@obrzenk
po pierwsze, nie wierze aby doszlo do odlaczenia sie Szkocji ok UK a po drugie, nie widze bezposredniego wplywu (jesli by sie tak jednak stalo) na rynek nieruchomosci w dlugim horyzoncie czasowym. No chyba, ze po odlaczeniu sie Szkocji, emigranci wyjada lub przeniosa sie do Anglii i wyraznie spadnie popyt;-) Natomiast w krotkim okresie, to kto wie. To by jednak byla duza sprawa dla tutejszej spolecznosci a jednoczesnie pojawilaby sie niepewnosc jak ta Szkocja sama da sobie rade i znow ludzie odkladaliby zakupy do czasu az beda pewni swojej sytuacji. Ta niepewnosc wplywalaby na popyt na nieruchomosci, ale to ma wieksze znaczenie przy zakupie dla siebie niz na wynajem.
@Konrad
zgadzam sie co do szans na uzyskanie przez Szkocje niepodleglosci, jednak nie mozna takiej ewentualnosci calkowicie wykluczyc (sondaze zdaja sie wskazywac dosc wyrownany wynik)
co jesli snp zdecyduje sie mocno forsowac plan budowy nowych, finansowanych przez budzet, domow, z drugiej zas strony radykalnie tnac wydatki na dofinansowywanie (housing benefit) kosztow wynajmu?
mysle,ze to mogloby rynkiem wstrzasnac...
zdaje sobie sprawe, ze to zapewne polityczna demagogia, wyborcza wedlina, ladnie brzmiace komunalki i ze im blizej terminu referendum, tym wiecej bedzie obietnic i wszelakiego urabiania mozgow (z obu stron)
niemniej - co jesli tak sie jednak stanie?
na pewno popyt na produkt (lokum do wynajecia) spadnie, spadnie wiec produktu cena.
jesli spadnie cena, to wielu posiadaczy "btl nieruchomosci" zdecyduje sie ich pozbyc, zalewajac nimi rynek i tym samym zwiekszajac podaz ze skutkiem dla cen - wiadomym...
abstrahujac od tematu niepodlegosci Szkocji - ciecia zasilkow (w tym hb) sa wielce prawdopodobne rowniez w uk, z wszelkimi w/w konsekwencjami.
wiesz co, mysle ze wynik bedzie oscylowal w okolicy zera. jesli bedzie sie stawiac na kupno i spadnie wynajem to zwrost popytu na nieruchomosci podniesie wartosc twojej b2l nawet ceny wynajmu troche spadna. ale nawet spadek cen wynajmu o kilka procent spowoduje ze nieruchomosc bedzie troche mniej rentowna, ale nadal bedzie sie splacala sama a mi glownie o to chodzi. traktuje to jako IV filar na moja emeryture;-)
moje podejscie do tematu inwestycji w "mieszkalnictwo" jest dokladnie takie samo - dodatkowy, solidny filar, o niebo lepszy niz wszelkie lokaty, inwestycyjne fundusze czy plany emerytalne.
moze tez moje obawy sa nieco przesadzone, wrecz paranoja podszyte :)
zawsze to jednak drzy reka lekko, zanim pchnie sie w bezkres swiata ekonomii rozmaitych, swoje zyciowe oszczednosci.
czas pokaze.
pozdrawiam tymczasem,
dobrej nocy
Witam Drodzy Forumowicze
Mam takie pytanko i z góry przepraszam jeśli temat został już gdzieś omówiony.
Staram się w tym roku kupić mój pierwszy dom w UK udałem sie więc do swojego banku Bank of Scotland Halifax, by uzyskać informację odnośnie wysokości i oprocentowania które mi przyznają. Okazało się , że mortgage mogę uzyskać w wysokości 110000 Funtów w oprocentowaniu przy 10% wpłaty własnej 5,69% oraz przy 20% wpłaty własnej 3,64%.
