Myśliwiec Hawker Hurricane, pomalowany w barwy polskiego Dywizjonu 302, przyleciał z Wielkiej Brytanii do Polski. Lot zorganizowano, by oddać hołd polskim pilotom walczącym u boku RAF podczas Bitwy o Anglię i przypomnieć historię jednostki, która pozostaje w cieniu słynnego Dywizjonu 303.
Hawker Hurricane odegrał kluczową rolę podczas Bitwy o Anglię. Choć to Spitfire stał się później jednym z najbardziej rozpoznawalnych symboli tamtej kampanii, Hurricanes zestrzeliły w jej trakcie więcej niemieckich samolotów. Na tego typu maszynach latali również Polacy z 302 Dywizjonu Myśliwskiego „Poznańskiego”, utworzonego w Wielkiej Brytanii i składającego się w znacznej mierze z polskich pilotów.
Z Wielkiej Brytanii do Polski
Zabytkowy Hurricane wystartował w piątek z Imperial War Museum Duxford w Cambridgeshire. Zgodnie z pierwotnym planem miał dotrzeć do Lotniczej Akademii Wojskowej w Dęblinie, gdzie miał wziąć udział w obchodach Święta Wojska Polskiego 15 sierpnia. Plany musiały jednak zostać zmienione z powodu nieprzewidzianych okoliczności. W sobotę samolot wylądował w Pile, gdzie stał się jedną z głównych atrakcji wojskowego pikniku rodzinnego na miejscowym lotnisku. Po zaplanowanym na wtorek locie historyczna maszyna ma wrócić do Wielkiej Brytanii – poinformował koordynator projektu Derek Rusling.
„Dług, którego nigdy nie będziemy w stanie spłacić”
Za przedsięwzięciem stoją działająca w Wielkiej Brytanii organizacja Polish Heritage Flight oraz polska fundacja Remember the Heroes. Organizatorzy chcą w ten sposób przypomnieć o polsko-brytyjskiej współpracy podczas II wojny światowej oraz wyrazić wdzięczność polskim lotnikom, którzy przybyli na Wyspy Brytyjskie, by walczyć „za wolność waszą i naszą”. Pilot Nigel John Willson zabrał na pokład specjalną księgę pamiątkową zawierającą odręczne wpisy z wyrazami wsparcia i wdzięczności dla polskich lotników. Jak podkreśla Polish Heritage Flight, księga ma być trwałym symbolem „wiecznej wdzięczności” oraz długu wobec polskich pilotów, „którego nigdy nie będziemy w stanie spłacić”. Pierwotnie księga miała zostać przekazana przedstawicielom polskich Sił Powietrznych podczas pobytu samolotu w Polsce. Z powodu zmiany programu uroczystość przekazania odbędzie się jednak w bazie RAF Northolt w Londynie.
Dywizjon 302 w cieniu słynnych kolegów
Historia polskich pilotów walczących w Bitwie o Anglię kojarzona jest przede wszystkim z legendarnym Dywizjonem 303. Organizatorzy lotu Hurricane’a zwracają jednak uwagę, że ogromny wkład w walkę z Luftwaffe miał również Dywizjon 302. To właśnie przypomnienie o jego pilotach i przywrócenie im należnego miejsca w pamięci historycznej jest jednym z najważniejszych celów przedsięwzięcia. Przelot Hurricane’a między Wielką Brytanią a Polską ma być symbolicznym połączeniem obu krajów i przypomnieniem o ludziach, którzy ponad 80 lat temu wspólnie bronili brytyjskiego nieba.


Komentarze
Zgłoś do moderacji