Grupa turystów pływających łodzią na północnym wybrzeżu szkockiej wyspy Skye spotkała tam stado około tysiąca delfinów – podaje BBC.
"Nagle zostaliśmy okrążeni przez setki delfinów. Były wszędzie tak daleko, jak sięgał wzrok, gdziekolwiek się spojrzało" – powiedział świadek zjawiska Nick Davies. Jak dodał, przez 15 lat swojej pracy jako przewodnik wycieczek morskich po całym świecie podobne zjawisko widział wcześniej tylko raz.
Zwierzęta przypłynęły prawdopodobnie za ogromną ławicą ryb. W grupie tych morskich ssaków znalazły się zarówno osobniki dorosłe, jak i młode.
BBC przypomina, że w czerwcu ubiegłego roku stado około 400 delfinów wpłynęło do zatoki Moray Firth u północno-wschodnich wybrzeży Szkocji.


Komentarze 9
tez "wybraly wolnosc" w Szkocji?
BĘDZIE NA KOGO ZWALIĆ , ŻE RYBACY JUŻ POD BIEGUN NA POŁÓW PŁYWAJĄ .
Wszystko przez delfiny , bo to one skasowały tyle ryb , że morze północne stało się puste .-)
Przecież UK nie prowadziła gospodarki rabunkowej w morzach , że mączkę rybną krowy żarły a potem chorowały na pryszczycę to też tylko przypadek.
Ryby są za darmo , więc czekam na decyzje w sprawie , zmniejszenie populacji delfinów .
Jakież to brytyjskie.
Ten kraj nadaje się pod trybunał za to ,że jego liberalna polityka czytaj rabunkowa gospodarka doprowadziła do świadomego zniszczenia środowiska .
1 Lasy wyjebali , praktycznie zostały już tylko w wysokich górach i w terenach trudno dostępnych .jeszcze 30 lat temu lasy stanowiły 80 proc powierzchni SZkocji dziś tylko 5.
Pozostawiono tylko wąziuteńkie paski by zachować pozory w miejscach gdzie były olbrzymie kompleksy leśne liczone w grubych tysiącach akrów.
nowy las zapomniano posadzić!!! BO TO KOSZTUJE .A tak Lord las wytachał , drewno opierdolił - zostały tylko wrzosy czyli nieużytek na następne setki lat .
wszystko jest wporządq.
2 Ryby .Płaczu mórz nie słychać , a rabunkowa gospodarka angoli doprowadziła do tego , że pływają już pod biegun na cały tydzień , a jeszcze 30 lat temu wypływali wieczorem a wracali o świcie.
2 rolnictwo .Jak można siać owies w tym samym miejscu przez 40 lat ?tylko stosując chemię przekraczając wszystkie dopuszczalne normy bezpieczerństwa dla życia ludzi i zwierząt
ano można , i zobaczyć pszczołę a co za tym idzie i drzewo owocowe to prawdziwa rzadkość.
a jakoś w europie zachodniej , latają pszczółki po ogrodzie i zapylają a w UK już zostały tylko trzmiele.
Pryszczyca u krów z UK .
Gąbczaste zwyrodnienie mózgu z UK .
oczywiście dlatego , że ktoś wpadł na pomysł by krówki jadły darmowe białko z morskich ryb i mączkę kostną .
bo tak najtaniej , po chuj importować soje
Janeczek kreciziele czy cóś tam, poeta normalnie a jaki uświadomiony politycznie i gospodarczo ...CO TY TU ROBISZ??? na wyspach ??Artykuł a jakże ciekawy,bo sam widziałem w maju delfiny w okolicy Gurock,prawdopodobnie przybyły tu za ławicami makreli,które się wówczas pojawiły.Widok dla miłośników fauny dość ciekawy no i osobliwy dla Szkocji.Notabene miejscowy wędkarz próbował mi wmówić,że to tuńczyki..........hihihi
rekiny tam juz widywalem na wyciagniecie reki, ale co pojade delfiny obejrzec akurat pusto.