Do góry

Czego faceci chca od kobiet ?

Temat zamknięty
Rogata
1 819
Rogata 1 819
01.06.2006, 13:05

Zamiast bladzic w ciemnosci nieporadnie po omacku zadam Wam Panowie to pytanie wprost:


Czego Wy od nas oczekujecie???


Bo, co my mamy do zaoferowania, to juz chyba temat na osobny watek...

Rogata
1 819
Rogata 1 819
#15102.06.2006, 11:41

No Smiley, ale Kita sie dopiero teraz rozluznila troszku i sie przyznala.  A faceci o tej Wenus, to od razu pomysleli: poradnik lub pozycje.... A to przeciez o boginie milosci chodzi, która daje nam twórczosc dzialania i wyobraznie do tego ostatniego elementu z powiedzonka Egil

x_zielony
176
x_zielony 176
#15202.06.2006, 14:11

jest dobra scena w filmie Requiem 4 a dream (wg mnie warto obejrzeć cały film). Chodzi mi o wspomnienia przyjaciela głównego bohatera, tego murzyna, gdy patrzy w lustro:) pozdrawiam

Jolkaska
351
Jolkaska 351
#15302.06.2006, 14:30

wow, i co ten przyjaciel wspomina, x_zielony?

x_zielony
176
x_zielony 176
#15402.06.2006, 15:17

odysłam do filmu:)

Lidia Anna
13 153
Lidia Anna 13 153
#15502.06.2006, 15:18

zielony dlaczego skubnoles mi kolorek ??? :PPPPP

x_zielony
176
x_zielony 176
#15602.06.2006, 15:21

bo jestem od zawsze zielony, od poczęcia;P

Julia
1 512
Julia 1 512
#15702.06.2006, 18:26

x_zielony: ha, a ja wiem, o ktory fragment chodzi! swoja droga, dosyc zaskakujace :)

x_zielony
176
x_zielony 176
#15802.06.2006, 18:36

ogryzek: zakakujące, ale w jakim sensie? jestem na gg aktualnie:)

Julia
1 512
Julia 1 512
#15902.06.2006, 18:59

ale ja nie uzywam gg :)

Julia
1 512
Julia 1 512
#16002.06.2006, 19:14

a czy dla kogos poczucie humoru jest wazne...?

Profil nieaktywny
Konto usunięte
#16102.06.2006, 19:27

Wiadomo, ale nie jakieś szła baba do lekarza.

Rogata
1 819
Rogata 1 819
#16202.06.2006, 20:04

W zasadzie Panowie, to zaskoczylo mnie, ze nikt nie pisze o seksie... :(  Tzn. ciesze sie, ze zostal obalony jeden mit: ze faceci mysla... no czym?
Bardzo dziekuje za sympatyczne zachowanie wszystkich w tym watku i ciekawe (zapewne szczere) wypowiedzi.  Moze niejednej osobie pomoga we wzajemnym zrozumieniu plci przeciwnej.
Pozdrawiam, Rogatka :)

x_zielony
176
x_zielony 176
#16302.06.2006, 20:21

Rogatka, myślę, że przyjaźń ma większą wartość, tylko trzeba umieć się przyjaźnić:)

Julia
1 512
Julia 1 512
#16403.06.2006, 09:02

gdyby moj facet nie chcial ode mnie seksu, to czulabym sie z tym co najmniej dziwnie :)
x_zielony: przyjaciele przy-ciele :)

naja
1 159
naja 1 159
#16503.06.2006, 13:35

hej rogata, to Cie odzaskocze;)))
seks jest jednym z najwaznieszych elementow udanego zwiazq i to bynajmniej ma sie do myslenia...no tym, bo wszystkie doznania trafiaja do mozgu, a o procesach tam zachodzacych pisac nie bede, bo kazdy sobie to moze w googlu znalezc
iproto "Wszystkie pozycje z marsa, z wenus, poradniki jak mezczyzneczy kobiete... to jakies pierdoly dla niedorobionych ludzi" jakzesz zajebiscie prawdziwe :))))

Julia
1 512
Julia 1 512
#16603.06.2006, 13:48

zgadza sie, naja, seks jest bardzo wazny. nie wyobrazam sobie byc z kims, z kim nie jestem 'dopasowana' pod tym wzgledem albo kto w ogole nie chce uprawiac seksu ! (czy takie osobniki sie w ogole zdarzaja? ;) na pewno nie wsrod facetow i zreszta bardzo dobrze! :) )

naja
1 159
naja 1 159
#16703.06.2006, 14:33

oj zdarzaja sie zdarzaja choc to pewnie dziwnie zabrzmi, szkoda tylko, ze dziewczeta to sobie wymyslaja jakies globusy i migreny zamiast powiedziec prosto z mostu, ze na seks z danym osobnikiem nie maja ochoty:))

Profil nieaktywny
Konto usunięte
#16803.06.2006, 14:37

O cholera a ja myslalem, ze jesli idzie o sex i kaske to juz to paczce jest difoltowo i rozmawiamy nie o tym, ze dwa plus dwa to cztery ;). No to uzupelnie swoja wypowiedz - stabilizacja finansowa tez sprzyja zwiazkom i dobrej kondycji psychicznej tak samo jak udany pozycie seksualne.

