@kocham i zibby71
sorry za stwierdzenia, ale z choinki sie urwaliscie?;-) kupujecie nieruchomosc i nawet nie wiecie na jakich zasadach?! Oprocentowanie (poza ewentualnym poczatkowym okresem 2-5 lat) jest zawsze zmienne i zalezy od aktualnej wysokosci stop %. Jako ze bazowa stopa Banku Anglii jest obecnie na najnizszym kiedykolwiek zanotowanym poziomie, predzej czy pozniej pojda do gory a razem z nimi oprocentowanie kredytow!
@zibby
co do oprocentowania to Twoje jest normalne. zaleznie od wysokosci wkladu wlasnego mozesz liczyc na oprocentowanie 2.8-4.5%......nie sugeruj sie oprocentowaniem mochacino, ona pracuje w banku i dostala deal zarezerwowany dla pracownikow.....zwykli smiertelnicy nie moga na takie cos liczyc;-)
PS mochacino, mam nadzieje, ze nie obrazisz sie za wyjawienie szczegolow;-)
@zibby71, @kocham, nie ma watpliwosci co do tego ze poszybuja - kwestia jest tylko tego kiedy. Stopa na 0,5% jest czyms niespotykanym, nie wspominajac ze nie jest to zdrowe na dluzsza mete dla ekonomii - teraz stopa pozotaje na takim poziome tylko ze wzgledu na kryzys i niski wzrost gospodarczy - kiedy kryzys sie skonczy i wzrost wroci do normy - stopa pojdzie do gory - prawdopodobnie do poziomu ok 3-5%
@#1149 #1152
W praktyce wygląda to tak,że bank podpisuje z Wami umowę na 2-5 lat,jak wspomniał Konrad,przez ten okres oprocentowanie jest stałe jak napisał kolega powyżej coś w granicach 2.8-4.5%.U Was będzie to zapewne coś w górnych zakresach,ponieważ kredyty z pomocą Shared Equity Scheme są wyżej oprocentowane.
Przed końcem tego 2-5 letniego okresu macie 2 wyjscia:
1 zostać z bankiem z którym mieliście do tej pory umowę na kolejne parę lat,z troche lepszym oprocentowaniem niż poprzednio (wszystkie te warunki znajdziecie w keyfacts przed podpisaniem pierwszej umowy ),Banki dają z reguły trochę lepsze oprocentowanie przy przedłużaniu umowy.
2 poszukać kolejnego pożyczkodawcy,który oferuje tańszy/korzystniejszy kredyt,ale dochodzą koszty prawnika itp. tak jak za pierwszym razem, ale często gęsto gra warta jest świeczki.
(Jeśli coś poplątałem to proszę o sprostowanie mnie)
I tak co parę lat powtórka z rozrywki :) warto więc poświecić trochę uwagi tym zagadnieniom.
@kocham
szczerze powiedziawszy nie ma praktycznie roznicy w wysokosci oprocentowania kredytow z wkladem 20 i 25% wiec nie ma wielkiego sensu dokladac jesli ma to sprawic problem. (oczywiscie im wyzszy wklad tym nizsza rata...)
jak wzrosna stopy to wzrosnie oprocentowanie kredytu (chyba ze bedziecie jeszcze w okresie stalego oprocentowania, jesli macie taki kredyt). pozniej bedzie zawsze mozliwosc remorgage, czyli splaty starego kredytu przy jednoczesnym zaciagnieciu nowego. chodzi o to, ze wrast ze wzrostem stop % jest mozliwy spadek marzy bankow i znalezienie oferty efektywnie niewiele drozszej niz stara....
@snow
mowie z doswiadczenia....teraz marza to okolo 2.5-4 pkt %. ja w kredycie wzietym w 2008 na 100% mam marze 2.09 a wtedy mozna bylo dostac nawet takie z marza 0.5 pkt %, przez pierwsze 2 lata mialem oprocentowanie na poziomie 6.94% przy stopach 5.5% czyli marza byla ponizej 1.5 pkt% i to przy kredycie na 100% wartosci nieruchomosci...
Trochę mi się rozjaśnia :)
Jesteśmy dopiero po pierwszej rozmowie z doradcą kredytowym i zaakceptowaniem przez bank kredytu.
Ale osiedle jest w trakcie budowy,odbiór maj/czerwiec i dopiero wtedy ruszy procedura kredytowa więc mam jeszcze sporo czasu na dowiedzenie się co i jak:)
Wiem,że są jakieś różne kredyty z różnym rodzajem oprocentowania stałe/zmienne w sumie wiem niewiele:)
Jak ktoś ma trochę czasu i ochoty to byłabym wdzięczna za jakieś informacje:)
@kocham
wejdz sobie na www.kw-property.co.uk kilka podstawowych zagadnien tam omowilem. ostatnio jakos ciezko mi idzie z dodawaniem nowych informacji ale postaram sie znow za to zabrac;-)
tu też masz podstawy:
http://www.emito.net/poradniki/zakw...
i potem ten wątek od początku.
@Konrad, dzisiaj tez malo kogo stac na kredyt, a banki niespecjalie spiesza sie zeby te sytuacje poprawic. Marze sa gigantyczne, a tak trudnej sytuacji jesli chdozi o dostepnosc kredytow jeszcze nie bylo. Gdyby twoje twierdzenie ze chodzi o liczbe chetnych na kredyty bylo prawdzie - to stytacja z dnia dzisiejszego nie powinna miec w ogole miejsca.
Konrad.W, napisales powyzej: "...pozniej bedzie zawsze mozliwosc remorgage.." - teoretycznie tak, ale trzeba się liczyć z tym, że ceny nieruchomości mogą spaść (ostatnio czytałem jakieś prognozy o 5% spadku, choć nie doczytałem jakiego okresu to dotyczy..) i jeśli taka osoba znajdzie się w 'negative equity' (lub po prostu jego nowe LTV będzie zbyt niskie w stosunku do wymagań banków) - może się okazać, że remortgage nie będzie możliwy i będzie się zdanym na ten sam bank - czy się mylę?
snow_crash - mało kogo stać na wkład własny, nie na kredyty - bo kredyty same w sobie są o niebo tańsze niż jeszcze kilka lat temu. A to kto ile kasy potrafi zaoszczędzić, to już inna sprawa - przeciętny brytyjczyk żyje na kredyt, jeszcze zanim kupi swój pierwszy dom, więc nie ma się co dziwić, że go nie stać a w mediach płacz, jak to źle się dzieje. Tymczasem obrotni rodacy nierzadko kupują nieruchomości z wkładem rzędu 25-30% ;)
Witam szukam doradcy finansowego w Dundee mozecie kogos sprawdzonego polecic? Czy sa w Dundee jakies agencje co sie tym zajmuja?