Do góry

Polska szkoła sobotnia - przeżytek czy rzecz potrzebna twojemu dziecku?

Właśnie rozpoczął się w brytyjskich szkołach nowy rok szkolny. Jednocześnie do nowego roku szkolnego przygotowują się polskie szkoły sobotnie. W Szkocji działa ich obecnie około 20.

Działalność szkół sobotnich, znanych też jako szkoły przedmiotów ojczystych znana jest od dawna. Najstarsze polskie szkoły sobotnie w Ameryce Północnej działają od początku XX wieku, w Wielkiej Brytanii powołali je do życia polscy żołnierze po zakończeniu II wojny światowej.

Wydaje się oczywiste, że po wstąpieniu Polski do UE i otwarciu europejskich granic wielu Polaków będzie szukało dla siebie nowego miejsca do życia i pracy. Wraz ze zjawiskiem rozrastania się emigracji powstała potrzeba zorganizowania dla polskich dzieci uczących się w miejscowych szkołach sobotnich szkół przedmiotów ojczystych. Wiele takich szkół działa w chwili obecnej, proponując nauczanie języka polskiego, kultury, historii i geografii Polski.

Zapewne wiele osób może zadawać sobie pytanie, po co w obecnej sytuacji otwartej Europy posyłać dzieci do sobotniej szkoły. Jak mówi Michał Czyżykowski, vice-dyrektor polskiej szkoły sobotniej Szkoła Bez Granic, korzyści jest kilka:

„Przede wszystkim nauka języka polskiego zapewnia dzieciom swobodę w porozumiewaniu się w mowie i w piśmie z krewnymi i przyjaciółmi z Polski.

Kolejnym bardzo ważnym elementem nauki jest zapewnienie dzieciom poczucia przynależności do konkretnej kultury, z której wywodzą się one i ich rodziny. Mimo otwartego charakteru współczesnej kultury europejskiej taka przynależność jest każdemu człowiekowi potrzebna do rozumienia siebie, swoich najbliższych i świata.

W przyszłości dobra znajomość polskiego może okazać się ważna dla młodych Polaków jako język obcy w ich obecnym świecie. Warto założyć, że współczesna emigracja może w przyszłości zaowocować kontaktami polsko-brytyjskimi.”

Polskie szkoły sobotnie w Szkocji i Irlandii Północnej:

