Do góry

Rejestracja samochodu

Temat zamknięty
Daria.p
8
29.06.2021, 11:56

Czy ktoś z Was przerejestrowywał polski samochód w UK? Z jakimi kosztami się to wiąże i ile trwa cały proces?

Negocjator
8 099 9
Negocjator 8 099 9
#3130.06.2021, 14:44

Zdaje się wtedy królowały wypraski ze styropianu, o ile się nie mylę.

SlawekEdynburg
1 536
#3230.06.2021, 14:46

Pamiętam, mój kolega przywoził z Niemiec Amisie.

Profil nieaktywny
Delirium
#3330.06.2021, 14:49

Nie jestem pewny, ale w A500 były zakładane chyba jedynie na boki. Nie pamiętam już dokładnie, bo rzeczywiście zasilacze niby siedziały w wypraskach, ale były też partie z zasilaczem w osobnym pudełeczku. No nie pamiętam dokładnie i już, za to upychanie Amig oraz rozkładanie i składanie kartonów pamiętam. ;)

Profil nieaktywny
Delirium
#3430.06.2021, 15:00

Z Niemiec to trochę inaczej (tak wozili znajomi).

Do nissana sunny w kombiaku wchodzi jeszcze więcej niż do peugeota. Wychodzisz z niemieckiej hurtowni i widać starty Amig, które upychasz do auta, aż w końcu zaczyna się ono wyłaniać spoza tych stert. Niemcy w oknach stojo, paczo i kibicujo.

Jak już wszystko upchniesz, to na koniec wracasz i dobierasz karton joysticków Quickshot II turbo, co by się miejsce na kolanach pasażera nie marnowało.

Potem, we Wrocławiu, mozolnie składasz wszystko do kupy, w te pudełka i takie tam, a wtedy przyjeżdżają goście w peugeocie (my) i zabawa zaczyna się od początku... ;D

SlawekEdynburg
1 536
#3530.06.2021, 15:07

Quickshot II turbo dźojstik legenda...

Profil nieaktywny
Delirium
#3630.06.2021, 15:21

#35:

To prawda. Sprzedawał się rewelacyjnie, generalnie najlepiej sprzedawało mi się to, do czego sam byłem przekonany.

Dziwne to były czasy. Np. poznałem dwóch braci-bliźniaków, którzy robili biznes wożąc do Polski po dwie walizki pamięci ram. Aż ze Stanów. Gonili to od kopa w hurcie, a więc z relatywnie niewielkim zyskiem i wracali do siebie. O faktury nikt wtedy nie pytał, ustawa o vat weszła latem 1993, bodajże w czerwcu lub lipcu (nie pamiętam dokładnie, nie chce mi się sprawdzać), ale kto by tam wtedy przejmował się papierkami. ;)

Profil nieaktywny
Delirium
#3730.06.2021, 16:25

Mała korekta: cofam to "w miarę sprawnie". Ta wspomniana przeze mnie 309 to był 1.9 diesel. Sprawdziłem osiągi- 15,3s do setki. :/

Przyjmijmy więc, że "można było dowieźć". ;)

Sokole
11 386
Sokole 11 386
#3830.06.2021, 16:26

Mnie przestraszyl czarnoskory sprzedawca na Ku-dammie w Berlinie.

Ogladam towar spokojnie a on po polsku " no ciego ci potrzieba?"

Czlek niezwyczajny wielkiego swiata byl.

Pozniej mi wyjasnili ze na Kurfursterdammie kazdy miejscowy mowi po polsku.

Sokole
11 386
Sokole 11 386
#3930.06.2021, 16:27

O! zlot przemytnikow i celniczki Kataryny.

Parze kawe i jem sniadanie, moze byc fajnie.

Kataryna
4 739
Kataryna 4 739
#4030.06.2021, 16:36

Blisko, ale nie do konca x

Sokole
11 386
Sokole 11 386
#4130.06.2021, 16:39

A mialas "magiczny poldupek"?

Kiedy opierasz sie o Wolge biodrem, poruszasz delikatnie i po odglosie chlupania wiesz czy auto ma podwojny zbiornik wypchany fajkami.

Kataryna
4 739
Kataryna 4 739
#4230.06.2021, 16:47

Jak Wolgami fajki wozili to ja chleb wolalam beb a na ksiedza Zorro.

I nie ta granica chyba :)

SlawekEdynburg
1 536
#4330.06.2021, 16:48

Zorro :D

Profil nieaktywny
Delirium
#4430.06.2021, 17:03

#39:

Jacy tam przemytnicy? Mienie przesiedleńcze. Przesiedlasz się kilka razy w miesiącu, wte i nazad, targany uczuciami patriotycznymi i miłością do niemieckich kompozytorek romantycznych.

Zwłaszcza tych spoglądających zalotnie z niebieskich stumarkówek.

  • Strona
  • 1
  • z
  • 2

Katalog firm i organizacji Dodaj wpis