po raz kolejny udowodniono że idiotyczne poglądy neofeministyczne same sobie przeczą. tym samym stwierdzono że wyznawczynie takich poglądów nie są zdolne do logicznego myślenia :)
teoria o tym że mężczyźni dopuszczający się niewłaściwego traktowania kobiet robią to z nienawiści do nich to już klasyk sam w sobie :D
równie to mądre co usprawiedliwianie ataków terrorystycznych tekstem: przecież mogli posłuchać!
Mansplaining
Wyobraź sobie sytuację, że jesteś aktywną fizycznie panią i ćwiczysz w siłowni swój tyłek. Robisz to od lat i masz całkiem fajne rezultaty. Podczas kolejnej wizyty w klubie fitness podbija do ciebie jakiś osiłek i w protekcjonalny sposób zaczyna ci pieprzyć, że robisz to źle i że tak ćwicząc nie tylko nic nie osiągniesz, ale i nabawisz się kontuzji. Zachowanie, w którym ktoś, niczym ostatniemu debilowi, tłumaczy rzeczy, o których sam nie ma do końca pojęcia jest właśnie „mansplainingiem”, czyli jak sama nazwa wskazuje - „męskim tłumaczeniem”.
Pomysłodawczynią tego wyrazu, który niedawno trafił do słownika Oxford Dictionary Online, jest niejaka Rebecca Solnit – autorka książki „Mężczyźni objaśniają mi świat”, która zaklina się, że bycie protekcjonalnym debilem jest wyłączną domeną facetów. No, bo przecież kobiety nigdy nie bywają złośliwe, cyniczne i traktujące innych osób z wyższością.
Podejrzewam, że znalazłyby się jakieś feministyczne studia, które udowodniłyby, że „mansplainingująca” przedstawicielka płci pięknej ma problem z równowagą hormonalną i jej organizm nie radzi sobie z nadprodukcją testosteronu. Czyli męskiego hormonu. A to kolejny dowód, że faceci to chuje. Nie zapominajmy też, że mężczyźni nieładnie pachną, krzyczą i nie przepuszczają kobiet stojących na pasach.
Mainsplaining istnieje - i tak - głównie z męskiej strony - było juz o tym i tutaj i bardzo dobrze to widac na forach. A że są dziewczynki, które sie szybko uczą, to i one potrafia co nieco wyjasnić;0 Z tym, że odbiór faceta i kobiety, którzy robia dokładnie to samo, jest zupełnie inny. Facet objasniający swiat jest mądry, ma wiedzę... kobieta jest 'przemądrzała' i powoduje złość - tez wielkrotnie można było zaobserwować:) Strasznie źle znosicie protekcjonalne próby objasniania świata przez kobiety;)
A tutaj cos śmiesznego:)
https://aszdziennik.pl/124847,dramat-narodowcow-mysleli-ze-black-friday-...
P.S: przejrzyjcie sobie chociazby ten wątek, co wrzucaja dziewczyny, a co wy, może zdacie sobie sprawę ze swojej kondycji... nieco?
droga kijewno. oglądałaś może taki teleturniej: jeden z dziesięciu? tam na odcinek, na dziesięciu startujących, najczęściej przypada jedna kobieta - ta która rozdaje prezenty na zakończenie :D
nawet jeśli jakaś się trafi, to próżno szukać jej na liście zwycięzców programu. podobnie jak na mistrzostwach szachów w kategorii open czy na wielokrotnie wspominanych listach laureatów nobla za coś konkretnego.
takie są fakty, a to co opowiadasz, to jak zwykle mydlenie oczu i obwinianie facetów za bycie facetami.
oj biedactwo, biedactwo...
jeżeli kobiety same walczą o to by mieć więcej czasu na egzaminach przedmiotów ścisłych, to jednoznacznie same zgadzają się z tezą że nie dorównują facetom. dowodów na tą tezę jest tyle, że trzeba być zaślepionym fanatykiem by temu przeczyć, lub trzeba mieć zorany mózg polityczną poprawnością, by zachować tę wiedzę dla siebie.
w takim razie nie ma nic złego w traktowaniu was... ehm... pobłażliwie
Teleturnieje wyznacznikiem... Czego w sumie? Tego, ze kobiety siedza wiecej w pieluchach i pracach domowych, czy, ze nie maja cisnienia na popisy, czy, ze przez wmawianie im, ze sa glupsze nigdy sie nie wazyly wystapic? Moje osobiste powody byly takie, ze nie znosze publicznych wystapien, mimo, ze jak jeszcze gloea pracowala na wysokich obrotach to swietnie odpowiadalam na pytania w tych konkursach. I oczywiscie znowu klamiesz, bo w 1 z 10 kobiety wystepuja czesto...
