W środę wieczorem na lotnisku w Glasgow znaleziono podejrzany pakunek. Policja zarządziła ewakuację części portu, a na miejsce wezwano ekipę saperów. Około północy poinformowano, że był to fałszywy alarm.
Obsługę lotniska zaniepokoiła porzucona w tzw. strefie bezpieczeństwa torba. „Incydent okazał się fałszywym alarmem, nie ma jednak wątpliwości, że związana z nim akcja była jak najbardziej właściwa. Zarówno policjanci, jak i pracownicy ochrony lotniska są doskonale przeszkoleni jak postępować w takich sytuacjach” – powiedział Ruaraidh Nicolson z policji.


Komentarze 8
znalezliscie moj plecak! jak sie ciesz a tak sie martwilem
zuch chlopaki.
wcale to nie smieszne Czy nie podrozujesz samolotami/??????to przeciez nasze bezpieczenstwo.Zastanow sie.
to ty sie zastanow gdzie lezy granica i kiedy powiesz dosc!
bezpieczenstwo? a coz to takiego.
jestes w stanie poswiecic swoja prywatnosc, godnosc i czlowieczenstwo w ime domniemanych terrorysto? jesli tak to ok.
mozesz wmawiac dzieciom ze ten mily gruby pan chce cie tylko obszukac bo mysli ze masz bombe. mozesz je uczyc zeby byly jak baranki staly w ogonku i czekaly na przeswiatlenie.
zasada jest taka: podejzany jest kazdy! i wszystko. takie sa slowa wykladowcow w szkole policyjnej w szczytnie. wiem z 1szej reki.
z powodu naszego bezpieczenstwa mamy joz 3 wojny i wiecej wkurzonych biednych ludzi niz 10 lat temu.
bez komentarza brak slow na ludzki idiotyzm
Jutro CNN poda, ze wlascicielem plecaka byl pakistanski lekarz powiazany z Mehdim al-masakra, znanym wlascicielem sieci sklepow miesnych pracujacych dla alkaidy, a pojutrze Obama oglosi, ze w kielbasach, ktore byly w plecaku znaleziono slady saletry amonowej i soli sodowej chloru - znanych dwoch skladnikow materialow wybuchowych.