Nazwa (rodzaj) szkoły Adres Kontakt
Szkoła sobotnia działająca na zasadach wolontariatu (Polska Szkoła im. Św. Stanisława Kostki w Aberdeen) Aberdeen
zajęcia: Aberdeen Grammar School
Skene Street
Aberdeen AB10 1HT
siedziba:
46 Fowler Avenue
Aberdeen AB16 7YX
01224638675
07513032341
Szkoła sobotnia działająca na zasadach wolontariatu (Polska Słoneczna Szkoła w Aberdeen) Aberdeen
Harlaw Academy
18-20 Albyn Place
Aberdeen AB10 1RG
01224481206
07857747617
Szkoła sobotnia działająca na zasadach wolontariatu Alloa 07854725169
Lekcje języka polskiego w ramach sobotnich zajęć Ayr
Saint John’s Primary
Szkoła sobotnia im. Jana Pawła II, działająca na zasadach wolontariatu Banff/Turiff
Community Centre
Bridge Street
Banff
Korespondencja:
44 Boyndie Street
Banff AB45 1EZ
01261812098
07926114888
Szkoła sobotnia Edynburg
11 Drummond Place
07857994620
07512355694
Lekcje j. polskiego w lokalnej szkole Edynburg 01316560551
„Szkoła bez granic” Edynburg
Livingston
07526349494
Szkoła sobotnia działająca na zasadach wolontariatu Elgin
Elgin Academy
Korespondencja:
24 Cathedral Road, Elgin
Morayshire IV30 1HQ
0787145934
01343550562
Szkoła sobotnia im. J. Korczaka, działająca na zasadach wolontariatu Glasgow
Lorne Street Primary School
28 Lorne street, G51 1DP
07719348655
07511558395
Szkoła sobotnia działająca na zasadach wolontariatu Inverness
St Joseph’s RC Primary School
King Street, IV3 5DG
07745096059
Szkoła sobotnia działająca na zasadach wolontariatu Kirkcaldy
Polski Klub
Forth Park Driver
Bennochy Road
Kirkcaldy KY2 5TA
07724544543
Szkoła sobotnia działająca na zasadach wolontariatu Montrose
Columba Hall
Market Street
07588367713
Szkoła sobotnia działająca na zasadach wolontariatu Motherwell
Szkoła Języka Polskiego i Kultury
31 Coursington Road
Motherwell ML1 1PP
01698276957
01698230225
Szkoła sobotnia działająca na zasadach wolontariatu Perth
Perth Grammar Comunity Wing
Gowan’s Terrace
Perth PH1 5AZ
01738564395
07877368489
07783140888
Irlandia Północna
Szkoła sobotnia działająca na zasadach wolontariatu Armagh
St Patrick’s Grammar School
Cathedra Road
Armagh BT61 7QZ
07849473256
Szkoła sobotnia działająca na zasadach wolontariatu Ballymena
St Brigid’s Primary School
Broughsame Road
Ballymena BT43 7DZ
07850936095
Szkoła sobotnia działająca na zasadach wolontariatu Belfast
St Michael’s Primary School
514 Ravenhill Road
Belfast BT6 0BW
07724632782
Szkoła sobotnia działająca na zasadach wolontariatu Coleraine
18 Laurel Avenue
Coleraine BT51 3DH
Co Derry
02870329231
07840208894
Szkoła sobotnia działająca na zasadach wolontariatu Derry 07518374481
0287137989
Stworzenie szkoły w planach Newry
St Colman’s Abbey Primary School
Courtnay Hill
Newry BT34 2ED
Koresponderncja:
74 Hill Street
Newry
Co Down BT34 1BE
07731378037
Szkoła sobotnia działająca na zasadach wolontariatu Portadown
Millington Primary School
Craigavon Avenue
Portadown BT 62 3HQ
07783127490
Szkoła sobotnia działająca na zasadach wolontariatu Portadown 07783127490

Katalog firm i organizacji Dodaj wpis

Komentarze 22

roby
475
roby 475
#125.08.2010, 21:19

To artykuł czy reklama?

Dla mnie te szkoły to żenada....

don_guccio
327
#226.08.2010, 05:45

Skoro jesteś specjalistą w tych sprawach, to może przytocz jakieś argumenty, bo dla mnie taka wypowiedź to żenada.

PS. Masz małe dzieci? Jeśli nie, to skąd czerpiesz wiedzę na temat tych szkół?

MatIk
36
MatIk 36
#326.08.2010, 11:06

uważam,ze to bardzo ważna kwestia, zwłaszcza w rozwoju najmłodszych dzieci.
szkoda tylko, że zamieszczone informacje nie są wcześniej sprawdzone;/

BD.K
20 493 1
BD.K 20 493 1
#426.08.2010, 14:42

wolotariat w "polskich szkolach" ???

kama79_79
Glasgow
22 709
#526.08.2010, 15:20

Rozbrajaja mnie te numery telefonu, na komorke.
Dzwonisz a ktos ci odbiera, bedac u fryzjera, w hipermarkecie, czy na ulicy.Warunki do powaznej rozmowy jak najbarziej komfortowe:D

sulisza
6
#627.08.2010, 10:27

"Rozbrajaja mnie te numery telefonu, na komorke.
Dzwonisz a ktos ci odbiera, bedac u fryzjera, w hipermarkecie, czy na ulicy.Warunki do powaznej rozmowy jak najbarziej komfortowe:D
"

