Tramwaj, teraz twój argument mnie powalił….piwa też im nie wolno pić hahahahahahha
Ja doskonale wiem, gdzie jestem, ty i twoje trolle niestety nie bardzo, bo prezentują żenujący poziom który dla szkockich realiów jest nie do pomyślenia. To forum to całe twoje życie, nie masz pojęcia jak fajnie można podyskutować z anglojęzycznymi mieszkańcami, bez idiotycznych pyskowe i napinek.
Tutaj też, tyle że trolle śmiecą, a w śmietnisko nikt nie lubi włazić, no fakt znalazł się jeden chętny (czyli ja) i te trollowate kupy musze zmiatać.
maciaaasss
#618 | Dziś - 01:32
Ulster, RBS, NatWest – finansowe ramie westminsterskiej sitwy, oj teraz to się ładnie London City nazwya, do tego jeszcze dorzućmy afery korupcyjne HSCB i Barcalays, mega gigantyczne premie itd. No tak to jest UK. A przy okazji ciąć głowy i kasy najbiedniejszy
w Polsce nie ma afer korupcyjnych i nie ma sitwy ,i to jest dobrze
wieprzyk będzie ciął głowy i kasy o wiele drastyczniej ,bo potrzebował by na budowe systemu po rewolucji
zartowalem
#639 | Dziś - 10:24
"randor jak zwykle popisal sie zenujaca prywata :D"
_______________________________
A Prezes Swojej Żony i Dzieci żenującym mazgajstwem.
zartowalem
#640 | Dziś - 10:25
forum przez jednego moderatora stal sie zakatkiem dla 10 lizusow ...
_______________________________
Poliżcie też żartka bo gotów znów popuścić. Przecież powszechnie wiadomo, że kama jest... a pozostali to debile i idioci- o czym niedawno zakomunikował nam w temacie założonym przez urko Prezes Swojej Żony i Dzieci.
Moi drodzy adwersarze (trolle).
Każdy obecny na spotkaniu reprezentował sam siebie, swoją organizację, swoje poglądy. Byli zwolennicy, jak i osoby sceptyczne lub niezdecydowane co do niepodległej Szkocji. Nikt z was nie był reprezentowany. A niby dlaczego mamy was reprezentować.
Sami nam wpychacie coś co nigdy nie zostało ani napisane ani powiedziane przez nas. Nie reprezentujemy całej Polonii, jest to niemożliwe. Reprezentujemy pewną część, bo sami nią jesteśmy.
Biorąc dane sondażowe od sierpnia ubiegłego roku, umieszczone w linii trendu i rozszerzenia ich aż do dnia kiedy faktycznie odbędzie się referendum (dnia 18 września 2014 roku) wyniki można zobaczyć na wykresie poniżej.
Zasadniczo, przeciwnikom niepodległej Szkocji spada szybko, a zwolennikom i niezdecydowanym rośnie w tempie bardziej umiarkowanym.
Efekt jest taki, że zgodnie z aktualnymi trendami, zwolennicy niepodległej Szkocji dogonią przeciwników 1 września 2013 roku.
Oczywiście jest to bardzo mało prawdopodobne, że obecne tendencje będą kontynuowane przez kolejne 18 miesięcy i oczywiście nigdy opinia nie zmienia się w taki zgrabny, liniowy sposób. Jednakże wielce prawdopodobne jest, że Szkocja będzie głosować na YES.
Zachęcam do polubienia fanpage na facebook
„Poles for an independent Scotland” czyli Polacy dla niepodległej Szkocji
gdzie będzie można przeczytać o obalonych mitach i nie tylko, jakie pojawiają się w debacie publicznej, istotnych z punktu widzenia polaka mieszkającego w Szkocji.
Co prawda możemy śledzić doniesienia w brytyjskich mediach na ten temat, ale jak sami w wkrótce się przekonacie, rzeczowej debaty tak naprawdę nie ma. Jest natomiast kampania grania na ludzkim strachu i wykorzystywanie ludzkiej niewiedzy.
Nie ma w tym wszystkim platformy na której my Polacy mogliby zamanifestować swoją siłę oraz ambicje. Możemy w jasny sposób zakomunikować Rządowi Szkockiemu, że z nami warto się liczyć. Jeżeli pokażemy ilu nas jest na FB, wówczas kując żelazo póki gorące, tworząc oddolnych ruch możemy znacznie poprawić (tak nadszarpnięty niesłusznie) obraz Polaka w UK.
Tutaj pracujemy, płacimy podatki, mamy kredyty hipoteczne, wychowujemy nasze dzieci, ale to wszytko nie ma znaczenia w obliczu próby przypięcia niegodziwej łatki. Jeżeli do tego dołączymy eurosceptyczne nastroje panujące w UK, żeby nie powiedzieć antyeuropejskie w niektórych kręgach, obarczanie imigracji za wszelkie brytyjskie problemy (ale uwaga tutaj słowo emigracja definiowane jest tylko i wyłącznie przez pryzmat emigranta z Polski lub „Eastern Europeans ”) wówczas jasno możemy zauważyć że dzieje się niedobrze.
Możemy pokazać ilu nas jest, jaką jesteśmy siłą i przy okazji zawalczyć o swoje. Kolejna taka okazja może się nie powtórzyć. W końcu sami Szkoci czekali na to 300 lat!!!
Sam jestem ciekaw jakie konkretnie wyniki pokaże cenzus, wiem że i tak liczba będzie niższa od faktycznej bo ilu z nas tego nie zrobiło. Ja sam znam 14 osób.
Polubienie lub dołączenie do grupy nic nie kosztuje, a może przynieść pozytywni efekt dla największej mniejszości narodowej w Szkocji jaką jesteśmy my Polacy.
Poles for an independent Scotland