Brytyjski rząd zamierza wycofać z użycia plastikowe karty z numerem ubezpieczenia społecznego (National Insurance Number). To tylko jeden z realizowanych pomysłów brytyjskiego społeczeństwa na redukcję budżetowego deficytu.
Oprócz likwidacji plastikowych kart ubezpieczeniowych, w planach jest także ograniczenie liczby kontroli w sprawach karnych dla lekarzy stażystów. Posunięcia te mają przynieść państwu oszczędności rzędu miliona funtów rocznie.
Obydwa pomysły zostały wyłonione z około 100 tysięcy koncepcji zaproponowanych przez członków społeczeństwa za pośrednictwem strony internetowej, uruchomionej latem specjalnie w tym celu.
Zgodnie z zamysłem, kosztowne karty zostaną zastąpione zwykłym listem z informacją o numerze ubezpieczenia. Pisma będą wysyłane do osób, które ukończyły 16 rok życia od przyszłego roku.
Kontrole lekarzy stażystów nie będą już odbywały się co pół roku, jak to było dotychczas. W tym zakresie część kompetencji zostanie przekazanych szpitalom.
Innym pomysłem na podreperowanie państwowego budżetu, który ma być wdrożony w życie, jest sprzedaż przez internet starych nieużywanych mebli oraz sprzętów.
Jak pisze BBC, bardzo możliwe, że w przyszłości w życie wejdzie więcej pomysłów brytyjskiej społeczności.


Komentarze 37
No i dobrze po co komu karta jak i tak sie nigdzie nia nie posluguje. Wystarczy podac numer. Jedna karta mniej...
ani to potwierdzenie adresu ani ID. Pomysl ok.
Genialny pomysl z tymi lekarzami. Za jednym zamachem proponuje ciecia przy przedszkolankach i policjantach.
a ja trochę się boję pomyslów brytyjskiej społeczności
brawo za logiczne myślenie dla rządu Cameron'a & Clegg'a! karta ta jest zbędna zgadzam się z przedmówcami