Opinia osoby, która buduje ją na wyobrażeniu li tylko. Pracowałam w miejscu, którego jedynym telefonem kontaktowym był telefon komórkowy. Był to hostel. Telefon był zawsze na miejscu a była nim komórka, ponieważ recepcjonista mógł swobodnie poruszać się po całym budynku i ogrodzie, mając pewność, że usłyszy telefon. Inny przykład - koleżanka prowadząca sekretariat szkoły rodzenia jest pod telefonem non stop. Dość to uciążliwa kwestia, bo musi nosić przy sobie namiastkę biura. I owszem, czasem musi odebrać w niekomfortowej sytuacji, ale jest przygotowana na taką ewentualność i nawet sprawy na kilka godzin przed rozwiązaniem załatwiała profesjonalnie w połowie spotkanie towarzyskiego. Również mój ojciec jako pracownik urzędu skarbowego załatwia wszystko za pomocą telefonu komórkowego, nawet gdy jest właśnie w trakcie obierania ziemniaków. Kwestia przestawienia się. A klienci nigdy nie czują sie potraktowani jak nieproszeni goście w połowie obiadu.

ananas
3 223
ananas 3 223
#727.08.2010, 11:22

Te polskie szkolki, to szkoda gadac...
Uprzedze pytanie czy mam jakies doswiadczenia.
Mam, i nie sa pozytywne.
Jak dla mnie to szkoda slow, nawet na kursie jezykowym naucza sie chyba wiecej jezyka. Strata czasu dla dziecka. No chyba ze chcemy sie pozbyc bachora na pare godzin z domu...Dla....wygody wlasnej. A szkolka w glasgow, to kupa smiechu. Wielkie nieporozumienie. tak wynika z moich doswiadczen. Ale nie bede o nich mowil. Kto ma dac dziecko do takiej szkoly, zrobi to tak, czy inaczej. A kto moze i chce, zrobi duzo wiecej z dzieciakiem w domu.

czyzyki2
377
czyzyki2 377
#827.08.2010, 12:06

ty kama naprawde nie jestes dowartosciowana chyba zycie cie caly czas dmucha w d....

kama79_79
Glasgow
22 709
#927.08.2010, 14:59

Firma powinna miec telefon stacjonarny, faks..To swiadczy o tym, ze ma swoja siedzibe, biuro, gdzie jej mozna szukac, wyslac list, faks.Komorka w przypadku firmy, to zwykle dziadostwo zarzygane a wy sobie myslcie co chcecie.Malarz pokojowy moze sobie operowac tylko telefonem komorkowym, nie ktos, kto prowadzi takie przedsiewziecie, jak polska szkola.
Nie chce rozmawiac z kims, na temat edukacji swoich dzieci(teoretycznie, bo te szkoly to kpina), podczas, gdy rozmowca podciera sobie dupe w kiblu, czy zmywa naczynia, wokol biegaja jego dzieci a stary drze sie, ze chce obiad.

kama79_79
Glasgow
22 709
#1027.08.2010, 15:16

Anahera, kiedys transportu szukalam...Firma przewozowa..Tez znalazlam numer tylko na komorke.Nikt nie odbieral, w godzinach przedpoludniowych, zostawilam wiec wiadomosc.Po kilku godzinach wlasciciel mi sygnal puszczal, zebym oddzwonilam, bo bidula mial prawie puste konto.Dziadostwo zarzygane, powtorze.
Tatus nie ma swojego biurka i telefonu na nim?
To co robi w tym urzedzie skarbowym?
Sprzata?
Idiotki ze mnie nie rob...Tez pracuje w instytucji panstwowej i w jednym pokoju mamy 6 linii telefonicznych, po dwa aparaty na biurkach, 3 sieci internetowe, na 11 osob.Komorki uzywamy tylko, gdy wychodzimy z budynku, uzywamy numerow zastrzezonych, sluzbowych.Wstyd i tyle, zeby firma nie miala 20f miesiecznie na rachunek telefoniczny.

angel_taxi
1 145
angel_taxi 1 145
#1127.08.2010, 17:30

Kama bedziesz do mnie dzwonic jak podam Tobie numer stacjonarny w domu ? Nigdy mnie tam nie ma i nie zostawisz wiadomosci.

