jeśli ci mało, przeczytaj to: facet fajnie podchodzi do sprawy:
http://niewygodnemysli.blogspot.co.uk/2010/01/roznica-miedzy-ateista-agn...
Tomek el
jesli sa dwa zbiory:
a. nie wierze w boga
b. wierze w boga
to ateisci i anostycy sa w zbiorze a.
jak stworzysz podzbiory
c. wykluczam istnienie boga
d. nie wukluczam istnienia boga
to ateisci i agnostycy sa w dwoch roznych zbiorach. czyli agnostyk to pomimo czesci wspolnej nie jest w pelni ateista. taka roznica. wiem ze przy roznych badaniach wrzuca sie agnostykow do zbioru ateizm ale uwazam to za nie fair. mimo braku wiary, watpliwosci roznia agnostykow od ateistow. czytalem rozne blogi i sa ludzie ktorzy nawet twierdza ze agnostyk to zablakana owieczka :)
Falenta 2,5 roku wiezienia. dla przypomnienia to po tej aferze PO stworzylo ustawe o niewykorzystywaniu dowodow zdobytych nielegalnie w sprawach sadowych. tak na szybko.
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,21179320,jest-wyrok-ws-a...
Równie dobrze możesz stworzyć podzbiory zbieram znaczki i nie zbieram znaczków, nie zmienia to faktu, że ateiści i agnostycy nie wierzą w boga. Poza tym bycie ateistą nie znaczy, ze wykluczasz istnienie bogów.
Ja jestem ateistą dltego, że jestem agnostykiem, jak zobaczę Jezusa przybywającego na Ziemię w odrzutowych sandałach, to uwierzę :D, póki co praktykuję zdrowy sceptycyzm i jestem zdania, że jeżeli jest jakiś bóg/bogowie, to raczej nie jest to ten/ci opisani w Biblii, gdyż ma one zbyt wiele wewnętrznych sprzeczności by historia tam zawarta była prawdziwa.
jasne, są tacy którzy mają ateistów za zabłąkane, nieszczęśliwe owieczki. nic bardziej mylnego.
agnostycy których znam mają gdzieś boga i religie ale po prostu nie chce im się przyjąć jednoznacznej postawy. lenistwo umysłowe czy też po prostu mamtowdupizm. nie wierzą w bogów, ale nie dociekają ich nieistnienia bądź istnienia. taki religijny nihilizm.
religie z definicji nie mają sensu i logiki, nie o to w nich przecież chodzi. racjonalnie myślący gość musi odrzucić biblię i inne tzw święte księgi min właśnie ze względu na zawarte w nich sprzeczności. zresztą, po kapłanach widać brak wiary i szacunku do głoszonej przez siebie religii, więc jak można uwierzyć tym którzy sami nie wierzą?
problem w tym, ze "zdrowy" ateista czy agnostyk kieruje swoje poczynania glownie swoja wlasna ocena natomiast gleboko wierzacy czlowiek czesto daje sie zmanipulowac. z zalozenia religia i wiara w cos maja pomoc ludziom. niestety jak z wieloma dobrymi pomyslami rzeczywistosc czesto jest daleka od idealu.
wezcie za przyklad. pomagac innym moze kazdy czy to wierzacy czy nie. sam fakt wiary w cokolwiek nie powoduje, ze czlowiek staje sie lepszym.
religia ma pomagać ludziom to prawda, niestety znacznie częściej pomaga takim jak Paetz czy Rydzyk czy nawet kaczynski niż tym którzy takiej pomocy naprawdę potrzebują
osobą która pomogła najbardziej potrzebującym w Polsce i to pomimo agresywnych ataków jest ateista, Owsiak. Dobroczynne organizacje koscielne pomagaja przede wszystkim sobie i kosciolowi.
kiedys se myslalem ze PIS napisze jakiegos bubla zeby zrobic przyjemnosc Dudzie. no i prosze
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,21180242,prezydent-pierw...
Krucjata Emerytalna - ciag dalszy
https://pl.sputniknews.com/polska/201612284521609-na-ile-procent-jestes-...
"History is written by the victors."
Winston Churchill
Ze strony TK zniknęły:
– wykaz sędziów, którym zakończyła się kadencja (wraz z biogramami)
– sekcja z wystąpieniami publicznymi prezesów TK (do 10 lat wstecz)
– fragmenty strony z komunikatami dla prasy
– wykaz wyroków TK oczekujących na publikację w Dz.U.
– informacja o uroczystym pożegnaniu prezesa Rzeplińskiego
sie kacapy doczekaly: http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114881,21182518,35-rosyjskich-d...
Uproszczenie typu "Czy agnostyk wierzy w boga? nie? więc jest ateistą, to oczywiste" można równie dobrze wykorzystać w druga stronę, a więc jeśli ktoś nie odrzuca kategorycznie istnienia Boga, to nie jest ateistą. Wynika z tego dość ostre rozróżnienie 3 grup:
1. wierzący w istnienie Boga/bogów (tak, wierzący twardo, choć dowodów brak)
2. agnostycy, którzy z braku racjonalnych dowodów nie wierzą ale i nie przeczą
3. ateiści, wierzący że nie ma (tak, wierzący twardo, choć dowodów brak)
W efekcie znaczna część "ateistów" zasługuje na miano agnostyków, jak ładnie to wyjaśnił astroman w poście 1659.
1672 Myślę, że to tylko pretekst. Czy naprawdę Ruscy wolą Trumpa i republikanów? Moim zdaniem brak jaj u demokratów zostawia Ruskom o wiele większe pole do popisu.
Z punktu widzenia Polski sytuacja geopolityczna i tak jest nienajlepsza, bo USA będą mniej lub bardziej bratać się z Ruskami w opozycji do Chin. a w takim wypadku cel może wymagać różnych poświęceń. (co by się zapewne bardzo spodobało różnym, qurwa martyrologistom)
Zżymamy się na to co robią umiłowaniu przywódcy teraz (i wcześniej). Każdy "robi swoje", ale jak o mówią "qurwa qurwie łba nie urwie", co dość trafnie podsumował Kukiz:
http://www.kresy.pl/wydarzenia,polityka?zobacz/pawel-kukiz-pis-nie-zamkn...
at 1675
Nonsens z tym podziałem, bo jak już pisałem terminy ateista i agnostyk odnoszą się do różnych rzeczy, wystarczy przeczytać podstawowe definicje znaczeń tych słów. Jak już pisałem wcześniej at 1659, ja jestem ateistą i agnostykiem (jak większość ateistów i agnostyków jakich znam), a według Twojego podziału było by to niemożliwe.
Wobec wielu wydarzen Emito bezwstydnie milczy - pomoz innym byc na biezaco z istotnymi wydarzeniami dnia/ tygodnia.