Przyjemnosc kosztuje to prawda. Ja wymienialam w zeszlym roku cale ogrzewanie, wraz z likwidowaniem kominka, wszystko nowe, kaloryfery, rury, piec, zmiana umiejscowienia itp. Za 4 bedrooms + kuchnia, lazienka, living room i korytarz zaplacilam jakies 3 tysiace, ale ceny wahaly sie od 2.5 do 5 tysiecy, w zaleznosci od materialow i firmy oczywiscie
Dzieki za odpowiedzi, informacje potrzebuje dla siebie -do przyszlego remontu. Obecnie kominek i grzejniki sa ocenione jako stan dobry i glownie tutaj kominki sa prezentowane raczej jako zaleta niz wada w mieszkaniu. Iwand, ale z robocizna wam wyszlo 3 tysiace? to w sumie mniej niz ja wyliczalam. Mieszkanie dwupokojowe z ogrodem, okolica bardzo fajna, tylko kupa roboty w srodku;)
obecnie grzejniki sa w dwoch sypialniach i lazience. Chcemy dac dodatkowy grzejnik w salonie i kuchni (moze w przedpokoju) i wywalic kominek. Nie wiem dokladnie jak wyglada instalacja w tym moemncie i jak te ruyrki sa rozprowadzone, ale mozliwe ze wymienimy wszystko zeby bylo jak najbardziej energooszczednie i zeby straty ciepla byly jak najmniejsze.
at 6
Straty ciepła nie zależą od systemu grzewczego, tylko od izolacyjności przegród zewnętrznych budynku.
Wymieniając piec na nowy można co najwyżej lepiej wykorzystać energię spalanego paliwa, w tym celu trzeba patrzeć na SEDBUK rating, im wyższy tym lepszy. Są na rynku piece, które mają SEDBUK nawet i 96-97%.
Będziesz miała wyższy rachunek za wodę przy przeciekach, jeżeli nie masz ryczałtu, to wszystko.
To czy inastalacja jest nowa i miedziana czy stara stalowa nie ma wpływu na ogólny bilans ciepła wewnątrz domu, ma tylko wpływ na bezwładność termiczną, to samo dotyczy grzejników czy innych radiatorów ciepła.
Poza tym naukowego gadania to ja mam po dziurki w nosie bo moj chlop ma doktorat z przeplywow ciepla, ja mam przyjemnosc znac sprawe z praktycznego punktu widzenia. Pytanie bylo o koszty zmiany ogrzewania. Poza tym widziales nowoczesne rurki do rozprowadzania ciepla? Troszke sie jednak chyba roznia od tych bardzo starych, co nie?
Tak jakość grzejników i rur nie wpływa na ilość ciepła w domu, na to wpływa tylko i wyłącznie stopień izolacyjności przegród zewnętrznych (zewnętrznych ścian, stropów i dachu). Jak coś nagrzewa się słabiej to znaczy po prostu, że wolniej oddaje ciepło jednak ciągle pozostaje ono w domu, ma to tylko wpływ na bezwładność termiczną systemu o czym już pisałem. Instalacja i grzejniki miedziane szybciej się nagrzeją po włączeniu i szybciej po wyłączyniu ostygną w stosunku do instalacji stalowej, jednak będą miały taką samą ogólną/sumaryczną "wydajność" ciepła.
Skoro Twój chłop ma doktorat z przepływów ciepła to może on Ci lepiej tę zasadę wytłumaczy. Ja doktoratu z przepływu ciepła nie mam, bo do mojej pracy nie jest mi potrzebny, jednak za każdym razem jak zaprojektuję dom i zdobywam Building Warrant na jego budowę dla swoich klientów, to muszę obliczyć jak bardzo zaprojektowany dom jest energooszczędny i zademonstrować obliczeniowo, że spełnia wymogi narzucone przepisami budowlanymi pod tym względem, aby Building Warrant mógł on otrzymać, dlatego znam problematykę dość dogłębnie.
