@Antek #27, @Bebej #26 - Dzięki za garść trafnych uwag. Widzę tu kilka kwestii.
Jakiś czas temu poziom forum spadł poniżej poziomu, pod którym byliśmy się w stanie podpisać. Nie wiem czy było to widać z perspektywy forumowicza z kilkuletnim stażem, ale z zewnątrz - uwierzcie mi - wyglądało to niezbyt ciekawie.
Jedyną rzeczą, którą wprowadziliśmy to to, iż wymagamy by użytkownicy forum się nawzajem szanowali. Wszelkie opinie, których głoszenie nie jest sprzeczne z prawem (mowa nienawiści, nawoływanie do przestępstw etc.) są i będą dozwolone. Jedyny warunek: "bądźmy dla siebie mili". Forum nie jest miejscem publicznym, tylko naszą wspólną przestrzenią.
@Antek - jedynym powodem, dla którego odeszło kilku fajnych użytkowników to to, że mieli dość szarpaniny. To, że teraz odpadło kilku, którzy zaglądali tu tylko po rozrywkę kosztem innych, nie jest problemem.
karpio30
#32
--------------------
Otóż to, ale z drugiej strony tak patrząc, to co tu ma robić przeciętny Nowak, który zna się na internecie średnio
na jeża a nauka ciężko mu idzie w tym kierunku ? :) Do wklejenia piosenki na forum musi znać program, to samo dotyczy zdjęć czy obrazków nie licząc albumów - nudzi się i troluje :) Tu ukłon w stronę Karola może należałoby coś w tym kierunku zrobić w końcu.:) Nie wiem czy to duże koszty związane są z tym wprowadzeniem ułatwień czy co, bo się na tym nie znam,ale wydaje mi się, że byłoby to dobre. To są moje indywidualne przemyślenia zaznaczam, być może że się mylę:) To naprostuj mnie :)
@karpio30 :D A tak na poważnie, to myślę, że jesteśmy w stanie wspólnie zbudować fajną społeczność dla fajnych ludzi. Zacznijmy od tego, że pierwszą zasadą forum jest "bądźmy dla siebie mili".
@viola_ #34 Trafne uwagi - zgadzam się. Pracujemy nad sporym pakietem usprawnień, a w nowym roku będziemy wysyłali zaproszenia do testów nowości. Masz ochotę?
Karol , badzmy dla siebie mili to raczej rzadkosc na tym forum, na maxa internetowych madralinskich ,spasionych samotnych piwoszow w trzy dniowych skarpetkach , specjalistow ortografii, specjalistow ze wszystkich dziedzin jak i prostych cwaniaczkow zakompleksionych nieudacznikow zazdrosnikow. Ci ktorzy maja cos konkretnego do powiedzenia stronia od gowna i maja wazniejsze rzeczy niz forumowe potyczki i udowadnianie sobie naszej polskosci.
@karpio30 z pewnością tak było. Od kilku miesięcy moderujemy według innych zasad (o których głośno mówimy) i zwykłych krzykaczy już nie widać. Zaczęły się natomiast pojawiać tematy z pytaniami od nowych użytkowników, pod którymi wywiązują się normalne dyskusje. Myślę, że osób, które zaglądają tu z pobudek, o których piszesz jest już bardzo mało. Myślę też, że stałych użytkowników forum zacznie przybywać, bo atmosfera na forum się zmienia.
@karpio30 :D A tak na poważnie, to myślę, że jesteśmy w stanie wspólnie zbudować fajną społeczność dla fajnych ludzi. Zacznijmy od tego, że pierwszą zasadą forum jest "bądźmy dla siebie mili".
=======================================================================
Otóż Karolu obawiam się, że nie. Twoje pseudo idealistyczne podejście do problemu nie zbuduje "fajnej społeczności".
Ta fajna część społeczności to kto?
Ci co zaczynają od dzień dobry? Czy tacy, którzy uczęszczają na msze w kościele w takim. Wishaw czy Edynburgu? A może Ci, którzy co chwila dziękują i przepraszają? A Ci którzy "rzucą mięsem" to są już niefajni bo "łamią postanowienia regulaminu"?