Takze w sumie nie wiem, co chciales udowodnic, ale potwierdziles tylko moja teze o glupowatosci panow namietnie piszacych i wklejajacych bzdury w tym watku. Jak zwykle zreszta:)
A poblazliwosc tez ci slabo wychodzi - ataki PMSa sa dluzsze i ciezsze:)
aha i jeszcze jedno. proszę przepisać to 100 razy, może dotrze:
Premenstrual syndrome (PMS) refers to physical and emotional symptoms that occur in the one to two weeks before a woman's period. Symptoms often vary between women and resolve around the start of bleeding.
dla pełnej jasności - nie dotyczy mężczyzn, dotyczy wyłącznie kobiet.
to podstawówka do jasnej ciasnej, ośmieszasz się potwarzając w kółko ten idiotyzm,
a potem płaczesz że cię ludzie poważnie nie traktują i zrzucasz to na seksizm :D
Ale cicho bydz, harrier! nie dosc ci, ze ukatrupilas 97.7 % mezczyzn na wojnie? Zes ich z domu wygnala w wielkiej cizbie, petle na szyje pozakladala, ukatrupila na smierc? nie ty? no to twoja siostra, ciotka, kolezanka! W miejscu pracy zabilas! Wozkiem widlowym przerzlas facia na pol I zes zwalila na Klausa!
weźmy na ten przykład ciebie - siedzisz sobie w domku na który nie zapracowałaś, nie masz dzieci i wnuków, więc możesz spokojnie oddać się robieniu sobie dobrze, żyjesz na koszt faceta, robotna nie jesteś i masz masę czasu na wypisywanie głupot na forum. przeciętny facet musi zarobić na siebie i swoją rodzinę w tym czasie. normalna kobieta zresztą też. żyjesz jak pączek w maśle, pomimo wieku i wciąż jęczysz - jacy źli są ci faceci i jak bardzo nie sprawiedliwe jest to życie dla kobiet...
komentarz chyba zbędny
mnie tam dobrze, ja nie placze, ale rozumiem, ze to taka metafora, wiec trzymajac sie metafory:
tak, placze, jak mezczyzne morduje inny mezczyzna I placze, jeszcze bardziej gorzko, jak kobiete morduje inny mezczyzna.
Niczyje zycie nie jest latwe I bezpieczne, ale jak sie ma wiecej kasy do dyspozycji, to nie zaszkodzi. Kobiety powinny miec tyle pieniedzy co faceci. Ani grosza mniej.
24
A skad wiesz, ze nie mialam gdzie mieszkac w Polsce? Mialam/mam wlasne mieszkanie I czesc drugiego, czemu mialam trzecia rezydencje w Szkocji kupic?
Rownie dobrze moglabym szkockiego chlopa sciagnac do Polski, ale nie dostalby tam takiej fajnej pracy jak tu ma I w dodatku nie mowi po polsku! Mialabym z nim chodzic jak nianka do lekarza itp.?
Robotna nigdy nie bylam, w sensie machania rencami, bo nie bylo takiej potrzeby.
Pracowac za wynagrodzenie tez nie mam potrzeby, co nie znaczy, ze nie mam obowiazkow, o ktorych nic nie wiesz I wiedziec nie musisz ;)
Zakladam temat dla tych wszystkich walczacych, bo w prawie kazdej dyskusji skaczecie sobie do oczu, na poczatek prosze....:)
https://kobieta.wp.pl/potraktuj-mnie-jak-kawal-miecha-w-2018-nauczymy-si...