Aczkolwiek w przypadku "Szkoły" biuro ma tylko ta przy kosciele ;)

sulisza
6
#1227.08.2010, 17:50

Kama 7979 - tylko bez idiotek, OK? Slyszałas o pracy w terenie? Do Urzędu Skarbowego możesz zadzwonić zawsze i zawsze ktoś odbierze. Tylko poborcy i komornicy, czyli ludzie z którymi najczęściej chcesz się skontaktować osobiście, mają obowiązek siedzieć w biurze od 7 do 9. Potem idą w teren. Z komórką. A agent nieruchomości? Co by z niego był za agent, gdyby siedział za biurkiem? Za biurkiem to siedzi pani sekretarka. I oczywiście może odbierać stacjonarny, zbierać informacje i potem odzwaniać, ale po co, skoro można bezpośrednio? Mega ekskluzywna firma, która szyje koszule i garnitury na miarę oprócz telefonu stacjonarnego i faksu też bazuje na telefonach komórkowych. Bo robi zamówienia również u klienta w domu (na życzenie) poza tym różni nowobogaccy nie zważają na strefy czasowe i składaja zamówienia lub umawiają się o 3 w nocy. Komórka nie musi świadczyć o tym, że firma jest lewa i nie ma swojej siedziby, tylko o tym, że wychodzi do klienta, jest na jego usługi 24/7. To, że firma polega na komórkach nie czyni jej beznadziejną i nierzetelną, tylko np. to, że ich nie odbiera. To tylko narzędzie - trzeba umieć z niego korzystać. Też miałam problem z firma transportową. Wybrałam taką, która odbierała telefony i odpisywała na maile - zawsze jest wybór.
A ta szkoła to jest sobotnia, tak? Podejrzewam, ze w tygodniu personel zajmuje się czymś innym a w soboty korzysta z budynku. To kto by odbierał te telefony? Pracownik zatrudniony do siedzenia przy aparacie - lepiej przeznaczyć te pieniądze na zakup materiałów edukacyjnych. A dyrektor szkoły może odebrać komórkę bedąc w innym miejscu pracy. Jak dla mnie w porządku. I do każdego jest mail - wiem bo byłam na ich stronie.

Camill
110
Camill 110
#1327.08.2010, 18:57

ciekawe jak zamiescic stacjonarny w polskim gabinecie Pani Dyrektor,który ma metrarz 2 na 2 i miesci sie w jakims skladziku ze szkockimi szkolnymi smieciam a biurkiem jest mala szafka .Co do szkoly to w przypadku Glasgow jeszcze do ubieglego pólrocza bylo ok teraz to paranoja, strata czasu i pieniedzy.

kama79_79
Glasgow
22 709
#1427.08.2010, 19:40

Kama 7979 - tylko bez idiotek, OK? Slyszałas o pracy w terenie? Do Urzędu Skarbowego możesz zadzwonić zawsze i zawsze ktoś odbierze. Tylko poborcy i komornicy, czyli ludzie z którymi najczęściej chcesz się skontaktować osobiście, mają obowiązek siedzieć w biurze od 7 do 9. Potem idą w teren. Z komórką. A agent nieruchomości? Co by z niego był za agent, gdyby siedział za biurkiem? Za biurkiem to siedzi pani sekretarka. I oczywiście może odbierać stacjonarny, zbierać informacje i potem odzwaniać, ale po co, skoro można bezpośrednio? Mega ekskluzywna firma, która szyje koszule i garnitury na miarę oprócz telefonu stacjonarnego i faksu też bazuje na telefonach komórkowych. Bo robi zamówienia również u klienta w domu (na życzenie) poza tym różni nowobogaccy nie zważają na strefy czasowe i składaja zamówienia lub umawiają się o 3 w nocy. Komórka nie musi świadczyć o tym, że firma jest lewa i nie ma swojej siedziby, tylko o tym, że wychodzi do klienta, jest na jego usługi 24/7. To, że firma polega na komórkach nie czyni jej beznadziejną i nierzetelną, tylko np. to, że ich nie odbiera. To tylko narzędzie - trzeba umieć z niego korzystać. Też miałam problem z firma transportową. Wybrałam taką, która odbierała telefony i odpisywała na maile - zawsze jest wybór.
A ta szkoła to jest sobotnia, tak? Podejrzewam, ze w tygodniu personel zajmuje się czymś innym a w soboty korzysta z budynku. To kto by odbierał te telefony? Pracownik zatrudniony do siedzenia przy aparacie - lepiej przeznaczyć te pieniądze na zakup materiałów edukacyjnych. A dyrektor szkoły może odebrać komórkę bedąc w innym miejscu pracy. Jak dla mnie w porządku. I do każdego jest mail - wiem bo byłam na ich stronie.

