tak,zarobki na miesiac na rodzine dwuosobowa 1300L i to dopiero od tego miesiaca.Musze doniesc payslipy z poprzednich miesiecy i tam zarobki nie sa 1300 lecz 800 na 2osoby.Mieszkamy w mieszkaniu wynajmowanym od landlorda tylko my nikt wiecej w nim nie mieszka.Ludzie,ktorzy mi to pisali na tym forum nie mieli dzieci lub tez trudnej sytuacji materialnej.Hmmm moze ja zabolalo,ze ja zaroabiam wiecej nniz ona?i jej np.do glowy nie przyszlo,zeby sie ubiegac o dofinansowanie?A czemu mialabym sie nie ubiegac skoro place wszystkie podatki na czas wszystkie rachunki,a przeciez jest full rodakow,ktorzy tego nie robia.
k_i_g: ich nie bedzie zbytnio interesowac ile zarabiales wczesniej. wazne jest to, ze czy tej chwili jestes w stanie utrzymac rodzine. nawet, jesli teraz przydziela wam benefity, musisz ich poinformowac o kazdej zmianie dochodow twoich albo zony.housing benefits jest z tego co wiem wcale nie tak latwo dostac - priorytet maja rodziny z dziecmi oraz osoby samotne. ja z dziewczyna nawet nie skladalem wniosku, tez nam powiedziano, ze szans wielkich nie ma. bo tak na zdrowy rozum, wynajmujac 1bd flat (na 2 osoby nie trzeba wiecej) zaplacisz za mieszkanie, CT i rachunki moze z 700/mc, zostaje wam co miesiac 600 funtow w kieszeni, to nie jest kwota, z ktora bedziecie glodem przymierali..
czesc Wam a jezeli u mnie jest tak ze moj partner zarabia okolo 700-800 na miesiac i tylko on pracuje a ja jestem z dzieckiem a za mieszkanie placimy 380 na miesiac to czy w naszej sytuacji przysluguje jakis benefit??? Chcielismy poslac synka do przedszkola w maju konczy 3 lata i starac sie o doplate do przedszkola a ja chcialam isc do pracy tyle ze taka doplata przysluguje dopiero jak dziecko skonczy trzy lata czy jaj Jas ma w maju 3 to mozemy sie teraz o to starac???
pzdr
czesc :)
wejdz sobie na ta stronke, podajac min zarobki i inne - wyjdzie ci co i ile moglabys ewentualnei dostac:
http://www.entitledto.co.uk/under60...
pozdrawiam
kozka123 ja wyslalam wniosek o tax credit and working tax credit 3 tyg temu (wczesniej mialam zalatwiony child benefit, ktory mam nadzieje juz masz) po 2 tyg przeslali mi dwa i pol tysiaca funtow i decyzje ze bede dostawac 150£ co tydzien z obydwuch tych benefitow w tym 70% kosztow prywatnego przedszkola na ktorego wydaje 40£ tyg.sama jestem zdziwiona skad tyle tych pien. jednak ja wnioskowalam jako samotna matka z dwojgiem dzieci. jezeli chcesz sie cos wiecej zapytac to.....pytaj.
Nalezy wziąć pod uwagę ze termin "Samotna matka" tutaj ma trochę inne znaczenie niz w Polsce - jesteś samotną matką jezeli rzeczywiście jesteś sama z dziećmi, tzn. nie mieszkasz z zadnym partnerem. Lepiej nie oszukiwać, jak się mieszka z facetem bez ślubu i chce się być "samotną matką", tutaj ściany mają oczy i uszy znacznie bardziej czułe ni w POlsce :)
u mnie w pracy ktos podkablowal szkota, ktorego dziewczyna pobierala pieniadze jako samotna matka a mieszkala z nim. Nie dosc ze musieli wszystko oddac to musieli tez jakas kare zaplacic ale nie wiem ja wysoka. Tak wiec najlepiej nie wypisywac ze jest sie samotna matka jak ma sie partnera.
Dzisiaj dostalem odmowe hausing benefit.... Bede sie odwolywal bo uwazam ze mi sie nalezy. Moja zona nie pracuje bo za kilka dni bedzie rodzila (wiec przybedzie nas), ja zarabiam 150-180 tyg i mamy tax credit 50£. Za mieszkanie placimy 350£. Co o tym myslicie? Odwolywal sie ktos? I z jakim rezultatem? A moze poczekac az dzidzia sie narodzi i wtedy pojsc jeszcze raz?