Czy ktoś doświadczony w tych sprawach mógłby się wypowiedzieć na ile te warunki są korzystne, 5,69% wydaje mi się dość sporym oprocentowaniem, ale na drugą opcje nie mam ,aż tyle gotówki na wpłatę 20% nieruchomości.
Wiem ,że najlepiej byłoby przejść się do kilku banków i sprawdzić ich ofertę , ale niestety w moim przypadku wiązałoby się to z braniem dni wolnych, wiec jeśli ktoś mógłby chociaż podpowiedzieć który bank oferuje najkorzystniejsze oferty i zawęzić grono do jednego lub dwóch byłbym wdzięczny.
PS: Na Mortgage Promise nie jest napisane czy jest to capital repayment czy interest only, na spotkaniu doradczyni mówiła ,że przez pierwsze lata większość (nie umiała określić dokładnie ale około 98%-99%) pieniędzy ze spłaty przeznaczone jest właśnie na odsetki , a tylko znikoma część na faktyczną spłatę nieruchomości. Czyli na przykład przy założeniu sprzedaży tego domu za 5 lat, tak naprawdę nie odzyskujemy prawie żadnych pieniędzy przeznaczonych na spłatę kredytu. Czy tak to faktycznie wygląda w większości banków?
domyslam sie ze to 5.69% w Halifaxie to fixed rate. jak zapytasz o tracker to powinienes dostac okolo 5.19%, moze nie diametralna roznica, ale zawsze troche....
standardowo wszyscy biora capital repayments, wiec jesli nie bylo o tym mowy to taki kredyt Ci zaoferowano
fakt, ze na poczatku wiekszosc idzie na odsetki ale te 98-99% to lekka przesada.....w praktyce, przy oprocentowaniu 5.69% i 25 latach kredytu na poczatku na odsetki bedzie szlo prawie 90% raty.....ale po 2 latach pewnie twoj kredyt przechodzi w tracker'a i na chwile obecna pewnie bylobu to 3.99%
No przepraszam Was bardzo , że jestem "leniwy" , ale trochę się tu na zbierało do przeczytania, jak na razie dotarłem do 12 strony, ale będę czytał do końca obiecuje.
Zastanawia mnie bardzo czemu nie otrzymałem Key Facts z banku skoro dostałem The Mortgage Promise?
W tej chwili tak naprawdę interesują mnie nieruchomości o wartości 80000 funtów czyli mortgage 72000 przy założeniu 10% wpłaty własnej czy to również rzutuje na wysokość oprocentowania? tzn. czy na 100000 kredytu będzie wyższy procent niż na 70000?
Tak oto wszedłem na stronkę HSBC i przy 90%LTV 2year fixed standard wynosi 4,49% to już o niebo lepiej niż w Halifax.
Witam, wlasnie przymierzam sie do kupna mieszkania(first time buyer).Dysponuje kwota £50.000 ,wartosc nieruchomosci ok 80.000,wiec potrzebuje £30.000 plus odsetki i ubezpieczenie, mam konto w HSBC i chyba tam bede bral kredyt,zarobki 20.000. Mam na utrzymaniu 2 osoby tzn zone i jeszcze nienarodzone dziecko,Jak robilem symulacje to przy dwoch osobach na utrzymaniu moge dostac max £25.000 na 5 lat bo taki okres splaty preferuje.Mam zatem pytanie czy przy wnioskowaniu o kredyt moze pasc pytanie o ciaze zony?Oraz czy biorac kredyt na 5 lat najlepsza oferta bedzie" 5 year fixed special fee free"(rate 3.79%,4.0%APR,monthly repayment £550)i bede mial pewnosc ze mi raty nie wzrosna? Czy moze "Lifetime tracker special fee free"(rate2.49%, 2.5%APR,monthly repayment 532)?Nie znam sie na tym , co jest bardziej korzystne?Za odpowiedzi dziekuje
A nie lepiej wziac ten lifetime tracker na 20 czy 25 lat, co zagwarantuje Ci minimalna miesieczna wplate na naprawde niskim poziomie, a jedynie ustawic kwote miesiecznego direct debit na powiedzmy £550? Masz wtedy komfortowa sytuacje, bo w tym tempie i tak splacisz w 5 lat, a jesli wydarzy sie cos nieprzewidzianego, to w dowolnym momencie mozesz zmniejszyc direct debit do minimum, do czasu az znowu bedziesz mogl splacac cala kwote..