Prawda jest taka, że to WY, właściciele tego "serwisu" odpowiadacie za to, że dziś jest mdły, nudny i irytujący do cna. To Wasza "polityka" zrobiła z emito "zdychającego trupa". Oczywiście dział reklamy jest Waszym oczkiem w głowie. I to szczególnie ta PŁATNA część. I nie ma co robić z tego tajemnicy ani się krygować jak pensjonarka z dobrego domu. Popatrzcie wstecz, SZKOCJA net aż buzowała od gości i aktywnych userów, potem jeszcze emito. net, które od mniej więcej 3-4 lat zaczęło podupadać " na zdrowiu. Ja osobiście najmilej wspominam czasy szkocji net. Nie byłam czynną użytkowniczką ale pomimo to poznałam wtedy masę fajnych i pozytywnie zakręconych ludzi. Tak, to prawda, ogromna większość odeszła z emito. Dość dużo z powodu tego co Wasi "pseudo moderatorzy" ( o administratorach nie wspomnę) wyczyniali z tym forum. Przypadkowi ludzie, bez wiedzy za to z ambicjami...tera k...wa MY! Przepraszam, że tak ostro, WY "zabiliście" ( i jak widzę) wciąż "zabijacie w mękach" to forum.
Nie, wcale się nie łudzę, że COŚ jeszcze da się "naprawić" To wymagałoby Waszego zaangażowania i środków materialnych.
Nie ma co płakać ani "obrażać" tych, którzy odeszli z własnej woli i pewnej grupy, która została PRZEZ WAS usunięta. JAK DBACIE TAK MACIE.
Bardzo dziękuję i serdecznie przepraszam ależ nie ma za co, do widzenia.
Obawiam się, że...będzie jak zwykle kiedy ( nie daj Boże) pojawia się głos krytyczny w stosunku do Was.
Komentarz usunięty przez moderatora. Komentarz naruszał wytyczne społeczności.
No dobrze, skoro jest takie fajne nastawienie, że będziemy dla siebie mili, to postanawiam na próbę być bardzo w porządku dla użytkownika raytoo. Nie wydaje mi się, że spotka się to z abrobata drugiej strony (nie raz już próbowałem wyciągnąć rękę na zgodę), ale co mi tam...
Dla innych jestem generalnie miły (no może z małymi wyjątkami w stronę astromana - ale tylko generalnie w jednym temacie), wiec nie powinno być problemu.
To jak Robert, zgoda?
Karol
#38
Hmm dla dobra ogółu i owszem mogę chcieć tylko nie wiem czy dam radę :) Musiałbyś się bardziej określić na czym miałoby to polegać i ile czasu trzeba by było na to poświęcić w ciągu dnia. Teraz urlopuję i jeszcze w styczniu trochę będę na urlopie to mam więcej tego czasu,ale jak wrócę do pracy to już będzie go dużo mniej :)Może jakiś mail namaluj do mnie albo cUś :)
No cóż, albo mamy do czynienia z leczeniem chorego, albo z reanimacją trupa. Osobiście wolę to pierwsze. Teraz druga uwaga, wcześniej wspomniałem o pewnym forum dla Polonii, tam jest tyle jadu że głowa mała. Mimo obecności moderatorów. Jest też inne forum, w innym kraju. Moi drodzy, to drugie to wręcz idylla. Tematy ciekawe, wpisy merytoryczne. I nie ma śladu działalności moderacji. Można? Można :)
Zastanawiające, że zasada bycia dla siebie miłym wzbudza taką dyskusję i spotyka się z oporem. Dlaczego tak uparcie staracie się utrzymać status quo? Może problem leży w samych osobach korzystających z forum, którym taka zasada jest obca i nie wpisuje się w ich osobowość? W takim przypadku każdy może znaleźć miejsce w internecie, którego poziom będzie adekwatny do wartości i standardu zachowań poszczególnych osób.
powinna byc pewna grupa userow(moze nickow sfabrykowanych przez moderacje) ktora bedzie kazdego nowego ktory sie pyta jak dojechac na prestwick lub ktory broadband jest lepszy bedzie witala fanfarami i wpisami typu 'jak fajnie ze z nami jestes' oraz' powodzenia' oraz normalnymi uzytkownikami ktorzy maja juz dosc tych samych pytan i odsylaja do wyszukiwarki z odnosnym komentarzem bo to uczy
Wpadam tu raz na sto lat. A tu co ciekawiej zapowiadajacy sie temat wyciety. Czyzby cenzura rodem z Kaczogrodu trafila i tu?