Dziwny? Zarty powstaja min na zasadzie odreagowania rzeczywistosci, jednego wiec bedzie smieszyc tesciowa, a takiego ludka jak mnie linux w dniu dzisiejszym, a i moze jeszcze cos o commercial software support for free platforms ;P
Moze cos w stylu przychodzi koles do lamborgini i prosi o instrukcje do najnoweszego traktora, ktory wlasnie wygral, a lamborgini na to, ze za free to moze mu dac instrukcje do budowy cepa i tak powienien sie cieszyc... :/
Mówi ojciec do syna:
- Synu, znalazłem ci wspaniałą kandydatkę na żonę!
- Ale tato... sam potrafię znaleźć sobie dziewczynę... kto to jest?
- To córka Kulczyka!
- Suuuper! Trzeba było tak od razu!
Ojciec udaje się do Kulczyka na rozmowę:
- Dzień dobry Panu! Wydaje mi się, że znalazłem doskonałego kandydata na męża Pańskiej córki!
- Wie Pan... ale ja nie szukam męża dla mojej córki...
- Ależ to wiceprezes Orlenu.
- Cudownie! To zmienia postać rzeczy!
Następnie ojciec udaje się do prezesa Orlenu:
- Witam Pana Panie prezesie! Przychodzę z dobrą nowiną - mam idealnego kandydata na wiceprezesa w Pańskiej firmie.
- No tak.. Ale ja nie szukam nikogo na tę posadę.
- Jest Pan pewien?! To zięć Kulczyka!
- Ooo! Chyba, że tak!
Koleś wpadł pod tramwaj, szybka akcja, stół operacyjny. Niestety... trzeba było amputować dwie nogi... Po operacji lekarz idzie do sali pacjenta. Mam dla pana dwie wiadomości. Dobrą i złą. Która na początek.
- da pan tą złą...
- trzeba było amputować obie nogi...
-a dobra?
- kolega obok chce klapki kupic
Idzie gościu ulicą w nocy i słyszy, że w krzakach się walą.
Podchodzi bliżej, a tu parka się dupczy i jeszcze dziesięciu facetów czeka w kolejce.
Gościu pyta: "można też?"
- Jasne, stawaj do kolejki ona wszystkim daje!
W końcu się doczekał. Nagle w środku numeru coś go oślepiło. Patrzy, a tam Policjant z latarką.
- Co pan tu robi?
- Dupcze się z żoną.
- Przepraszam, tego nie mogłem wiedzieć.
- Ja też nie, dopóki pan z tą latarką nie przyszedł
Rano po ostrej imprezie koleś budzi się powoli ze snu i czuje że obok leży panienka, przez chwilę kombinuje i zaczyna się dobierać, po chwili zaczyna się bzykanko, w trakcie uniesienia koleś otwiera oczy i przerażony krzyczy
- o k***a ale tyś brzydka
Panienka trochę wypłoszona cichutko się pyta:
-Ale naprawdę nie ma we mnie nic ładnego?
- Jest ale za chwilę to wyjmę
-Panie Doktorze jak wstanę to wszystko i wszyscy mnie wk***iają.
-A uprawia pani sex.
-Nie
-To możemy to zrobić u mnie w gabinecie sex pomoże pani
Pacjentka się położyła Doktor na niej i jedzie.A pacjentka mówi.
-Panie Doktorze albo Pan wsadza albo Pan wyciąga bo już mnie to wk***ia
Polak,Rusek i Niemiec spotkali diabła.
Diabeł mówi:
- Jeśli rozweselicie mojego konia to dam wam nagrodę.
Niemiec dał mu kiełbasę, koń nic.
Rusek opowiedział mu kawał i nic.
Polak szepnął mu coś na ucho koń zaczął się śmiać.
Diabeł się pyta:
- Jak to zrobiłeś?
- Powiedziałem mu, że mam większego od niego.
Koń tak bardzo się śmiał,że diabeł powiedział że jeśli ktoś go uspokoi dostanie podwójną nagrodę. Zgłosił się Polak podszedł na chwilę do konia i ten po chwili posmutniał okrutnie.
Diabeł zapytał:
- Co zrobiłeś?
- Pokazałem mu...
"tato, moge skoczyć na bungee?-synu,twoje życie zaczeło sie od pękniętej gumy i nie chce, aby tak sie tak sie skończyło..."