Z ogloszen:
YORKIE szuka partnerki
Patrzac na zdjecie to chyba partnera...albo normalnego domu.

http://www.emito.net/ogloszenia/edynburg/zwierzeta-i-akcesoria/2097176/y...
Jak ktos chce sprzedawac zegarek za £500 to male prawdopodobienstwo, ze sie trafi jelen co kupi zegarek wart i to jak dobrze pojdzie max 500 zl za £500, bo z reguly kolekcjonerzy sie troche znaja i wiedza co i jak a ci co nie wiedza to zasiegna jezyka u specjalisty ;)
http://www.emito.net/ogloszenia/falkirk/komputery-i-elektronika-pozostal...
Trafili za lat wiele do nieba prezydenci Putin, Castro i Kaczyński. Siedzą na niebieskiej łące i płaczą. Pan Bóg ich pyta, dlaczego płaczą.
nie udało mi się do końca stworzyć wielkiej Rosji - mówi Putin.
Nie martw się pokazałeś im drogę, pójdą dalej sami.
Trzymałem naród za mordę, nic ze mnie nie mieli - mówi Castro.
Nie martw się, za rok na Kubie znajdą ropę i będą mieli dobrobyt.
Spojrzał Pan Bóg na prezydenta Kaczyńskiego, przysiadł się i też zapłakał.
Donald Tusk i Jarosław Kaczyński mieli zderzenie czołowe. Z jednego rozbitego auta wysiada potłuczony Kaczyński, z drugiego Tusk z kilkoma siniakami. Kaczyński
"To cud, że żyjemy".
"No właśnie - to musi być znak, żebyśmy się wreszcie pogodzili" - dodaje Tusk.
"Tak, koniec wojny między nami" - zgadza się Kaczyński. I wyciąga piersiówkę, mówiąc:
"Napijmy się, żeby to uczcić". Tusk wziął butelkę, pociągnął kilka łyków i oddał Kaczyńskiemu.
Ten nie napił się, lecz zakręcił butelkę i schował. "No co ty?" - pyta Tusk
Kaczyński
"A ja poczekam, aż przyjedzie policja!"
"tato, moge skoczyć na bungee?-synu,twoje życie zaczeło sie od pękniętej gumy i nie chce, aby tak sie tak sie skończyło..."