| Wymowa |
| Jak należy wymawiać nazwy obiektów zagranicznych, np. miast, budowli? Jak np. wymawiana byłaby nazwa New York? |
| Oczywiście nazwy angielskie, jak New York, czytamy – nawet w Polsce – „z angielska”. Faktem jest jednak, że po polsku mówi się Nowy Jork i nie widzę powodu – chyba że nazwa ta występowałaby jako swoisty cytat – do używania angielskiego New York w polskim tekście! Sprawa przyswajania zapożyczeń do polszczyzny nie jest prosta. Niektóre wyrazy obce, takie jak np. lunch, bar, hotel, pager, pizza, loggia itp. język nasz przejął bez większych zmian w wymowie i pisowni, inne wyrazy obce, jak np. dyrektor, audyt, kowboj, keczup, bankiet, bulion, dżentelmen i in. dostosowały się nawet pisownią do prawideł naszej wymowy. Dla wielu nazw, zwłaszcza nazw miast, takich jak London, Edinburgh, Paris, Roma, Milano, Napoli, Praha i wielu jeszcze innych, mamy własne, spolszczone nazwy: Londyn, Edynburg, Paryż, Rzym, Mediolan, Neapol, Praga itd. Także wiele nazw miejsc czy budowli ma polskie odpowiedniki – por. Václavské náměstí = plac Wacława, Champs Elisées = Pola Elizejskie, Piazza di Spagna = plac Hiszpański, Karlův Most = most Karola. Niektórych nazw Polacy używają jednak wyłącznie lub zwykle w wersji obcej, np. Piazza Navona, Golden Gate, Empire State Building, Hradčany, Word Trade Center (zwłaszcza po pamiętnych wydarzeniach) i te starają się (w miarę swych możliwości i zdolności językowych) wymawiać zgodnie z ich wymową oryginalną. Pamiętać również należy, że w dobie współczesnej dzięki otwarciu się Polski na świat zdecydowanie przybyło zapożyczeń akustycznych, czyli takich, które nawiązują do brzmienia oryginału. |
Witam tylko chyba my polacy robimy z igły widły, najlogiczniejsza wypowiedż to jmariusz3, bo faktm jest przecież jak i gdzie wypowiadamy dane nazwy to jak byście od szkotaw wymagaki żeby powiedział GDAŃSK a nie gdansk itp. Będą w polsce mówie że mieszkam w Edemburgu, proste i logiczne.
post zakladam, aby poznac Wasze lingwistyczne zdanie na ten temat.
Czy to po prostu niedbalosc w wymowie (zauwazylem, ze welu Polakow wymawia te nazwe Edenburg) czy po prostu totalna geograficzna ignorancja - wliczajac w to tych, ktorzy mieszkaja w tym miescie, wiec powinni wiedziec, jak te nazwe wymawiac i poprawnie pisac!!!! Oprocz EDINBURGH oczywiscie, czego tez w wiekszosci nie potrafia prawidlowo wymowic, tak na marginesie!!!