powiem szczerze - nie wierze ze ten czlowiek robi to na serio - nie ma takiej mozliwosci zeby ktokolwiek robil z siebie tak skonczonego idiote na forum publicznym , pokazywal swoja twarz i ujawnial przawdziwe imie i nazwisko - i nie czerpal z tego korzysci finansowych.
Teraz pewnie wszyscy pomysla ze ja jestem wariatem - ale uwazam ze ten gosc jest zatrudniony przez emito, i dzieki temu ze robi to co robi nie dosc ze ruch na emito.net wzrasta pewnie 50cio albo 100krotnie to jeszcze sam powoli staje sie naprawde znana twarza.
Nie miesci mi sie w glowie ze ten gosc moze robic to na serio, nie jest to kurwa mozliwe, nikt nie moze byc tak strasznie nienormalny a jezeli jakims cudem robi to na serio - to emito.net powinno postawic mu pomnik za zwiekszanie frekwencji na tym portalu o jakiesc 200 czy 300 procent.
#182
obawiam sie,ze on to robi na serio i ze nikt mu za to nie placi;facet ma problemy ze samym soba(juz wczesniej ktos przytaczal rozne choroby)i on ma je zdecydowanie wszystkie-jest swego rodzaju fenomenem medycznym-specjalisci mieliby ogromne pole do badan gdyby tylko udalo sie go ubezwlasnowolnic i oddac do zakladu zamknietego;
p.s.
jak myslicie-beda mnie teraz sledzic;nie mam firanek w oknach;)
to jest taki typ swira, ktory jak dostanie szalu to nie odpuszcza. jakby cie taki dorwal z nozem to nie przestanie dzgac zanim mu czerwona mgla nie zejdzie z oczu. A potem jak sie go sedzia spyta dlaczego zadal ofiarze 56 ciosow to powie, ze nie pamieta... i bedzie to prawda... najgorszy kawal sk...na, ktory bedzie pol nocy gryzl z wscieklosci poduszke, ze nic ci nie moze zrobic, a drugie pol bedzie obmyslal plan jak najlepiej cie zastraszyc, po czym jedyne co bedzie mogl zrobic to poprowadzi rozmowe sam ze soba, bedzie na bierzaco pisal, ze robi to a to i przynosi to efekty (albo juz niedlugo przyniesie bo jest w kontakcie) ewentualnie stworzy sobie grono ludzi popierajacych jego idee i udowodni wszystkim, ze nie zwariowal bo nie jest sam. druga sprawa, ze wiekszosc tych popierajacych to jego kolejne wcielenia lub ludzie typu kurdebele, ktorzy klaszcza tylko po to zeby byc przeciw (i to niewazne czemu, wazne ze w opozycji ;)
w blizszym kontakcie chyba balbym sie odwrocic do takiego plecami i co 5 minut sprawdzalbym czy jeszcze mam zegarek, w dalszych relacjach niegrozny jak szczekajacy kundel za plotem, a ze przysparza duzo darmowej rozrywki to chyba dobrze nie?
btw wiezienne oddzialy szpitalne sa pelne takich bo kazdemu czasem moze niezle odbic...
Kama jezeli jakikolwiek naslany przez swira pseudopolishdetektyw sterczy w aucie pod twoim domem ( w co baaardzo watpie bo tu chodzi jedynie o najzwyklejsze zastraszenie) zadzwon na policje i powiedz, ze koles sledzi twoje dzieci, robi im zdjecia a jak sie patrzy w twoje okna to sie onanizuje :) gwarantuje, ze w ciagu 5 minut byloby po problemie
i zrob to w piatek wieczorem, tak zeby posiedzial do poniedzialku zanim sie zobaczy z sedzia :)
tak.. Ale pod jej domem nikt nie stoi i stac nie bedzie, bo ten czub nie ma jej adresu a nikt mu go nie poda, nawet najwiekszy forumowy wrog kamy. Choc nie ignorowlbym kolesia... Kama? Potrzebujesz ochrony na likend? ;) Sluze pomoca :)
wez ze soba flache glensa. moze zmiekczysz Kame i w momencie kiedy bedzie zmeczona i senna przelecisz ja i w koncu zaliczysz ten pierwszy raz
wlasnie dlatego napisalem, ze tu chodzi jedynie o zastraszanie
mariusz nauczyles sie jak to sie nazywa? powtarzaj za mna - napisze fonetycznie jakbys mial problemy - kozing distakszion, alarm, puting into fir. jest to jak najbardziej (uwaga znowu bedzie ) po angielsku - criminal offence i tylko od kamy i prokuratora bedzie zalezalo czy nie poniesiesz konsekwencji.
btw kazdy kto czyta twoje relacje ze sledztwa moze w poczuciu obywatelskiego obowiazku zglosic to policji (np mailem tzw on behalf) wtedy jako zglaszajacy automatycznie staje sie procurator fiscal. Mysle, ze nalezy ci sie w zwiazku z tym mala nauczka - potocznie zwana "nasraniem w papierach". pamietaj kto sieje wiatr, zbiera burze :)
(zakładamy że Mariusz coś jednak posiada dysfunkcyjnego)
to kim trzeba być aby popychać kulawego...
co trzeba mieć w głowie aby wyśmiewać cierpiących na zespół Downa....
jakie to emocję sycą drwieniem z tragedii...
dziś szeroko komentowane jest w mediach samobójstwo w USA...
czym się różnicie od tych co popchnęli tego chłopaka z mostu...
czy tak trudno znaleźć inne satysfakcjonujące zajęcie, usprawiedliwiające obecność na tym świecie????
i ten tytuł kłujący w oczy obraźliwym określeniem...
jak dziecinnie trzeba być skonstruowanym emocjonalnie
jesteście wszyscy powaleni ze tak powiem odczepcie sie od Kamy to że Kama wali prosto z mostu nikogo nie oszczędza to was tak boli.
Podejrzewam ze nikt z wpisujących tu sie na forum nie ma tyle w sobie godności aby mówić tyle prawdy co Kama.
Kame znam bardzo dobrze i to osobiście i złego słowa na tą kobiete nie dam powiedzieć