Do góry

Mieszkanie na Marychill

Temat zamknięty
Profil nieaktywny
Homik
23.04.2008, 23:15

Witam Co sądzicie o mieszkaniu Na marychil w okolicach Tesko. Jaka tam jest okolica, czy w miare spokojnie? Pozdrawiam

poli
3 676
poli 3 676
#124.04.2008, 10:27

ogulnie to good luck i stab-proff vest LOL ;]

poli
3 676
poli 3 676
#224.04.2008, 10:27

pozatym pisze sie MarryHill

Profil nieaktywny
Marlenka
#324.04.2008, 10:32

raczej: Maryhilldzielnica Maryhill: w prasie opisywana jest jako najgorsza w UK ("most deprived"), podobnie jak Parkhead czy Ibrox ale chyba rodakom to jednak nie przeszkadza. rada: wpadnij do Maryhill po 23.00 w sobote to sam zobaczysz ;)  

whiteman_gls
378
#424.04.2008, 10:47

jakie maryhill?raczej marry hell.za maryhellem masz summerstone...

Jakub
43
Jakub 43
#524.04.2008, 14:45

Przy Maryhill (chociaz zgodze sie z whitemanem, ze Mary Hell bylo by odpowiedniejsze), Parkhead to dzielnica willowa... Mimo ze tamtejsze Tesco jest ode mnie 5 minut samochodem, to jezdze do Silverburn, bo podoba mi sie moje uzebienie i chcialbym je zachowac ;)

mikolaj.
345
mikolaj. 345
#624.04.2008, 14:57

sory ale czy ktos was oplaca tu za wypisywanie tych bzdur??? : ("most deprived"), pelne uzebienie...,marry hell........kurwa .....polacy sa tak zestresowania a to dlatego ze nie ma slonca..lol.....

radnor
26 173 16
radnor 26 173 16
#724.04.2008, 15:03

no wlasnie, wy sie nie znacie. to przytulna dzielnica, staruszki kosza trawniki, harcerze przeprowadzaja ludzi przez ulice i zanosza zakupy do domu. samochod mozna otwarty zostawic i nie dosc, ze nic nie zginie, to jeszcze ktos ci tapicerke wypierze przez noc. ja bym bral bez zastanowienia po kazdej cenie, zwlaszcza w 30-pietrowcach. tam sami lekarze i wlasciciele miedzynarodowych korporacji mieszkaja, wieczorem urzadza sie wspolne grillowanie w ogrodku, a co rano sarenki budza laskotaniem w policzek.

Pan Kazio
2 204
Pan Kazio 2 204
#824.04.2008, 15:08

no i jeszcze one te lekarze to tylko protonami jezdom, a to nie som chyba tanie wozy?

mikolaj.
345
mikolaj. 345
#924.04.2008, 15:08

uderz w stol a ten co oplaca odezwie sie;) kolejny zestresowany......

Pan Kazio
2 204
Pan Kazio 2 204
#1024.04.2008, 15:09

chcialoby sie jeszcze powiedziec....wiiiiiiiiindaaaa doooooooo nieeeeeebaaaaaaa!!!!!!!

radnor
26 173 16
radnor 26 173 16
#1124.04.2008, 15:11

black, od tego "picia wudki" ortografia ci z glowy wyparowala. nastepnym razem sarenke z rana w leb i na ruszt, nie dobrze tak na czczo. :)

Profil nieaktywny
m4rk78
#1224.04.2008, 15:14

tia.... i co mam powiedziec? ze mieszkam tam od roku, wlasnie kupilem tam mieszkanie i smieszy mnie to slodkie pierdzenie powyzej "bo w gazecie napisali" ? Pokazcie mi spokojna i bezpieczna dzielnice w tym smutnym jak p..da miescie...radnor i bus37 , rozumiem, ze wasz sarkazm i zarazem "znastfo" tej dzielnicy wynika z prywatnych doswiadczen a nie opinii obiegowej?:)

radnor
26 173 16
radnor 26 173 16
#1324.04.2008, 15:15

m4rk78, pozwole sobie uzyc tu przytaczana czesto przeze mnie anegdote. otoz hemoroidow tez nie mam i nigdy nie mialem, co nie przeszkadza mi uwazac je za niezbyt przyjemne. :)co zas tyczy sie mieszkancow dzielnic, do ktorych sami szkoci nie zagladaja jesli absolutnie nie musza, to dziala tu dosc prosty mechanizm psychologiczny. podobnie, jak wlasciciel lanosa bedzie uparcie twierdzic, ze to to samo co mercedes, tak lokator councilowego bloku w celu poprawienia wlasnego samopoczucia bedzie wszystkim udowadniac, ze to raj na ziemi za pol ceny.

