuję za niepodledłością ,ponieważ 1.Szkocja po ogłoszeniu niepodledłości nie chce wyjść z E.U . ,UK referendum w 2017 o wyjściu z UNII, 2.Szkocja mile widzi nowych pracowników z rodzinami z krajów Unii ,ponieważ duży kraj a tylko 5 mln obywatelii, UK odwrotnie robi wszystko żeby nas się pozbyć ,obebrać benefity ,prawa ,cicha umowa Tusk- Cameron o o zmiejszeniu przepływu pracowników ,utrudnienie dostępu do niektórych zasiłków i praw dla nowo przybyłych do UK , paszport po 10 latach udokumentowanego pobytu w Szkocji - http://www.scotland.gov.uk/Publicat... w U.K trzeba 1000 funtów wywalić na paszport .Ja już oddałęm swój głos listownie ,cieszy mnie że słupki na tak idą w kosmicznym tempie -tak trzymać !

macmac
415
macmac 415
#2807.09.2014, 22:34

Zdenerwowal mnie artykul w Daily Mail ze Jack the Ripper byl polskim emigrantem .
Anglicy sami sie prosza aby Polacy zaglosowali na tak.

michalmichalk
27
#2909.09.2014, 17:47

Szkoci maja w genach zakodowaną niechęć do anglików. Mając przed sobą możliwość lekkiego, im dokopania, o dziwo wahają się, powiedzmy cos 50-50... Czy to nie podejrzane ? A może jednak zdają sobie sprawę, że starty z głosowania na niepodległość, są zdecydowanie większe niż korzyści z pozostania w UK?
Czy ktoś mi tu w końcu definitywnie wyjaśnić, czy zostajemy przy funcie (angielskim, w skali 1:1 do szkockiego), czy spadamy z nim... To dla mnie ważne, bo nie chciałbym się obudzić nagle z myślą, że nagle zarabiam 20% mniej ?

Profil nieaktywny
Kajmanski
#3009.09.2014, 17:53
Profil nieaktywny
Kajmanski
#3109.09.2014, 18:10

Jakby mi ktos 20 lat temu powiedzial: synu, bedziesz wspoldecydowal o losie GB i niepodleglej Szkocji to bym kazal mu sie popukac w glowe...karta wypelniona, jutro rano stawiam krzyzyk i pedze do skrzynki na listy;]

michalmichalk
27
#3210.09.2014, 21:43

Taa, co racja to racja. Możemy współdecydować. Ale przecież mieszkasz na Kajmanach, wiec chyba akurat Twój głos nie będzie się liczył ? A może cos pominąłem ??

Profil nieaktywny
Konto usunięte
#3310.09.2014, 22:05

Śmiesznie się napinacie. Wynik referendum i tak będzie zależał tylko od tego czy dzien wcześniej puszczą w telewizorze "Braveheart".

Profil nieaktywny
Kajmanski
#3410.09.2014, 22:50

# 33 - To referendum to nie jest jakis teleturniej w telewizroni...

#32 - Niczego nie pominales, tylko nadinterpretujesz...

Profil nieaktywny
Konto usunięte
#3510.09.2014, 23:01

Przeczytaj to co napisałem jeszcze raz. Potem kolejny.
A jak już zrozumiesz, zadzwoń.

hamish
37
hamish 37
#3611.09.2014, 17:43