Rysiek czy biblia nie mówi "Kochaj bliźniego swego jak siebie samego"? Czy Jezus nie oddał życia za ludzi(bez wyróżniania na dobrych i złych)? Czy opluwał i wyzywał z krzyża swoich oprawców? Czy nie mówisz "...odpuść nam nasze winy jako i my odpuszczamy naszym winowajcom."? Czy nie jest powiedziane: "Kto jest bez winy nich pierwszy rzuci kamień?" Dlatego właśnie jesteś dewotem. A mnie nawracać nie musisz bo jestem wierząca.
Smka
#55 | Dziś - 18:05
" tusku conDonie" - To jest obrażenie drugiego człowieka i brak szacunku dla niego. Podobnie jak określenie kogoś przestępcą jeśli nim nie jest( o ile mi wiadomo Donald Tusk nie był sądzony i skazany za żadne przestępstwo.).
___________________________________________
Podziwiam Twoje samozaparcie :) Obawiam się jednak, że to jak grochem o ścianę...
Acha, to jest debata polityczna. Nazywanie szefa konkurencyjnej partii (wlasciwie nie wiadomo dlaczego konkurencyjnej, bo politologicznie PiS i PO nie roznia sie i np. w UK bylaby to jedna partia) zdrajcą działającym na szkodę państwa polskiego i jego obywateli
Szczyt warcholstwa. Potoccy i Branicki przy tobie to zaiste wzory cnot rzymskich.
Nie wolno źle pisać o tusku conDonie. Tylko o Kaczyńskich można się wyrażać. Na karę ośmiu miesięcy ograniczenia wolności skazał we wtorek Sąd Rejonowy w Kielcach kibica Korony. 22-letni student KUL w klubowym piśmie m.in. nazwał premiera Donalda Tuska "ćwokiem i prostakiem" i porównał go do Goebbelsa.
http://www.polskatimes.pl/fakty/kra...