Do góry

otwarcie baru -wymiana doswiadczen, porady?

Temat zamknięty
amarulla
684
amarulla 684
07.11.2008, 20:13

witam wszystkich,
planuje niebawem otwarcie baru -kawiarni. niekoniecznie polskiego, rczej zwyklego, codziennego, takiego na prowadzeniu jakiego sie znam ;) wiekszosc zagadnien codziennych jest mi bardzo bliska aczkowliek mam swiadomosc iz pewnie jest mnostwo rzeczy o ktorych jeszcze nie pomyslalam. jesli mozesz mi pomoc (bezinteresowanie lub nie ;) BARDZO prosze o kontakt - gg 743687 badz [email protected]. interesuje mnie wszelkie budzetowe pulapki, ryzyka zwiazne z wynajmem /odkupieniem biznesu, generalnie caly etap 'przedotwarciowy'.
z gory dziekuje :)

TataJasia
34 810 87
TataJasia 34 810 87
#107.11.2008, 20:41

...ja tylko przelotem...

POWODZENIA!!! ;]]]

amarulla
684
amarulla 684
#207.11.2008, 21:10

a podziekowal ;) za kazde podbicie kawa na mnie jak juz w koncu .. ;)

TataJasia
34 810 87
TataJasia 34 810 87
#307.11.2008, 21:27

...znowu przelotem... / tym razem moja potrawa próbuje się ulotnić razem z parą... /

...więc się streszczę...

...w/g mnie jak będziesz ten biznes robić uczciwie (czyli w/g zasady i Ty i klient zadowoleni...) nie może Ci się nie udać...

...no i się streściłem... / bo coś jakbym już u mnie na piętrze bardziej realnie niż tylko zapachowo czuł obecność przygotowywanej strawy.../

amarulla
684
amarulla 684
#409.11.2008, 14:46

niedzielne leniwe popołudnie.. w sam raz na podrzucenie tematu w górę ;)

Tato - mam nadzieję że się nie zwęgliło :)
uczciwie i z uśmiechem na twarzy to na pewno tylko tego początku się boję i stąd potrzeba wsparcia fachowym okiem ;)

TataJasia
34 810 87
TataJasia 34 810 87
#509.11.2008, 15:49

...spoko dasz radę...NIE BAJAJ SIĘ!!!

(p.s. ...tu nie na szczęście dla prowadzących tego typu "przybytki" nie wynaleziono czegoś takiego jak "nasz poczciwy" SANEPIDZIK... ;]p )

TataJasia
34 810 87
TataJasia 34 810 87
#609.11.2008, 15:51

...a co do zwęgliło...to upsss...

...część druga potrawy zmieniła stan skupienia.../trzeci raz w moim dość długim życiu.../ ;(((

Maggie_gla_gla
4 183
#709.11.2008, 15:55

...TataJasia...
5 | 15:49, 09.11.2008
...spoko dasz radę...NIE BAJAJ SIĘ!!!

(p.s. ...tu nie na szczęście dla prowadzących tego typu "przybytki" nie wynaleziono czegoś takiego jak "nasz poczciwy" SANEPIDZIK... ;]p )

pierwszy raz nie zgodze sie z Toba, Tatko.

amarulla
684
amarulla 684
#809.11.2008, 17:14

jest, jest - Environmental Health Officer to taka ichnia pani sanepidowa ;) menedżeruję takim knajpkom od jakiegoś już czasu więc to akurat bułka z masłem :) zresztą planuję 'odnająć' działający lokal także odpada problem z rozmieszczeniem zlewów i drzwi ewakuacyjnych ;)
tylko samego 'przedstartu' się boję - biznes plany, szukanie grantów, umowy wynajmu i ich kruczki, finansowanie początków zanim się dobrze rozkręci itepe.. ma ktoś jakieś doświadczenie??

Maggie_gla_gla
4 183
#909.11.2008, 17:19

umowy najmu i negocjacje z prawnikami moga spedzic sen z powiek ale trzeba byc cierpliwym

Polonus
7 734
Polonus 7 734
#1009.11.2008, 17:55

@ amarulla marta - aaa... Prawdziwa Pizza będzie ? Taka z pieca, a NIE z mikrofali, Oczywiście :)

Życzę Powodzenia - 3mam kciuki, oba ! :)

amarulla
684
amarulla 684
#1109.11.2008, 20:55

pizza.. nie :) nie na początek przynajmniej. domowe zupy, kanapki, sałatki - w ten deseń. jako że jestem miłośniczką prywatną eintopfów wszelakich to spróbować bym chciała z leczo, bigosem, chilli itp, ale tego trzxeba będzie pewnie powolutku lokalnych uczyć ;) plus poobiednia kawa i porządne ciacha :) choć tak naprawdę dużo od znalezionego lokalu będzie zależeć - wielkości, potencjału, klienteli..

