BTW, chyba sie kolejny mecz zaczal, wlasnie odpalili telewizor, smieszna sprawa, ekran o wymiarach 4x3 (cale), pudlo ze cztery razy wieksze, antenka ze sluchawek, dobrze, ze nie krzycza jeszcze przy tem.
Wracam do Saeza. :P
Barometr pod postacia wiekszosci facetow zgromadzonych w miejscu mej pracy (w tym momencie - dookola owego wypasionego telewizora, tak na marginesie) zdecydowanie wskazuje na nagly skok cisnienia pilkarskiego.
kamcia1979 podzielam Twoją opinię, kiedys mój kolega skomentował to w nastepujący sposób:
"najgorzej jak kobiecie sie pomyli i będzie:
dziw... w salonie,
kuchtą w sypialni,
a damą w kuchni ;)"
Zamiast bladzic w ciemnosci nieporadnie po omacku zadam Wam Panowie to pytanie wprost:
Czego Wy od nas oczekujecie???
Bo, co my mamy do zaoferowania, to juz chyba temat na osobny watek...