Jaki dyrektor szkoly?

Widac, ze nie korzystalas nigdy z agencji nieruchomosci w jakiejkolwiek formie...Agent siedzi w biurze, bo oprocz macania i ogladania nieruchomosci musi odrobic lekcje-sporzadzic umowy, wycene na papierze, czy nawet wyslac email, sporzadzic korespondencje.Agent wychodzi zza biura tylko w przypadku, gdy ma spotkanie z klientem, nie uzywa wowczas komorki, nie odbiera, bo rozmowa przez telefon podczas spotkania z klientem to zwykly brak kultury.Chcac wynajac mieszkanie dzwonisz do siedziby agencji, czy na komorke do agenta?Dowiedz sie jak to dziala...Ta szkola nie ma linii stacjonarnej, wiec nie porownuj tego z telefonem na biurku kogos, kto pracuje w terenie.Ta szkola nie ma zapewne biura...Prace biurowa odbebnia sie w domu, po tym, jak dzieci pojda spac.To nieprofesjonalne, bo to nie jest mobile hairdresser, nail technican, tylko szkola.Porzadne firmy maja biuro, telefon stacjonarny, email-firmowy, (nie na gmail.com), strone internetowa.Sposob porozumiewania sie klientem to indywidualna sprawa.Znaki dymne moze taki biznesmen puszczac, ale jego klient musi miec mozliwosc kontaktu za pomoca telefonu stacjonarnego, faksu, lub darmowego numeru...Polaczenia na telefony komorkowe z linii stacjonarnych sa drogie.Firma szanujaca swojego klienta daje mu mozliwosc skorzystania z tanszego polaczenia, bezposrednio na linie stacjonarna, lub bezplatny numer.Wyobraz sobie funkcjonowanie gabinetow lekarskich, stomatologicznych bez telefonu stacjonarnego-najczesciej kilka lini..., tylko z uzyciem komorki...Brak slow...

pozeracz
11 518
pozeracz 11 518
#1527.08.2010, 19:55

z telefonu stacjonarnego zawsze mozna przekierowac rozmowe na telefon komórkowy. ale chyba o tym nie slyszeliście

sulisza
6
#1627.08.2010, 22:16

Jestem po studiach z zarządzania nieruchomościami i pośrednictwa w obrocie nieruchomościami na WAT. Nie mam o tym bladego pojęcia. Przepraszam za zamieszanie.
Adresy mailowe pracowników z pssglasgow.co.uk lub dziecidlaprzyszlosci.org to to samo co gmail? Laik ze mnie. Ale jestem przecież obwoźnym sprzedawcą maści na porost włosów i wróżę z łupin orzechów a mój ojciec to sprzątacz w urzędzie skarbowym.
No i nie mam pojęcia o funkcjonowaniu instytucji oświatowych, bo wszem i wobec wiadomo, że nauczyciel wie najmniej. Masz rację Kama7979. Czuję skruchę i już słowa nie pisnę. SZA!

kama79_79
Glasgow
22 709
#1727.08.2010, 22:36

O matko, ja tez skonczylam studia i co z tego?
Czyli pani wlascicielka tej szkoly...?Ta co nie ma nawet w domu telefonu stacjonarnego, zeby chociaz jakies pozory zachowac?
Studia to zaden wyczyn...tez skonczylam, w Polsce a tutaj roczny postgraduate..., wielkie mi halloo...Obrot nieruchomosciami i polska szkola...(bez akredytacji-co jest zrozumiale, o czym niestety rodzice nie wiedza, bez siedziby firmy, bez licencji z care commission...)Brawa, jeszcze raz...

