Miem kolege co tez sie rozpedzil i systemem Polskim zrobil akcje na "nieletnich" bo mu kopali po aucie, rezultat taki, ze on z paragrafami za napasc i molestowanie skonczyl a rodzina musiala sie wyniesc z osiedla bo okna mieli przewiewne. Jak slysze, ze ktos tam nakopal gowniakom to mysle, ze z calym szacunkiem pierd0li farmazony albo mial cholerne szczescie.
I mowie to ze pracuje z mlodzieza w roznym wieku i pierwsze co dzieciar ia sie tu uczy to obrona na molestowanie, serio jak ktos liczy, ze wyplaci plaskacza jakiemus 17latkowi, to radzilbym sie ogarnac, bo w najlepszym przypadku dostaniecie wyrok a w najgorszym przyjdzie mama trzyzebowa z kosa... Tak bylo w szkole mojego dzieciaka.
#82 ja dojechalam jednego gnojka, podczas wymierzania mu kary poinformowalam go o tym, ze sprawa jest juz zgloszona na policji i co...wracam wieczorem do domu i pod domem zaczepiaja mnie rodzice delikwenta, proszac mnie o nie zglaszanie sprawy na policje...coz bylo juz za pozno...sprawa poszla dalej i tak poszlam na reke mlodocianemu, zeby mu sprawy nie zaklada kurator itp, mial tylko przeprosic i obiecac poprawe :)
https://www.edynburg.online/edynburg-kierowca-autobusu-zaatakowany-przez...
Sytuacja z wtorku z tego tygodnia.
https://www.edynburg.online/edynburg-gangi-agresywnych-nastolatkow-zagra...
A to z 10 lutego.
Czy dorośli nie mogą już nic zrobić? Jak ludzid mogą się bronić?