Julia
1 512
Julia 1 512
#16903.06.2006, 15:03

a mnie seks na bol glowy pomaga, wiec nie wiem, czemu sie kobitki tym akurat wykrecaja :)

Profil nieaktywny
Konto usunięte
#17003.06.2006, 15:12

Bol glowy to nie migrena.

Rogata
1 819
Rogata 1 819
#17103.06.2006, 15:43

Naja: nie zaskoczylas mnie.... ja jestem dorosla dziewczynka....
Ale z tym calym seksem, to jest tak, ze przeciez kobiecie jest trudniej osiagnac orgazm (przepraszam jezeli kogos gorszy moja otwartosc!) i zajmuje jej wiecej czasu dojscie do niego niz mezczyznie. To jest fakt anatomiczny (bo iproto sie od razu przyczepi do poradników itp). Natomiast, jezeli facet nie jest egoista i rozumie ten fakt, to zabawa nie konczy sie na jego zaspokojeniu. I moze wtedy niektóre kobiety przestanie bolec glowa? Btw.Moja mama jest z tego pokolania, które boli glowa, bo nie potrafi z facetem rozmawiac "o tym"... i czasami zapalic lampki w sypialni....
A moze sie myle?

x_zielony
176
x_zielony 176
#17203.06.2006, 15:45

Seks:) świetna sprawa dla męża i żony:))) oto link: http://www.opoka.org.pl/biblioteka/... odsyłam tam zainteresowanych kwestią afirmcji całej osoby wraz z pięknem sfery seksualnej:)

Rogata
1 819
Rogata 1 819
#17303.06.2006, 15:54

Zielony: sorry, ale jezeli Twój profil nbie klamie, to jestes teoretykiem...... "dla meza i zony". A nie kaza Wam poczytac w seminarium czasami o hieros gamos?

x_zielony
176
x_zielony 176
#17403.06.2006, 21:36

wiesz Rogata, wcale nie żałuję tego kim jestem, nawet jesli jestem tylko teoretykiem:) pisałem o przyjaźni wcześniej:) w moim przypadku tylko tyle zostaje i wcale nie dzieje mi się z tego powodu jakakolwiek krzywda:) ktoś wybiera to, ktoś wybiera tamto i żyjemy dalej:))) a poza tym ostatnich dwóch słów Twojej wypowiedzi niestety nie zrozumiałem, wiec proszę o proste wyjasnienie co miałaś na mysli:) a co im każą teraz czytać, to nie wiem. Dla mnie czasy seminarium to już historia, choć nie tak bardzo odległa:) pozdrawiam Cię:)

wojtek
1 898
wojtek 1 898
#17503.06.2006, 21:54

Szczesc Boze Ojczolku, a to mi sensacja zobacz tylko jak nam sie tu niewinnie grzeszy. Myslec o pokusach (SEX) czy lepiej dzialac?

Rogata
1 819
Rogata 1 819
#17603.06.2006, 22:19

X_Zielony: nie bede wiec poruszala zadnych tematów religijnych i pokus z Toba. Wytlumacze Ci tylko, ze ja jestem wierzaca-inaczej (Donini Canes nazywaja nas heretykami) wyznania katarskiego, ale nie mam ochoty tu dyskutowac, jezeli nie masz podejscia ekumenicznego do innowierców.  Szanuje wszystkich, dziekuje za wypowiedzi, ale uwazam, ze celibat jest jedynie dla mnichów eremitów z zakonów, których juz nie ma...
O Hieros Gamos nie ucza w zadnym katolickim seminarium... musieli by Wam zniesc celibat...
Za bardzo tu zdryfowalismy z tematu

Rogata
1 819
Rogata 1 819
#17703.06.2006, 22:23

*Domini Canes - literówka to z wrazenia sie zrobila.... ze taki tu mamy przekrój rozmówców

Profil nieaktywny
Konto usunięte
#17803.06.2006, 22:28

Rany Rogata - wyczytałem, że Ciało w swej istocie jest złem, a wszelka cielesność godna wyłącznie potępienia (doktryna katarska). Mam prośbę o wytłumaczenie, bo mnie by to przeraziło :).

naja
1 159
naja 1 159
#17903.06.2006, 22:29

 hej rogata ale wcale nie chcialem Cie zaskoczyc;)))

naja
1 159
naja 1 159
#18003.06.2006, 22:30

poczytaj dokladnie duza dziewczynko i zmien forme:))

Katalog firm i organizacji Dodaj wpis