Onieznajomy
#60 | Dziś - 11:57
kiedys probowalam z pajakiem rozmawiac, znalezc jakas plaszczyzne (zeby nie powiedziec platforme) na ktorej moglibysmy rozmawiac. Zaproponowalem rozmowe na temat walesy, nie podiol tematu, tylko jakis unik w jego stylu. W nim nic oprocz pieniactwa niema. Przypiety do muru ubliza albo pisze ze byl sarkastyczny.
To egocentryk.
Nie ma znaczenia, czerwony, zielony, katolicki czy wegetarianski. mordercy są mordercami i nic nie usprawiedliwia tego, ze się wybija cześć narodu. w chile wystarczyło podejrzenie o sympatie dla czerwonych, żeby stać się ofiarami represji. castro to samo, franco. powstrzymywanie czerwonej zarazy? sami się przyznajecie, ze zwisa wam mordowanie niewinnych w imię jakiś tam waszych wartości. przecież to mniejsze zło, powstrzymanie czerwonej zarazy. cale szczęście, ze pierdzenie na forum, to maks co w życiu osiągniecie.
kuba była przykładem tylko, ze ciężko weryfikować ich wyniki gospodarcze, przez pryzmat kilkudziesięcioletniej blokady gospodarczej wyspy przez usa. żadnej sympatii do reżimu castro tam nie ma.
ignoracja, to wasz grzech główny. nie znacie historii, a jak już coś liźniecie, to oczywiście z mało obiektywnego punktu widzenia.
spider masz zdrowie, żeby tak sobie lawirować wśród tych biednych kalek.
onieniezjomy, slabisz mnie. ty nie kumasz, ze chodzi tylko o władze i pieniądze? ideologia jest tylko dla maluczkich.
tysiace zamordowanych przez reżim pinocheta, to niezbędne ofiary? ilu zabił reżim batisty, zanim go obalil castro? a potem się okazało, ze zamienił stryjek siekierkę na kijek.
od dziś będę tylko z was kpił jak spider. rozmowy z ludźmi którzy usprawiedliwiają ludobójstwo, nie maja sensu.
#95"...w chile wystarczyło podejrzenie o sympatie dla czerwonych, żeby stać się ofiarami represji..."
To tak jak w PRL-u podejrzenie o sympatie dla Solidarnosci.Jakos nikt z "obiektywnych" na tym forum nie rzuca sie nazywac Jaruzela czy Kiszczaka morderca.No,ale jesli mordowal jakis antykomunista i stronnik kosciola to juz trzeba potepic.
onizenajomy wybacz, ale jak cie tak czytam, to i tak wiem, ze nie zrozumiesz. wiec nie będzie mi to snu z powiek spędzać.
polowe rzeczy i tak trzeba wam tłumaczyć, bo rozumiecie wszystko na opak. daje przykład ekonomicznej zapaści jakiegoś kraju, a koleś mi wciska w usta rzeczy których nawet nie powiedziałem. masakra. i tak w każdym temacie, poczynając od nicka kończąc na dowcipie o dupie maryny. piszesz coś 5 minut i dwa dni tłumaczysz o co ci chodziło. do tego wasza wiedza z historii i rozeznanie polityczne. nie pisze, bo w przeciwieństwie do spidera jestem cholerykiem i nie mam cierpliwości.
achernar666
#95 | Dziś - 12:49
Nie ma znaczenia, czerwony, zielony, katolicki czy wegetarianski. mordercy są mordercami i nic nie usprawiedliwia tego, ze się wybija cześć narodu. w chile wystarczyło podejrzenie o sympatie dla czerwonych, żeby stać się ofiarami represji. castro to samo, franco. powstrzymywanie czerwonej zarazy? sami się przyznajecie, ze zwisa wam mordowanie niewinnych w imię jakiś tam waszych wartości. przecież to mniejsze zło, powstrzymanie czerwonej zarazy. cale szczęście, ze pierdzenie na forum, to maks co w życiu osiągniecie.
kuba była przykładem tylko, ze ciężko weryfikować ich wyniki gospodarcze, przez pryzmat kilkudziesięcioletniej blokady gospodarczej wyspy przez usa. żadnej sympatii do reżimu castro tam nie ma.
ignoracja, to wasz grzech główny. nie znacie historii, a jak już coś liźniecie, to oczywiście z mało obiektywnego punktu widzenia.
________________________________________________
Chrzanisz, Garbus.
Za Gierka to nawet banany były... a teraz?
:(
Trollglodyta
#72 | Dziś - 08:50
Gdybysmy my mieli dzisiaj Pinocheta, nie byloby Smolenska i nikt by nie prosil merkel, czy sarcozego zeby nam zabrali czesc naszej wolnosci za pozwolenie przedluzenia agonii.
a dlaczego nie Pol Pota???
___________________________________________
Bo mamy już kaplicę czaszek w Kudowie- Zdroju. Nie powinniśmy dublować atrakcji turystycznych- przestają być atrakcjami.
Każda ideologia ( nawet najwznioślejsza, hehehe ) jest podejrzana i niesie za sobą wielkie ryzyko spustoszeń w umysłach maluczkich.
Ideologia, którą tak kulawo podpiera się onieznajomy przypomina mi worek mosznowy starego dziada. Jest ponaciągana, pełna zmarszczek i od spodu zaczyna się proces gnicia ( z powodu niedowładów właściciela), brak higieny itp.
Wszelka dyskusja z nawiedzonymi ma tyle sensu co zeszłoroczny śnieg.
proponuje aby kazdy wykonal ten krotki test pogladow politycznych i wtedy sie okaze gdzie kto stoi.tam gdzie Jarek czy tam gdzie Zomo:).i wklejac wyniki,bez oszukiwania
http://www.testpolityczny.pl/