Beton nie rób ze mnie głupka. Powtarzam po raz kolejny... Samochodem nie miałem wyjechać w ciągu pięciu minut od wejścia do salonu. Dopełniliśmy już wszystkich formalności i sympatyczna Pani powiedziała, że w ciągu pięciu do dziesięciu minut będziemy z dziewczyną wolni. Kazali nam nawet przepakować rzeczy ze starego auta do nowego. Jej 5 - 10 minut zaczęło się przedłużać. W końcu poprosiła o paszport lub brytyjskie prawo jazdy, bo bank nie chce przelać pieniędzy, a co za tym idzie - ona nie może mi wydać samochodu. Żeby już uciąć wszystkie wątpliwości poniżej link do V5 i reszty
Nic nie wskazywało na jakiekolwiek problemy. Wrzuciłem na poprzednią stronę pierwszą kartkę umowy o pożyczkę. Sprzedawca się trochę pospieszył i tyle. Co mnie wkurwiło to jedynie to, że zatrzymali moje v5, chcą abym zapłacił 1200 funtów VATu itp. i na dodatek za moimi plecami składają - korzystając z moich danych - aplikacje o "Personal Loans"
Zwyczajnie więc pytam na forum jakie mam prawa w takiej sytuacji, a Ty jesteś trzecią albo czwartą już osobą, która twierdzi, że ściemniam
beton, dlatego jest na to paragraf i dyscyplinarka. Po to idziesz do roboty zeby robic, jak nalezy. Jezeli juz dali dupy, to powinni sie z tego po cichu wycofac, dac webowi voucery na saune i zaprosic z wymienionymi dokumentami. Zamiast tego go strasza go kosztami, nie wydali wozu, przetrzymuja papiery jego auta i jeszcze nabruzdzili w credit score.
Jak napisal juz nshadow, ktos mocno wmyslal o rocznej premi i naciagnal do przesady.
@Beton_Gawel, klient dostal promese od banku, zaplacil depozyt, zostawil wlasne auto w rozliczeniu - czemu mial nie wypisac? Zapewne Web o kredyt i inne pierdoly zlozyl juz kilka dni wczesniej, a do salonu przyjechal tylko dopelnic formalnosci, zlozyc podpis i odebrac kluczyki wiec salon mial czas przygotowac co trzeba.
Snow dopelnic formalnosci ja jechalem zawsze na takiej zasadzie.
dzwoni do mnie ,ze kredyt dostalem
wtedy jade swoim podpisuje umowe ,daje swoje auto biore inne nawet nie podpisuje v5
zostawiam cale.podaje reke i wychodze.
nigdy nie zgodzilbym sie na takie cos ,ze oddaje swoje auto a nie wiem czy dostane kredyt czy nie.
to taki nigeryjski walek cos jak z pay palem.
http://www.tradingstandards.gov.uk/...
zadzwon do nich. dostaniesz dopowiedz co robic jak robic za darmo.
snow pozwole sobie wkleic to co zapodal webphoto
Term: 060 months
Searched By: BLACK HORSE LTD
Application Type: Hire Purchase / Conditional Sale
a tu troche wyjasnienia:
Hire purchase
Hire purchase (HP) is a type of borrowing. It is different from other types of borrowing because you don’t own the goods until you have paid in full. Under an HP agreement, you hire the goods and then pay an agreed amount by instalments. While you are still making payments, you aren’t allowed to sell or dispose of the goods without the lender’s permission. If you do, you’ll be committing a criminal offence.
The lender may be able to repossess (take back) the goods if you fall behind with payments.
Conditional sale
Conditional sale is similar to hire purchase. The agreement usually includes the condition that the goods don’t belong to you until you’ve paid the final instalment and the lender may be able to repossess (take back) the goods if you fall behind with payments.
nie robcie czlowiekowi wody z mozgu... ani w perwszym przypadku ani w drugim nie jest wlascicielem auta. Wlascicielem jest ten kto udzieli kredytu - w tym przypadku black horse.
Black horse udziela takze personal loan na auta bardzo podobnie jak przy HP (hire/purchase) ale nie bylo searcha na ten produkt.
a FCE to najpopularniejszy bank dajacy kredyty na prawo i lewo (do niedawna bo im tez sie pozmienialo ostatnio) Tam zazwyczaj najlatwiej bylo cos dostac wiec jak cos nie przeszlo gdzies indziej to tam najczesciej sprawdzaja.