Jak powiedzialam, fachowej pomocy to ja mam pod dostatkiem. Jak to dziala w praktyce doskonale wiem. W temacie nie chodzilo o cieplo w mieszkaniu tylko o koszt wymiany starego na nowe. Koszt utrzymania starej instalacji w porownaniu do nowej to niebo a ziemia. Moge podzielic sie z toba liczbami jesli chcesz, przy czym nie tylko wymiana pieca tu cos daje. Porównaj np. stary grzejnik jednoplytowy do nowoczesnego, dwu czy trójpanelowego, ile ciepla bedzie potrzebowal wyprodukowac taki sam piec zeby w takim samym stopniu ogrzac to samo pomieszczenie? Nie powiesz mi ze tyle samo. To jest wydajnosc cieplna systema grzewczego, a izolacyjnosc przegrod zewnetrznych to jest juz zupelnie inna bajka. A tak na marginesie, moze bardziej zaczalbys stosowac przepisy budowlane, to znaczy wzial pod uwage obliczenia z drugiej strony skali, bo stare czy nowe domy w UK raczej za bardzo cieplooszczedne nie sa?
"Moge podzielic sie z toba liczbami jesli chcesz, przy czym nie tylko wymiana pieca tu cos daje. Porównaj np. stary grzejnik jednoplytowy do nowoczesnego, dwu czy trójpanelowego, ile ciepla bedzie potrzebowal wyprodukowac taki sam piec zeby w takim samym stopniu ogrzac to samo pomieszczenie? Nie powiesz mi ze tyle samo."
Mówię Ci, że dokładnie tyle samo i grzejnik nie produkuje ciepła tylko je oddaje. Grzejnik dwu lub więcejpanelowy po prostu oddaje to ciepło szybciej z uwagi na powierzchnię radiacji, więc znowu jesteśmy w punkcie bezwładności termicznej. Ewentualne liczby z rachunków o których mówisz mogą wynikać z lepszej sprawności pieca (SEDBUK rating), który lepiej (bardziej wydajnie) przetwarza paliwo na ciepło - to wszystko.
Tutaj masz stronę z wyjaśnieniami i procedurami obliczeniowymi obowiązującymi z mocy szkockich przepisów budowlanych http://sap2009.co.uk/ . W procedurze obliczniowej nie ma wyszczególnienia rodzaju grzejników czy instalacji, z powodów o których mówię. To co ma znaczenie, to SEDBUK pieca i izolacyjność przegród, pomijając inne zewnętrzne czy wewnętrzne zyski ciepła, które są niezależne od samego systemu grzewczego.
skoro Cię temat interesuje, to tutaj masz wszystko w jednym dokumencie, żebyś nie musiała skakać po podanej wcześniej stronie http://www.bre.co.uk/filelibrary/SA... mogę Ci też podać link do formularza obliczeniowego, do którego ten guide się odnosi.
Bla bla bla, a po co mnie to? To niby po co ludzie wymieniaja kaloryfery? Zeby ladniej wygladaly? I dlaczego teraz stosuje sie rurki o cienkim przekroju? Zeby je mniej bylo widac? Piec moze hulac do woli a nie nagrzeje pomieszczenia jesli dobierzesz np. zly rozmiar plyty grzejnej. Piec przede wszystkim, to prawda, ale odpowiednie rozprowadzenie ciepla po domu jest rownie wazne. W tym np. rozmieszczenie grzejnikow.
Poza tym, jesli grzejnik dwu lub więcejpanelowy po prostu oddaje to ciepło szybciej z uwagi na powierzchnię radiacji, to szybciej sie nagrzeje pomieszczenie, wiec piec bedzie mial mniej grzania zeby te sama temperature w pomieszczeniu utrzymac. Wiesz, teoria zawsze powinna isc w parze z praktyka.