kuzka123: Twój wpis był dawno, ale jak nie Tobie, to moze komus sie to przyda. Mozesz sie stara (a raczej Twoj maz jako osoba pracujaca) o : child benefit (odpowiednik naszego zasilku rodzinnego), child tax credit i working tax credit, housing benefit i counsil tax benefit. Jak my skladalismy aplikacje na child benefit w 2004 roku to wtedy obowiazywal przepis, ze ten benefit mozna dostac po roku legalnej pracy w UK. mozliwe ze sie przepisy zmienily. Warto wiedziec, ze w sytuacji gdy matka nie pracuje mozna na nia aplikowac o child benefit - wtedy okres pobierania zasilku liczy sie do jej emerytury. W przypadku w.t.c. i ch.t.c - składa osoba pracujaca. ale nawet jak nie pracujesz i nie pracowałaś - musisz sie postarać o National Insurance Number - inaczej nici z taxów. Ta instytucja jest wyjątkowo nieprzyjazna - nie doczekasz sie listu, jeśli cos jest nie tak. My np. zaniepokojeni długim okresem oczekiwania na przyznanie taxów zaczęliśmy do urzędu dzwonic 3 razy w tygodniu. a i tak ciagle robili jakies schody. Kiedy urzędnik nieopatrznie zgadywał na głos, ze moze dlatego to sie tak dluzy bo nie jestesmy brytyjczykami - moj maz sie wkurzył i powiedział ze czuje sie zdyskryminowany... To czarodziejskie słowo czyni w tym kraju cuda. Dostaliśmy taxy w ciągu kilku dni. Aha - co do dofinansowania do przedszkola - z tego co wiem mogą sie o nie starac osoby posiadające working tax credit. dotyczy to przedszkoli prywatnych - bo tylko one przyjmują dzieci ponizej 3 roku zycia. o dofinansowanie mozna sie wiec starac niezaleznie od wieku dziecka (nie pierwszy raz slysze, ze dziecko musi miec skonczone 3 latka - ale to nie prawda). Kiedy dziecko konczy 3 lata mozesz go dac do przedszkola panstwowego - bezplatnego. Większosc tych przedszkoli jednak przyjmuje dzieci tylko na kilka godzin, niewiele na full time. Ale np. istnieje mozliwosc zostawania dziecka w tzw. Office - czyli dluzej niz przyznany czas - ale to jest za dodatkowa oplatą.Co do housing benefitu i counsil tax benefitu to wydaje mi sie ze macie dosc niskie zarobki i raczej spokojnie mozecie się o to starac. wysokosc przyznanej kwoty zalezy od wysokosci dochodu na osobe w rodzinie. zdarzaja sie sytuacje kiedy niemal cala kwota wydana na wynajem mieszkania zostaje zwrocona. Agniecha:Musicie zarabiac jakies kolosalne kwoty skoro odrzucili Wasz wniosek o taxy. Nie chce szerzyc jakiejs demegogii, ale gdzies widziałam info, ze przy wysokich dochodach nie dostajesz po prostu working tax creditu, ale dostajesz child tax credit. Mam nadzieje ze do dnia kiedy to pisze ta sprawa u Was sie wyjasniła. Jak nie - próbowałabym składac jeszcze raz aplikacje. To zrozumiałe ze urzędnicy stamtąd robią schody - bo na te taxy idą ogrimne pieniadze i oni sa na nas o to źli. To jest nieprofesjonalne z ich strony ale tak niestety jest. Ja miałam sytuacje w JobCentre, ze kobieta sie na mnie wydarla, ze nielegalnie pobieralismy child benefit. a pobieralismy do niedawna, gdy ja z dziecmi bylam jeszcze w Polsce. Pewne ich komentarze i utrudnienia wynkają albo ze złośliwości, albo z niedokładnej znajomosci przepisów.Aha: w sytuacji, gdy pobierasz któryś z zasiłków dla bezrobotnych i masz tylko child tax credit (a nie masz working tax creditu) - a masz dziecko w wieku szkolnym - mozesz sie starac o zwrot kosztow za zakup mundurków szkolnych. oki, to na razie tyle - nawet nie mam pewności czy to wszystko przejdzie na forum...
Hey,ja nie pracuje,mój mąż zarabia 1200,mamy synka,dostajemy 50L tax credytu,czynsz za mieszkanie wynosi 450L gdzie mieszkamy sami i dostaliśmy 7L tygodniowo housingu,to,bardzo niewiele ale lepsze niz nic.Oni tak liczą hausing zeby z Twoich dochodów wystarczylo na przezycie,a nie zeby ci coś zostało,noi trzeba mieć home officce,bez tego nic sie nie dostanie.Noi jeszcze jedna kwestia,pary czy małzenstwa bez dzieci nie maja raczej szans zeby go dostac,jesli jedno z nich pracuje na full time.Jesli sie ma dziecko to doliczaja do kosztow miesiecznych jego utrzymanie,dostaje sie premie i wtedy jest duze prawdopodobieństwo ze coś dadzą.
Hejka,wiem ze ten temat sie powtarzal juz nie raz,ale nie moge jakos znalezc to co mnie interesuje chociaz pamietam,ze kiedys bylo o tym;/
Mianowicie ile trzeba zarabiac zeby dostac jakis grosz,chociazby najmniejszy do mieszkania?Byla i wypelnilam papierki i facetka,ktora przyjmowala dokumenty ode mnie stwierdzila,ze z takimo dochodami to ja napewno nie dostane ani grosza;/
Coz,gdybym nie slyszala od ludzi,ze zarabiaja kokosy (w porownaniu do moich zarobkow,)i dostaja rozne dofinansowania-to nawetbym tam nie szla...
Ja mam nie caly 1000 na miesiac,moj partner ok 300 na miesiac.
Facetka powiedziala do mnie,ze ja zarabiam o wiele wiecej niz ona...hmmm to ile sie zarabia w tych panstwowych urzedach???
To pytanie jest glownie do tych co kiedys pisali o swych wysokich zarobkach i o tym,ze dostaja dofinansowania.
To jak to w koncu jest?
Po prostu wyszlam na glupka w tym urzedzie;/