PORUSZYLISCIE BARDZO WRAZLIWY TEMAT .....TO TY ROGATA! I TRAFILAS W 1000.TAK (FRAGLESY O PRZEPRASZAM FACECI) SNIA O PIEKNYCH ,WYSOKICH I CO NAJISTOTNIEJSZE BARDZO BOGATYCH KOBIETACH BEDZIE Z TOBA TAK DLUGO AZ ZOBACZY PUSTA KIESZEN I POWIE PA....ROGATA MY MAMY WSPOLNE TEMATY...A I LUKASZ TEZ WIE COS NA TEMAT FACETOW NO, NO ....MOZE NAM KIEDYS OPOWIESZ O TYM PODOBA MI SIE ....A CO DO CIEBIE CLEOPATRA DAWAJ ,DAWAJ BO ONI TEGO CHCA PEWNIE I TAKI TEZ SA ....POZDRAWIAM WSZYSTKICH AGA .
magia poczatkowa, hehe.. widzieliscie golabki, kiedy sie zalecaja? na pewno tez powaznie mysla po wojemu wtedy - samiec, ze on sie pokaze ztej strony najlepszej, a ona, ze nie chce mu pokazac, ze jest latwa. i tak sobie biegaja po placyku, a pozniej nuda i wysiadywanie jajek. i mysla, kurde, to byla magia kiedys... grr
WY TU O ISKRZENIU TAK MOZE NA POCZATKU ISKRZY BO FACECI NA POCZATKU ROBIA BARDZO DOBRE WRAZENIE PIEKNIE MOWIA NAWET LADNIE SIE UBIORA PRZYNIOSA KWIATY I OTWIERAJA DRZWI ITD....ALE GDY GO POZNASZ DLUZEJ TO NIE INTERESUJE GO NIC NAWET NIE PAMIETA Z KTOREGO DNIA MA NA SOBIE SKARPETKI A O SPRZATANIU PO SOBIE NIE MA MOWY ,A GDY W LODOWCE BRAKUJE PIWA TO NAJWIEKSZY KOSZMAR DLA FACETA I JUZ ZMIENIA MU SIE HUMOR ,POKLNIE ,POKLNIE I POBIEGNIE DO SKLEPU ......TACY JESTESCIE OKROPNI ZE JA JUZ WAS NIE CHCE ........
kiedys to byly czasy aniesia - byl zwyczaj, ze facet szedl chodnikiem od strony ulicy zeby ksiezniczki nie pochlapal samochod przejezdzajacy. nie tylko drzwi otwierali, ale byli na kazde skinienie, biegali wokol, nosili kwiatki trzy razy dziennie, calawali w raczke, domagali sie wizyt u rodzicow, w ogole nie chcieli dac upustu swoim samczym wrednym popedom. w pokoju, czystym oczywiscie bo sprzatanym regularnie, po ktorym stapali w skarpetkach zmienianych regularnie, wisialy porteciki krolowej, na ktora niegodny samiec tylko zerkal niesmiale sie czerwieniac. a teraz? co to sie porobilo! szkoda gadac!
plant666: o atak smiechu mnie przyprawiasz :) przeciez wiemy, ze nie ejstes wcale taki brutal :)
aniesia: 1. wylacz capslocka, jesli mozesz. 2. bez przesady, nie wszyscy sa tacy, jak opisujesz. zreszta ja nie chce kogos, kto bedzie bez przerwy skakal wokol mnie i ciagle sie dopytywal, jak mi zycie ulatwic.
Zamiast bladzic w ciemnosci nieporadnie po omacku zadam Wam Panowie to pytanie wprost:
Czego Wy od nas oczekujecie???
Bo, co my mamy do zaoferowania, to juz chyba temat na osobny watek...