kier
#183 | 08.07.13, 01:56
ad 179-zona siedzi razem ze mna.Mam na mysli dzialalnosc.Ktos musi pilnowac tego tu ,ktos musi pilnowac tego tam.Nie ma szans na rozwod,oprocz bardzo dobrego pozycia malzenskiego laczy nas zbyt wiele.Powoli zaczynamy wdrazac w ten interes syna,w koncu 22 lata mu juz stuknelo.Firma to tylko firma,to juz mechanizm ktory sam sie nakreca.Nie bede Ci podawal strony bo i tak nie uwierzysz.
Podaj stronę, chętnie zobaczę, nie mam powodu by nie wierzyć.
Czesc wszystkim,
Co waszym zdaniem jest lepsze? Swoj kat, na ktory trzeba bolesnie zbierac kase przez rok, dwa czy wynajac mieszkanie i zawsze moc je zmienic , przeniesc sie na inna dzielnice, wynajac wieksze/mniejsze zaleznie od potrzeb i mozliwosci? Jakie jest wasze doswiadczenie? Zbieramy z chlopakiem pieniadze od jakiegos czasu, kosztuje to nas wiele wyrzeczec i ostatnio sie zastanawialam czy aby napewno warto?
Dzieki z gory za kazda sensowna wypowiedz ;)