Rany żartek, skończ już ten pseudointeligencki bełkot zbawcy polonii na wyspach, który biegnie na czele pochodu ku wolności z flagą i karabinem. Miałeś trzy dni temu podać konkrety, a znowu trujesz swoje ogólniki bez żadnego głębszego przesłania.
evens(małpa)polishcs... czyli jak mówiłem, chodzi tobie wyłącznie o wylansowanie własnej gęby pod przykrywką reprezentowania polonii na wyspach w twojej organizacji. Dziękujemy, ja nie skorzystam.
Moje wlasne spostrzezenia (a to wlasnie chcialem umiescic) nie maja nic wspolnego z tymi pytaniami. Z tego co widze, kilka osob dosc powaznie podchodzi do sprawy i rzeczywiscie chca uzyskac odpowiedzi na pewne nurtujace ich kwestie. Czy ktokolwiek na tym forum moze na nie odpowiedziec? Oczywiscie, ze nie. Stad, aby dyskusja byla rzeczowa, uwazam, ze po odpowiedzi trzeba isc do zrodla.
zartowalem, wykonałeś zwrot niczym prezes Kaczyński w czasie wyborów prezydenckich w 2010 roku... jeżeli jednak rzeczywiście chcesz, żeby po wczorajszym twoim zachowaniu w tym wątku, ktokolwiek potraktował cię poważnie, to powinieneś chyba zacząć od przeprosin.
Co do nurtujących nas pytań, to uważam, że lepiej je zadać np. na stronie SNP, gdzie zawisną na dłużej i więcej ludzi przeczyta.
Rany żartek, skończ już ten pseudointeligencki bełkot zbawcy polonii na wyspach, który biegnie na czele pochodu ku wolności z flagą i karabinem. Miałeś trzy dni temu podać konkrety, a znowu trujesz swoje ogólniki bez żadnego głębszego przesłania.
Powaznie, te opisy z epoki romatyzmu w 100% obrazuja powage sytuacji.
Myslales o napisaniu noweli? Lub telenoweli?
urko
#191 | Dziś - 20:32
jeżeli jednak rzeczywiście chcesz, żeby po wczorajszym twoim zachowaniu w tym wątku, ktokolwiek potraktował cię poważnie, to powinieneś chyba zacząć od przeprosin.
skopie teraz tylek tobie urko tak jak wczoraj esha mial nie przyjemnosc by skopany
----
nie przypominam sobie bym dal tobie prawo wypowiadania sie za mnie .
sam decyduje co robie i czyje wypowiedzi sa powazne czy nie.
tobie podobaja sie wypowiedzi esha (ktory akurat jest na bumelce bo w zoo wymieniaja klatki psom preriowym i udalo sie kundelkowi zwiac)- bo macie podobne horyzonty wizjonerskie, ale to twój problem i nie wnikam
Znalazła się niestety wśród Polaków mieszkających w Szkocji grupa nieodpowiedzialnych "aktywistów", którzy tu na emito, jak i na FB, próbują namawiać Polaków do opowiedzenia się w referendum niepodległościowym po którejś ze stron. Jedyne co możemy na tym skorzystać, niezależnie od tego po której stronie się opowiemy, to liczne grono wrogów wśród tubylców; Szkoci sami są w tej sprawie mocno podzieleni.
Przyjechałem tutaj 6 lat temu, żeby spokojnie żyć i pracować, a nie mieszać się do polityki i/lub decydować o przyszłości Szkotów, którzy mieszkają tu od pokoleń. "Aktywiści" dają się rozgrywać lokalnym politykom, którzy będą nas (i innych imigrantów) próbować wykorzystać jako 'mięso wyborcze'. Jestem absolutnie przekonany, że "aktywiści" robią polskiej społeczności w Szkocji tzw. "niedźwiedzią przysługę"... chciałbym wierzyć, że nieświadomie, ale wiele wskazuje na to, że sami chcą coś na tym ugrać.
Moja propozycja: nie bierzmy udziału w referendum, dajmy Szkotom zdecydować w tej bardzo ważnej dla nich sprawie.
P.S. Ja tu zostaję bez względu na to, która opcja zwycięży... chyba, że zajdą jakieś nowe okoliczności.