...nie wiem czym kierował sie salon Forda, ale ja kupiłem swoja Toyotkę ponad rok temu w salonie. Legitymowałem sie polskim dowodem osobistym i polskim prawem jazdy. Dostałem również kredyt w Toyota Finanse na 14 tys.Tak ze nie rozumiem dlaczego takie problemy są robione. Ale może coś przeoczyłem we wcześniejszych wypowiedziach.
aha i zanim jeszcze raz ktos zaproponuje pojscie na policje... to darujcie sobie ;)
policja nie ma tu nic do gadania, policja jest od spraw kryminalnych a nie od rozwiazywania spraw tzw cywilno prawnych. I nie prawnik od razu a dzial complain sie klania. Prawnik pierwsze co sie zapyta to co zrobiles w tym przypadku i czy zlozyles skarge i jak zostala rozpatrzona. Nie gadaj juz z salonem a pisz maila prosto do customer care team (o ile jest to wieksza firma np evans halshaw). Jezeli dzial customer care nie zareaguje odpowiednio lub bedzie zwlekal piszesz maila albo list do np Chief Executive firmy i to list nie z pretensjami a z prosba o pomoc w rozwiazaniu sprawy. Z doswiadczenia Ci powiem, ze lepiej to dziala niz pismo z cabu czy od prawnika ;)
...Proponuje dać sobie spokój CAB, maja dobre chęci, ale na tym sie czesto kończy. Małe kompetencje, wolontariusze i często brak wiedzy prawnej. Przeżyłem z nimi upojne 6 miesięcy ich działań, na marginesie marnych. Skończyło sie na błednym wypełnieniu formularza do Employee Trib.Musiałem sam poprawić wszystko.A wystarczyło tylko na samym poczatku wysłać powyższą aplikację do Trybunału. No cóż...życzę Powodzenia!!!
Ech, te emitowe mity ;-)
Oczywiście, że nie trzeba wymieniać prawka na brytyjskie, jesli ktoś jeździ zawodowo to powinien sobie wyrobic tylko British counterpart w ciągu roku (chyba, że ma powyżej 45 lat), jeśli nie jeździ, to nie musi, ale warto, bo to obniża stawki ubezpieczeniowe.
Natomiast jesli chdozi o kredyt, to ja moje auto brałem na kredyt w Black Horse własnie, potrzebowali dwa dokumenty, dostali polski paszport i polskie prawko, żadnych problemów nie miałem.
Więc może tu nie o to chodzi...
Jesli chodzi o to skąd uzyskac poradę, to polecam law clinic w Strathclyde University, studenci prawa tam pomagają (pod nadzorem profesorów) pomoc na o niebo wyższym poziomie niż w CAB i też za darmo. Jedyny haczyk jest taki, że nie biorą wszystkich spraw, ale warto spróbowac.
#140
Webphoto w pierwszym wpisie napisal:
Dokumenty, które przedstawiłem to dowód osobisty oraz prawo jazdy - oba wydane w Polsce.
jest tam cos o paszporcie?
btw czyli mozemy Black Horse dopisac do listy instytucji, ktore nie uznaja polskiego dowodu osobistego,
znajdzie sie gdzies tak pomiedzy Morrisonsem, Tesco i Asda ;))
Przebywajac w obcym niejako panstwie warto pogodzic sie z tym ze nie kazdy dokumet wydany w Ojczyznie bedzie akceptowany i zaopatrzyc sie w conajmiej jeden, ktory da nam jakies gwarancje ze nie odesla nas w koncu z kwitkiem. Paszport tak naprawde jest jedynym miedzynarodowo regulowanym dokumentem potwierdzajacym tozsamosc wlasciciela, to ze akceptuje sie cokolwiek innego (jak dowod osobisty, czy polskie prawko) to jedynie wynik przyjaznego panstwa i dobrej woli. Dobrze ze nie probujemy sie legitymowac legitymacja studencka albo karta rowerowa.
Brytyjskie prawo jazdy jest natomiast wygodne, oczywiscie dla tych przebywajacych dlugookresowo w UK; jedno to ze potwierdza zarazem tozsamosc jak zarowno i adres wlasciciela, to dodatkowo usuwa potrzebe odwolywania sie do polskich organow administracyjnych w razie potrzeby odnowy lub wyrobienia nowego dokumentu.
@hingmy, re. #116 - nie wiem czy odtworzyles sobie logiczna kolejnosc wydarzen, kolega kupuje nowe auto z salonu (wazne jest tutaj ze to nowe auto - bo na finansowanie fabrycznej nowki producent ma ma zazwyczaj specjalne umowy z wlasnie BH) - a wiec najpierw kolega zostal zapoznany z oferta BH, zlozyl aplikacje o raty i dostal promese z BH. Nastepnie, BH po otrzymaniu papierkow stwierdzil ze cos im sie nie zgazda bo brakuje jednego z wymaganych dokumentow tozsamosci , poprosil wiec o ich doslanie. Po czym okazalo sie ze kolega W. niestety nie posiada zadnego z wymaganych dokumentow i nie jest w stanie nic z tym zrobic w krotkim terminie, a bank nie uruchomi gotowki jesli nie dostanie wymaganego dokumentu. Salon nie moze domknac sprzedarzy bo nie ma kasy na koncie, a ze kolega W chcial kupic na raty, to gotowki mimo najszczerszych checi nie wyczaruje, wiec nic dziwnego ze sie sfrustrowal do tego stopnia ze chcial sie wycofac z umowy, na co dealer zrobil zonka bo juz wszystko zaksiegowali, dziura w budzecie, beda w plecy i pojdzie komus po bonusie. Dopiero jako nastepstwo wczesniej wymienionych zdarzen, dealer wykorzystujac posiadane dane osobowe kolegi zlozyl w panice podania do innych bankow i jak wyraznie widac o zupelnie inne typy kredytow - neistety nie uzgodnil tego w zaden sposob z kolega W. - i w tym tkwi problem.
