Do góry

Temat egzystencjonalny.

Temat zamknięty
filmowiec
10 601 2
filmowiec 10 601 2
01.07.2006, 18:11

Czy mozna zyć z dnia na dzień nie mając marzeń? Nie oczekiwać na nic, nie czekać, ze coś się zmieni. Czuć jak upływa czas i wiedziać, ze moze być tylko gozej. Czy wasze marzenia się spełniły, jesteście zadowoleni z tego co macie, szczęśliwi? Temat banalny bo większość tu to młodzi ludzie ale moze ktoś zadaje sobie podobne pytania? Zastanawia się czy juz przegrał zycie? Ja chyba właśnie przegrałem.

Rogata
1 819
Rogata 1 819
#3101.07.2006, 21:37

mhm, ale sie wystraszylam... Az przykro sie przyznac...

katarzynaczeska
5 273
#3201.07.2006, 21:38

To dziwne wychodzic z takiego zalozenia..ze Twoje istniejace wcielenie
jest kara/czy sensem jest w takim ukladzie swiadome istnienie??

multigad
1 275
multigad 1 275
#3301.07.2006, 21:47

Ja tam osobiście samobójstw nie popełniam. Z prostego powodu - przez przekorę.
Uznałbym je za ucieczkę, i zaraz coś się we mnnie odzywa; Co ja bym uciekł?
To wolę zyciu pokazać łosia. Jak w ponizszym przykładzie;

Rogata
1 819
Rogata 1 819
#3401.07.2006, 21:48

Dziwne? W prawie wszystkich systemach religijnych nagroda za godziwe zycie doczesne jest "niebo"... you name it... nic odkrywczego. Swiadomosc pozwala sie jedynie pogodzic z niepowodzeniami i brakiem szczescia. Dla mnie proste. Dla wiekszosci hedonistów nie. Takie zycie, jaka swiadomosc.

BoondockSaints
467
#3501.07.2006, 21:48

sama stwierdzilas ze chcesz byc tylko bytem duchowym, mozesz wyjsc i juz nie wracac stosujac OOBE (podobno), nie sprawdzalem, chociaz probowalem, ale nie mialem dosc cierpliwsci, chociaz uzyskalem ciekawe efekty ;)

BoondockSaints
467
#3601.07.2006, 21:49

Rogata: byt duchowy to wlasnie swiadomosc !

Rogata
1 819
Rogata 1 819
#3701.07.2006, 21:55

I to wlasnie ta swiadomosc okresla mój byt. Dokladnie.

multigad
1 275
multigad 1 275
#3801.07.2006, 21:56

Rogaciu, a u socjalistów wszystko na odwyrtkę;
to ponoć byt oktreśla świadomość a nie na odwrót.
I jeszcze w zamian za godziwe zycie (wiesz darmowe to i tamto, zasiłki itp.) trzeba zrezygnować z nieba ;))

Rogata
1 819
Rogata 1 819
#3901.07.2006, 21:59

No Gadziu, Ty to powinienes gabinet otworzyc w tych Glasgowicach. I gruba kase za porady brac!

BoondockSaints
467
#4001.07.2006, 22:00

hehe a ja sobie chyba piwo otworze o! i bede mial pelna swiadomosc jego wspanialego smaku ;D

multigad
1 275
multigad 1 275
#4101.07.2006, 22:05

Rogata; I taki właśnie plan mam !
A forum moim poligonem !
Ty wiesz jakie tu przypadki są ?
No skarby dla prawdziwego psychologa - badacza ;)))

Dagmara
1 059
Dagmara 1 059
#4201.07.2006, 22:23

Nie mysl o samobojstwie. Moj ojciec sie zabil. Nigdy nie mialam okazji go poznac, byc z nim. I zawsze przez to czulam brak ojca i mialam poczucie, ze nie kochal mnie wystarczajaco mocno, a mialam tylko 2 lata..

Dagmara
1 059
Dagmara 1 059
#4301.07.2006, 22:26

i w tym jest wyjatkowe, ze kocham zycie, mimo wszystko

Dagmara
1 059
Dagmara 1 059
#4401.07.2006, 22:27

nie mysl, ze jestes wyjatkowy, a po prostu to wiedz i wtedy mozesz dac siebie innym

filmowiec
10 601 2
filmowiec 10 601 2
#4501.07.2006, 22:39

Dag7 smutne jest to co powiedziałeś. Nawet jak bym juz z dachu skoczył to po takich słowach bym zawrócił. Nie mów, e on ciebie nie kochał nie wiesz tego, ojcowie kochają swoje dzieci. Nie znam przyczyny ale być moze czymś się załamał z czymś sobie nie poradził. Wierze, e patrzy teraz na ciebie z nieba i jest dumny. Pokazuje palcem i mówi to jest mój syn. Wierze e tak jest.

Dagmara
1 059
Dagmara 1 059
#4601.07.2006, 22:42

jestem dziewczyna :) Nie wierze, ze jest w niebie. Nie wierze w te rzeczy. Ogolnie moje zycie i po jego smierci bylo smutne i wlasnie tak od 3 lat cos sie zaczyna zmieniac, bo nigdy nic nie czulam, balam sie, a teraz tak wiele chce poznac i nawet widok kwiatka, zapach zgnilych jablek, deszcz, cieszy mnie, bo czuje i dlatego to wyjatkowe.

Dagmara
1 059
Dagmara 1 059
#4701.07.2006, 22:43

Jesli chcesz cos na pocieche, przeslij mi swoj adres i wysle ci.

  • Strona
  • 1
  • z
  • 2

Katalog firm i organizacji Dodaj wpis