Shilla
no wlasnie jest duza roznica miedzy podnajeciem pokoju a wynajeciem calego mieszkania. pokoj mozesz wlasciwie w kazdej chwili wynajac bez zbednych formalnosci i jak pisalem wyzej, 4250 przychodu z najmu rocznie jest wolne z opodatkowania w ramach rent a room scheme.
jesli natomiast chciec wynajac cale mieszkanie, trzeba na to uzyskac zgode banku. bez tego mozna popasc w jeszcze wieksze problemy jesli bank sie o tym dowie. dodatkowo, dochod z wynajmu calego mieszkania traktowany jest inaczej i calosc jest opodatkowana (mozesz odliczyc sobie tylko odsetki od kredytu (nie cala rate) i 10% wear and tear allowance).
@ramzesq
problem w tym, ze jesli to 5 miesiecy od kupna to moga byc wysokie oplaty za zakonczenie umowy przed czasem....zalezy od jej rodzaju.
najlatwiej byloby przepisac prawa na jedna osobe, ale bank tez sie musi na to zgodzic. chodzi tu o kwestie, czy bank uzna jedna osobe za zdolna do splaty calego zadluzenia....
przy zakupie podpisuje sie cos takiego jak standard security. oznacza to, ze bank moze dochodzic swoich praw od obojga aplikantow w pelnej wysokosci zadluzenia. bankowi moze nie byc na reke przepisanie calosci tylko na jedna osobe bo zwieksza to ich ryzyko.....
nie mialem z nimi kontaktu a co chcialem powiedziec to tylko moja opinia.....
jesli kupujecie dla siebie na dlugo to nie ma problemu, ale jesli to ma byc nieruchomosc, ktora potencjalnie bedziecie chcieli sprzedac w ciagu kilku nastepnych lat, to odradzalbym kupno nowego mieszkania. po prostu placicie premie za "nowe" i zaraz po dostaniu kluczy to mieszkanie jest juz uzywane i warte mniej...jak z samochodem, ale moze w mniejszym stopniu.
taka mala przestroga
troche Was nie rozumiem. ta pozyczke od dewelopera i tak musicie oddac i to o wiele szybciej niz spacic kredyt wiec bedziecie co miesiac splacac rate i odkladac na splate dewelopera. moze i bez odsetek, ale przez te pierwsze 5 czy 10 lat bedziecie przez to mieli sporo wieksze obciazenie finansowe. nie wiem o jakich kwotach mowimy, ale chyba roznica w warunkach kredytu za 100% i shared nie jest az taka kolosalna.....
Wasza decyzja, radze tylko to sobie dobrze policzyc;-)
#PaniLala
Ciezko cos powiedziec nie widzac tego zestawienia, ale i tak kwoty, ktore podalas wygladaja malo prawdopodobnie.....z praktyki moge powiedziec, ze na samym poczatku na odsetki idzie 80-90% raty (zaleznie od wysokosci oprocentowania i dlugosci kredytu) wiec po wplacie £8400 spodziewalbym sie okolo 1-1,5k splaconego kapitalu.....moze nie zwrocilas uwagi na dodatkowe oplaty dodane do wartosci kredytu....lub masz bardzo dlugi okres kredytowania (35-40 lat)?
snow_crash, to jest takie moje hipotetyczne wyliczenie, dla pierwszego roku spłaty przy podanych przeze mnie założeniach. Piszesz, że wychodzi 660 odsetek - co daje 40f miesięcznie kapitału, czyli prawie 500f spłaconego mortgage na koniec pierwszego roku - nawet przy tak olbrzymim oprocentowaniu jakie założyliśmy, jest to wciąż grubo więcej, niż w przypadku PaniLala.
Tak jak pisze Konrad.W - zbyt wiele tutaj niewiadomych, ale nawet mimo to, coś tutaj 'nie gra'..
witam serdecznie po dlugim czasie, tak was czytam i troche mi sie glupio zrobilo, bo nawet sie tym nie zainteresowalam w zwiazku z moim kredytem, ale wlasnie sie przerazilam i sprawdzilam jak to u mnnie dziala. Fakt,ze splacilam dopiero 2 raty haha ale moge powiedziec,ze procentowo z mojej miesiecznej raty 58% idzie na kapital no a 42 na odsetki. Jakies opinie?
Mochacino - tak sie dzieje na poczatku - potem gdy splacasz stopniowo kapital, to stopniowo coraz mniej idzie na odsetki a coraz wiecej na splate kapitalu - na poczatku faktycznie mozna miec wrazenie, ze wiekszosc to odsetki, ale to tylko poczatkowe zludzenie. Najlepiej zobacz sobie symulacje swojego kredytu - tam wszystko powinno byc.
Witam szukam doradcy finansowego w Dundee mozecie kogos sprawdzonego polecic? Czy sa w Dundee jakies agencje co sie tym zajmuja?