achernar666
#174 | Dziś - 00:35
rutkowski to szmaciarz, nie ma o czym dyskutowac. ostatnio glebiej wierzacy i bardziej bezwgledny.
_______________________________________________________________
Nie mam co do tego żadnych wątpliwości, ale wiesz, przyszły kobiety, zaczęły rozmawiać- musiałem nieco stonować ;)
jednym slowem stala sie tragedia...policji zajelo wieki dojscie do tego co i jak to sie stalo( moze to i wina niekonczacej sie papierkowej roboty a moze te policyjne sieroty nie wiedzialy co robic)...a Rutkowski rozwiazal sprawe szybko...coby nie bylo, najbardziej ucierpialo na tym niczemu niewinne dziecko:(
26-letni mieszkaniec Rzymu wrzucił do Tybru swego 16-miesięcznego synka. Poszukiwania dziecka w lodowatej wodzie rzeki nie przyniosły rezultatu. Mężczyzna został aresztowany. Do tragedii doszło w sobotę o świcie.
Jej świadkiem był funkcjonariusz policji więziennej. Przy moście w centrum Wiecznego Miasta zobaczył mężczyznę, wrzucającego do rzeki płaczące dziecko.
Sprawca błąkał się po ulicy, próbując się schować. Przyznał, że wrzucił synka do Tybru po awanturze z żoną na temat opieki nad nim. Okazało się, że był wcześniej karany, między innymi za handel narkotykami.
W czasie wielogodzinnych poszukiwań dziecka nie udało się odnaleźć.
Aresztowany mężczyzna zeznał, że po kolejnej awanturze z żoną poszedł do jej rodzinnego domu, gdzie wyrwał synka z rąk babci i uciekł z nim. Dobiegł do nabrzeża, skąd wrzucił go do Tybru. Swój gest tłumaczył tym, że opieka nad dzieckiem była przedmiotem nieustannych rodzinnych awantur.
salah.
#8 | 02.02.12, 22:59
rumpelstiltskin - Nawet nie potrafisz sobie wyobrazić do czego człowiek jest zdolny żeby ratować własną skórę.
W jej wypadku,podejrzewam chodziło o to , żeby mąż się nie dowiedział - może bała się że ją zostawi ?
Wszyscy trochę bardziej lub trochę mniej kłamiemy - zależy od okoliczności,
Zgadzam się z Tobą że trochę przegięła,ale nie potępiam jej tak bardzo,nawet trochę rozumiem jej sytuację.
ciekawe czy o tym przypadku co wyzej myslisz podobnie?pewnie tak bo przeciez najwieksza kara dla rodzica jest strata dziecka
ale przezywacie Rutkowskiego, jakby byl najwazniejszy w sprawie. On nie ma licencji, ale jego biuro ma koncensje. Wczoraj byla ostra dyskusja z pania Kolenda-Zaleska. Naskoczyli na niego mocno, ale chlop sie wybronil. Mial papiurek na wszystko.
Moim zdaniem, i widze ze nie tylko moim, w takich sytuacjach cel uswieca srodki, niestety. I to ubolewanie nad matka! Godne politowania. Sluchac sie tego nie chcialo.
Ktos nawalil, ktos dac ciala, skoro jedna osoba tyle czasu za nos wodzila i ludzi, i sluzby.
wiesz, bo oni tak powiedzieli? Przeciez przeszukiwali teren, i co? I nic. Nie znalezli. Nie wzieli pod uwage okolicznych ruin i opuszczonych budynkow. Czemu? Bo pewnie nie brali pod uwage takiej mozliwosci.
Wydaje mi sie, ze mieli wystarczajaco duzo czasu na skompletowanie dowodow. Teraz maja kolejne dwa miesiace, bo tyle aresztu dostala. I co, tez malo?
pierwszy wywiad jaki slyszalem w tej sprawie to policjant mowiacy z wielkim niedowierzaniem o domniemanym napadzie na kobiete. od razu wiedzieli, ze cos smierdzi, ale nie mogli jak im rutkowski laskawie sugerowal "przycisnac" matki, bo dopiero by sie larum zaczelo. poczytajcie wpisy pod pierwszymi artykulami na ten temat, co drugi internauta wskazywal na matke. nie trzeba geniuszu zeby do tego dojsc. spieprzyl prace policji.
at 203. I o to wlasnie chodzi. W tym punkcie policja dala ciala. Zaden policjant nie musial tam siedziec, wiem na czym polega ich praca. Ale policja dysponuje narzedziami, ktorych nie wykorzystala. Mogla przydzielic rodzinie psychologa policyjnego, ktory mialby prawo u nich siedziec, jesc i nawet spac.
Takowego jednak zabraklo.
Tak_to_ja
#197 | Dziś - 09:13
ale przezywacie Rutkowskiego, jakby byl najwazniejszy w sprawie. On nie ma licencji, ale jego biuro ma koncensje.
----------------------------------------------------
Ale z babką nie rozmawiało "jego biuro".
Problemem tamtego kraju jest przyzwolenie na łamanie prawa w imię wydumanych "wyższych" celów, rzekomo w imię wyboru mniejszego zła.
Rozumiem jednak, że niektóre panie omdlewają na widok faceta z giwerą.
Tak_to_ja
#199 | Dziś - 09:22
wiesz, bo oni tak powiedzieli? Przeciez przeszukiwali teren, i co? I nic. Nie znalezli. Nie wzieli pod uwage okolicznych ruin i opuszczonych budynkow. Czemu? Bo pewnie nie brali pod uwage takiej mozliwosci.
Wydaje mi sie, ze mieli wystarczajaco duzo czasu na skompletowanie dowodow. Teraz maja kolejne dwa miesiace, bo tyle aresztu dostala. I co, tez malo?
___________________________________
Najpierw wszystkie media i INTERNETOWE AUTORYTETY współczuły matce.
Potem INTERNETOWE AUTORYTETY wydały na nią wyrok.
Teraz INTERNETOWE AUTORYTETY posiadły wiedzę o działaniach operacyjnych i kompletowaniu dowodów i Z GÓRY WIEDZĄ, ile czasu potrzeba policji.
Internetowe autorytety WIEDZĄ.
fszyzdko.
http://wiadomosci.onet.pl/regionaln...