Ale sie zrobilo technicznie;)spider72, masz racje i racji nie masz;) ok - szczegolnie jak projektujesz instalacje grzewcza w nowym budynku, korzystasz z normy i wszystko jest ok. Nie wiem z ktorego roku jest norma, ale domyslam sie ze skoro twierdzisz ze w Szkocji jest duzy nacisk na energooszczednosc budynkow to zakladam ze wzglednie nowa;) Budynek ktory ogladam ma okolo 60 lat. Nowoczesne grzejniki nagrzewaja sie szybko i oddaja cieplo powoli. Rurki doprowadzajace wode do grzejnikow ich dlugosc, rodzaj i rozmieszczenie ma wplyw na to ile tego ciepla mi dojdzie do grzejnikow a ile ucieknie. Jezeli cieplo z rurek ucieka i np. jest jakis przeciek w formie pary unosi sie i ucieka z budynku. To jest strata ciepla. Jak wymienie rurki i je rozmieszcze w inny sposob, tak zeby nie bylo zakretow, zeby nie bylo 6 m rurek do grzejnika tylko np. 2m, itd.. (bo widzialam juz dom gdzie rurki biegly 10 m do pierwszego grzejnika i potem 10 m spowortem do drugiego, a w mieszkaniu bylo zimno jak..). I jezeli zmienie te grzejniki na utrzymujace dluzej cieplo, to cieplo nie ucieknie mi tak szybko z mojego mieszkania. Proste. Tak samo jak poloze ocieplenie na bojler, i tez cieplo dluzej zostanie w bojlerze niz w powietrzu. I ok straty ciepla moze i zaleza jedynie od ilosci szczelin w budynku, ale jezeli wiecej ciepla ucieka przez nieszczelna instalacje to wiecej ciepla ucieka przez szczeliny.
Tak samo jak wanna - kiedys jak grzejniki byla porzadna, zeliwna;) i po 10 minutach woda w takiej wannie byla zimna, a w nowych z tworzyw sztucznych siedzisz i pol godziny i jest ci cieplo;) chodzi o to ze im dluzej grzejnik trzyma cieplo, tym mniej energi potrzebujesz na wyprodukowanie tego ciepla i tym wiekszy zysk otrzymujesz;)
Tak samo jak wanna - kiedys jak grzejniki byla porzadna, zeliwna;) i po 10 minutach woda w takiej wannie byla zimna, a w nowych z tworzyw sztucznych siedzisz i pol godziny i jest ci cieplo;) chodzi o to ze im dluzej grzejnik trzyma cieplo, tym mniej energi potrzebujesz na wyprodukowanie tego ciepla i tym wiekszy zysk otrzymujesz;)
Tak samo jak wanna - kiedys jak grzejniki byla porzadna, zeliwna;) i po 10 minutach woda w takiej wannie byla zimna, a w nowych z tworzyw sztucznych siedzisz i pol godziny i jest ci cieplo;) chodzi o to ze im dluzej grzejnik trzyma cieplo, tym mniej energi potrzebujesz na wyprodukowanie tego ciepla i tym wiekszy zysk otrzymujesz;)
Niestety to nie prawda z tą produkacją energii i masą grzewczą (grzejnika, wanny etc). Gdyby tak było, to nikt nie używałby ogrzewania podłogowego, które jest w tym kraju prawie tak samo popularne jak grzejniki, zwłaszcza w prywatnych domach jednorodzinnych. Różnica to tylko i wyłącznie bezwładność termiczna (czas reakcji) z uwagi na pojemność cieplną radiatora ciepła.
ale juz pier...cie....
D.O.T.
wymien boiler, jesli stary i zgrzybialy. W zaleznosci od rodzaju zamontowanego pieca, grzejniczki tez lub i nie bedzie trzeba wymienic. Chalupe dociepl jak sie da, wymien okna jesli pojedyncze szyby i "bedzie Pani zadowolooona"
spider
mieszasz pojecia zdolnosci akumulacji ciepla z emisyjnoscia.
witam, czy ktos sie orientuje jak cenowo wyglada wymiana grzejnikow+piec i likwidacja kominka. Znalazlam mieszkanie, ktore mi sie podoba, ale w salonie jest tylko kominek gazowy, zero grzejnikow. Chcialabym tam zainstalowac grzejnik, pozostale rozmiescic troche inaczej niz teraz sa i zlikwidowac ten kominek w salonie. Moze ktos sie zna i mniej wiecej moze zasugerowac ile taka przyjemnosc kosztuje?