Maggie - wnioskuje z Twojej wypowiedzi że wiesz o czym mówisz ;) miałabyś może czas i ochote na kawę? niekoniecznie jutro oczywiście.. potrzebuję się przekonać o czym jeszcze nie wiem ..

Polonus
7 734
Polonus 7 734
#1209.11.2008, 23:11

Ehh... prawdziwy polski bigos... prawdziwe węgierskie leczo... prawdziwe teksańskie chilli... powiadasz... rozmarzyłem się :) ale na szczęście wędruję już do łóżeczka, bo jutro wstaję bardzo wczesnym rankiem...

TataJasia
34 810 87
TataJasia 34 810 87
#1310.11.2008, 00:55

Maggie...jeżeli miałaś również na myśli - Environmental Health Officer - to proszę nie porównuj tej instytucji do "naszego" sanepidu...

...bardzo Cię proszę...

Profil nieaktywny
kartel
#1410.11.2008, 01:19

Tez nosze się z zamiarem otwarcia jakiegoś punktu gastronomicznego,ale niestety całe to przedsięwzięcie odwleka się z różnych przyczyn...Jakieś szczegóły prawne za pewne znajdziesz na www.bgateway.com albo na linkach znajdujących się na tej stronie... Pracowałem kilka lat jako główny kucharz w całkiem przyzwoitych restauracjach i śmiem twierdzić,że wyznacznikem powodzenia tego typu biznesu jest-po prostu-smak potraw...Być może nijak ma się to do Twojego pomysłu na lokal,który masz zamiar otworzyć,ale zdarzały mi się sytuacje,w których klient(ci)(za pośrednictwem kelnera oczywiście) był(li)wielce oburzony(ni) na potrawę,którą konsumował(li):) Zazwyczaj wszystko sprowadzało się do tego,że"jak ostatnim razem u Państwa byliśmy to to danie smakowało inaczej niż teraz..."Na co kelner:"Wie Pan(i)...Z tego co pamiętam to ostatnio gościli Państwo u Nas jakieś pół roku temu,a od tamtego czasu mamy już innego kucharza....No i ten nowy kucharz delikatnie ulepszył(raczej nie pogorszył) to danie,które wybrali Państwo jakiś czas temu...Inzynier Mamoń się kłania w lekko zmienionej formie-"jak mogą mi smakować potrawy,które kosztuje po raz pierwszy...?Smakują mi jedynie dania,których smak już znam:)...No bo może jak może być zjadliwe coś,czego nie jadłem przedtem?:)..."Rzecz jasna-takie sytuacje nie zdarzają się nagminnie,ale...Mimo wszystko warto zadbać o to,aby poziom serwowania posiłków nie odbiegał zbytnio od początkowo przyjętego założenia,że ma to wyglądać tak,a nie inaczej:)Co najwyżej można ulepszać...Powodzonka oczywiście.Bardzo chetnie wpadne pokroić cebule i napić się kawy z szefową:))

Profil nieaktywny
kartel
#1510.11.2008, 01:26

"no bo może jak może":)))

tulipan123
523
#1602.12.2008, 16:20

moze ktos wie jak ugrysc otwarcie czegos takiego co bedzie sprzedawalo uslugi medyczne w polsce

amarulla
684
amarulla 684
#1703.12.2008, 18:11

nikt nic nie wie??

tomek - pomysł niezły - rozumiem, że chcesz pośredniczyć w wyjazdach do dentysty itepe? kiedyś pamiętam były takie 'wczasy' z prawem jazdy w Czechach ;) obawiałabym się tylko wysokich kosztów ubezpieczenia, bo z tego co się orientuję to taka 'specjalistyczna' działalność wiąże się z odpowiedzialnością. ja na razie przerabiam same podstawowe sprawy ale gdybyś miał pytania to śmiało, spróbuje pomóc :)

Profil nieaktywny
Lunka
#1828.01.2009, 16:33

amarulla: i jak idzie otwarcie? bo ja czekam na mila kawiarenke z pysznymi ciachami :)
okolice / lokal juz wybralas / znalazlas? bo wydaje mi sie ze to moze byc najwiekszy problem.

  • Strona
  • 1

Katalog firm i organizacji Dodaj wpis