Slad po BH jest ostatni, bo sa one wylistowane wedlug kolejnosci hronologicznej, zaczynajac od najnowszych. Nie rozumiem tez na jakich przeslankach wnioskuejsz ze oferta z BH jest najgorsza?
@hingmy, nietrudno sie tez domyslec (wystarczy zajrzec na strone Forda) ze oferta na finansowanie nowego auta laczy sie z promocjami, np. Ford oferuje preferencyjne raty 4.9% APR na zakup nowego Ka. Taka promocja jest dostepna tylko przez jednego kredytodawce, z ktorym to producent ma podpisana umowe. Inne zrodla finansowania beda laczyc sie z o wiele wyzszymi odsetkami.
to masz problem ,duzy problem
1 masz prawo do rezygnacij w ciagu 14 dni,najlepiej na pismie,chociarz nie ma tu obowiazku wysylania listem poleconym to jednak radze i zachowaj rachunek
2 sam masz male szanse na wygrana
3 moze pomoc ci OBMUSMAN,DARMOWE,mago duzo,nawet zmusic firme
http://www.financial-ombudsman.org....
4 ;witch; tez jest dobry ale tylko porada a ombudsman bedzie dzialal w twoim imieniu
POWDZENIA
pilow wklejam to ostatni raz (bo ile mozna) specjalnie dla ciebie
Visitors
If you hold a valid community licence and are visiting GB, you can drive any vehicle if the full entitlement for that vehicle is shown on the licence.
Residents
A valid community licence issued on the strength of a driving test within the EC/EEA, will allow you to drive in GB for a set period. Alternatively, you can exchange your licence for a British licence.
Provided your licence remains valid you may drive in GB:
Car, motorcycle driving licence holders (ordinary driving licence):
until aged 70 or for three years after becoming resident, whichever is the longer period
In order to continue driving after these periods, you must get a British driving licence.
w kilku slowach - nie! nie trzeba wymieniac!!
Na emito.net zarejestrowany jestem już od jakiegoś czasu. To mój pierwszy wpis na forum więc witam wszystkich.
Mam problem z salonem samochodowym - dealer Forda w Szkocji.
W sobotę 31 grudnia 2011, podjęliśmy z dziewczyną decyzję o zakupie jednego z ich modeli. Ford Ka rocznik 2011, nówka. Auto mieliśmy kupić w systemie ratalnym. Po wypełnieniu wszystkich aplikacji przyszła odpowiedź z banku BlackHorse, że kredyt może zostać udzielony. Dokumenty, które przedstawiłem to dowód osobisty oraz prawo jazdy - oba wydane w Polsce. W rozliczeniu miałem zostawić również swoje obecne auto.
Samochód został więc zarejestrowany na moje nazwisko, wykupili w mgnieniu oka Road Tax, sprawdził go mechanik i za 5-10 minut miałem wyjechać z salonu. To 5-10 minut zaczęło się trochę przeciągać więc zapytałem "Co jest z Wami?". Okazuje się, że bank nie przeleje pieniędzy dopóki nie przedstawię paszportu lub brytyjskiego prawa jazdy. Cóż... Nie mam! I tutaj zaczynają się schody. Rozmawiałem ze swoim bankiem - LloydsTSB i wszystko co mogę od nich dostać to karta kredytowa z limitem 4.000 GBP, nie mam kolejnych 4 aby to auto wykupić. Ze względu na te przerwy świąteczne trochę się to rozwlekło w czasie, a na dodatek wczoraj przyszły mi dokumenty z DVLA, że jestem właścicielem nowego KA. Dzisiaj pojechałem do salonu, mówię, że skoro nie mogę dostać kredytu - rezygnuję - to nie jest moja wina, że pospieszyli się z rejestracją.
Okazuje się, że za moimi plecami, bez mojej zgody złożyli jeszcze kilka aplikacji do innych agencji kredytowych - bez skutku.
Okazuje się, że muszę wyrobić sobie prawo jazdy tymczasowe, bo auto sprzedane.
Okazuje się, że jeżeli go nie chcę to i tak muszę zapłacić podatek VAT, który oni już zapłacili, koszty pierwszej rejestracji etc.
Dokumentów mojego obecnego auta mi nie oddadzą, ale chcieli, abym ja oddał dokumenty nowego.
Powinienem również trzymać się z dala od Citizen Advice Bureau, bo znowu ich obciążą kosztami :)
Czy któryś z użytkowników jest na tyle obeznany w prawie aby mi coś poradzić w zaistniałej sytuacji ?
Dziękuję