To nie ty kiedys sie juz tutaj oglaszalas i na proste pytania nie potrafilas odpowiedziec, kazalas kontaktowac sie telefonicznie, po czym nie odbieralas tego telefonu-komorki oczywiscie?
Tak myslalam...

kama79_79
Glasgow
22 709
#1827.08.2010, 22:47

I wytlumacz mi prosze dlaczego tutejsze szkoly, prywatne oferuja kontakt za pomoca linii stacjonarnej.Pomijam te panstwowe placowki..., zebys nie miala problemow..., z odpowiedzia.

The High School of Glasgow
27 Ledcameroch Road
Bearsden
Glasgow
G61 4AE
Tel: 0141 942 0158
Fax: 0141 570 0020

The High School of Glasgow
637 Crow Road
Glasgow
G13 1PL

Tel: 0141 954 9628
Fax: 0141 959 0191

sulisza
6
#1928.08.2010, 01:21

Raz jeszcze przepraszam szanowną bojowniczkę. Okazuje się, że nawet tożsamość potrafisz ustalić na podstawie kilku postów. Respekt. Specjalizacja ze studiów to pseudopsychoanaliza forumowiczów?
Ze szkołą, o której mowa w artykule nie mam nic wspólnego. Z żadną szkołą w Szkocji nie mam nic wspólnego. Udział w tej dyskusji był błędem i już się nie powtórzy, zwłaszcza, że mogłabym na Ciebie trafić wszędzie, wnosząc po ilości wpisów na emito. Nie umiesz dyskutować. Nie umiesz podawać argumentów ani ich odpierać. Uprawiasz pieniactwo i siejesz ferment. Wdawanie się w dyskusje z Tobą to strata czasu.
ŻYCZĘ POWODZENIA W BICIU REKORDU SPAMOWANIA FORÓW! PONAD 11300 WPISÓW - CHYLĘ CZOŁA.

don_guccio
327
#2028.08.2010, 01:39

A tu jak zwykle...
Dwa pytania:
1. Czy 'bilingualism' to choroba? Chyba już dawno ustalono, że jednak nie. Może się mylę, ale wg. mnie głównym zadaniem tzw. szkoły sobotnich jest utrzymanie żywego kontaktu z językiem ojczystym (ew. przodków). Sam doświadczam tego, że moje dzieci nie znają polskich odpowiedników terminów "element" czy "perimeter". Myślę, że nawet bez względu na poziom nauczania różnych przedmiotów, takie szkoły dają więcej korzyści niż szkód.

2. Czy organizacje działające na zasadzie wolontariatu są gorsze niż instytucje? Gdybym był przedstawicielem organizacji opartej na wolontariacie, która podaje tylko nr komórkowy, to siedząc na fotelu u fryzjera, po prostu nie odebrałbym telefonu, tylko oddzwonił na numer pozostawiony w poczcie głosowej. Zupełnie nie rozumiem, dlaczego to stanowi problem.
Mam dużo szacunku dla ludzi, którzy zamiast siedzenia przed telewizorem z pilotem w jednej, a szklanką piwa w drugiej dłoni, poświęcają swój wolny czas, starając się zrobić coś dla polskiej społeczności w Szkocji. A osoby myślące inaczej zachęcam do konstruktywnej krytyki (czyli do przedstawienia alternatywy), a nie do wpisywania opinii na zasadzie "nie, bo nie".

PS. Nie jestem członkiem żadnych organizacji polonijnych, nie udzielam się itd., itp., dlatego że właśnie taka krytykancka postawa zniechęciła mnie już jakiś czas temu do jakichkolwiek działań. Jeszcze raz: wielki szacun dla tych, którym mimo wszystko się chce.

roby
475
roby 475
#2128.08.2010, 05:14

Tak się składa że mam małe dzieci i nie widze powodu zeby mialy chodzic do polskiej sobotniej szkoly, wole dzieci na basen zabrac a te szkoly to takie ciagniecie pseudo polskosci za soba i sentymentu do gówna....... tyle w temacie ode mnie

Alternatywa_PL
491
#2229.08.2010, 10:16

Kama7979 jest po studiach? Widocznie teraz nawet pustaki przepuszczaja skoro to zaden wyczyn skonczyc studia. Czyz nie??
Czepi sie taka lajza jednego i bedzie walkowac w kólko swoje filozofie.