@maniorki
twoja sytuacja wydaje sie zlozona....jesli pytasz ktory kredyt wybrac jasli masz zamiar go splacic w 5 lat, to przy tak malej roznicy w ratach wez sobie fixed. jakby to bylo fixed na 2 lata to nie byloby sensu, ale w perspektywie 5 lat stopy raczej pojda do gory a tak wiesz ile placisz.....
z tym ze ja tu widze kilka problemow z Toba:
- zona w ciazy, zaraz dziecko wiec tylko ty pracujesz za 20,000. przy takich zarobkach i 3-osobowej rodzinie to bedzie Wam sie ciezko utrzymac a ty chcesz dorzucic 550f/m-ac raty....to nie wyglada rozsadnie ani bezpiecznie
- jesli Twoje zarobki spadna to nie masz drugiej pensji bo zona chyba nie pracuje.....
- lepiej wziac kredyt na dluzszy okres z mozliwoscia nadplat ale taki ktory nie bedzie zabieral wiekszosci waszych dochodow...
...przeciez przy 20,000 masz ledwo ponad 1300 na reke....z tego rata 550, council tax 100, prad, gaz, internet itp kolejne 100, ubezpieczenia itp 50. masz juz 800f, zostaje ci 500f na miesiac na jedzenie, nie wiem? auto? a co z ubraniami, niedlugo przedszkole itp....
@maniorki....policz to sobie lepiej wszystko jeszcze dwa razy.....
Faktem jest ze policzylem to sobie szybko , moze za szybko ale faktem jest tez ze zarobki mi nie spadna ,solidna firma gdzie jeszcze nikogo nie zwolnili na przestrzeni bodajze 20-u lat,chyba ze menagera haha.Nie zyjemy ponad stan stad tez mamy na dosyc pokazny depozy(uzbieralismy go przez 5 lat placac czynsz jednoczesnie).samochod posiadam mimo ze do pracy mam zaledwie 1mile.w kazdej chwili moge go sprzedac.
Mam taki plan zeby przez te 5 lat splacic mieszkanie a pozniej je sprzedac badz wynajac(zjezdzamy do Polski).Troche ciezko mi wyobrazic wynajem bedac w Polsce ale moze warto sprobowac,wtedy to juz czysty zysk.Ewentualnie jak zmienimy zdanie bedziemy mieszkac tutaj nie placac za wynajem
"
@pawcio.gg
czy ta wysokosc raty mozna zmieniac w nieskonczonosc ustawiajac direct debit?bez zadnych konsekwencji i oplat?
@maniorki
musisz sprawdzic podpisujac umowe czy kredyt mozna nadplacac i ile. czesto sa ograniczenia, zwlaszcza przy fixed kredytach....
jesli nie masz ograniczen to mozesz oprocz zwyklej raty zalozyc dodatkowy standing order lub od czasu do czasu doplacic ekstra kwote w zaleznosci od mozliwosci....
Jakis zart chyba?Nie wierze w to, ze jakikolwiek bank pozyczy mu 25-30k, na piec lat... przy takich dochodach.10lat, owszem, i wowczas tez bedzie bide z rodzina klepal, dopoki zona do pracy nie wroci, i nie sciagnie babci do opieki nad dzieckiem.Smierdzi mi to trollem, bo te 50k odlozone w 5 lat przez pare, z ktorych jedno dzisiaj zarabia ponizej sredniej krajowej wywoluje u smiech.Moze ja mieszkam w innej Szkocji, i place rachunki sasiadow?
Witam szukam doradcy finansowego w Dundee mozecie kogos sprawdzonego polecic? Czy sa w Dundee jakies agencje co sie tym zajmuja?