Profil nieaktywny
m4rk78
#1424.04.2008, 15:16

radnor, a wiesz, ze polacy wpierd...ja mewy i labedzie? szkoci tak mowia... podobno... tez mi k***a opiniotworczosc......aaaaa bo nerwa mnie bierze juz....

radnor
26 173 16
radnor 26 173 16
#1524.04.2008, 15:18

spoko m4rk78, tobie nic sie nie przytrafilo podobnie, jak wiekszosci mieszkancow sighthill na dajmy na to. tyle, ze 2 dni temu dwoch nedow przylozylo tam matce noz do gardla i malo nie udusilo 2-letniego dziecka, zeby torebke skroic.jakos nie pamietam, zeby takie rzeczy dzialy sie przy comely bank na przyklad.

Profil nieaktywny
m4rk78
#1624.04.2008, 15:25

Stracilem jedynie szybe w aucie (podobnie jak wczesniej, mieszkajac w zupelnie innej czesci tego miasta). Nie mowie ze ta dzielnica to jest dogs bollocks, ale piszesz o tej dzielnicy z takim znawstwem jakbys conajmniej mial tam ulice nazwana swoim imieniem....pokaz mi miejsce - czy to w edim czy glasgow - w ktorym jest bezpiecznie, gdzie zostawilbys auto na ulicy bez obawy, ze na 100% nic sie mu nie stanie, gdzie poszedlbys sobie na wieczorny spacer bez koniecznosci zegnania sie z rodzina na dobre... ok - pewnie powiesz, ze to ta dzielnica, w ktorej mieszkasz... a moze powiesz tak tylko dlatego, ze TOBIE SIE DO TEJ PORY NIC TAM NIE STALO... tak samo jakby powiedziec, ze moje auto jest zajebiscie bezpieczne, bo nie mialem w nim do tej pory wypadku...co do samego maryhill - tak, 30 lat temu bylo tam gorzej niz w old drumchapel, co wieksze gangi pochodzily wlasnie stamtad...a jako ze maryhill male nie jest i sasiaduje z innymi ciekawymi dzielnicami (jak summerston, cadder, lambhill, "prawie" possil park i jeszcze pare innych, to niekoniecznie zawsze i wszedzie jest super ektra rozowo.z innej bajki - w wielu przypadkach ceny mieszkan (szczegolnie od okolicach docks) sa podciagane pod te z okolicznego westendu:))

radnor
26 173 16
radnor 26 173 16
#1724.04.2008, 15:28

"gdzie poszedlbys sobie na wieczorny spacer bez koniecznosci zegnania sie z rodzina na dobre"Jesli musisz robic to przed kazdym wyjsciem z domu po zmroku, to nie mam wiecej pytan na temat okolicy. W glowe dostac mozna wszedzie, ale w pewnych okolicach prawdopodobienstwo wlamu do mieszkania albo maczety w plecach wzrasta dajmy na to 3-krotnie. Dla mnie to juz wystarczajacy powod, zeby zaplacic 100 wiecej za mieszkanie kawalek dalej.

Profil nieaktywny
m4rk78
#1824.04.2008, 15:30

troche sie zapedzilem w podnoszeniu dramaturgii wypowiedzi, nie czepiaj sie slowek :)

mikolaj.
345
mikolaj. 345
#1924.04.2008, 15:33

"przepraszam czy tu bija";))??

Profil nieaktywny
m4rk78
#2024.04.2008, 15:34

...a nawiazujac do twoich dalszych didaskaliow powiem tylko - poprzedni wlasciciel mieszkania, ktore kupilem, zarobil na nim (w ciagu niecalych 2 lat) na czysto 29% ceny, ktora sam zaplacil - gdyby okolica byla taka beznadziejna, to raczej mieszkania szlyby tam za bezcen, nie uwazasz ?

mikolaj.
345
mikolaj. 345
#2124.04.2008, 15:39

m4rk78  nie sadze aby dyskusja z radnorem miala jakikolwiek sens......gosc tu nakreca ten " cyrk " w ktorym 90% opini,postow.....to czysty stek bzdur....

radnor
26 173 16
radnor 26 173 16
#2224.04.2008, 15:42

black_m, toc mowie ze tam same przemile staruszki i dzieciaki, ktore spedzaja cale popoludnia odrabiajac zadania domowe. :)

radnor
26 173 16
radnor 26 173 16
#2324.04.2008, 15:47

Here is an overview of the likely preferences and features of your neighbourhood:

Family income Very low   
Interest in current affairs Medium
Housing - with mortgage Very low   
Educated - to degree Low
Couples with children Very low   
Have satellite TV Very low

These are relatively deprived neighbourhoods, with unemployment beingtwice the national average and long term illness three times thenational average. Incomes are low, mostly under £10,000 a year, withfew savings. Car ownership is low. Most residents are dependent on public transport and walking to get around. People enjoy bingo, racing and going to the pub. They tend to read newspaperssuch as the Daily Mirror, The Sun and Daily Record.czyli wrecz idealne miejsce do wieczornych spacerow rodzin z polski. jesli ktos chce wychowywac dzieciaki posrod bezrobotnych czytelnikow The Scuma po szkole podstawowej - droga wolna. :-)

Profil nieaktywny
m4rk78
#2424.04.2008, 15:53

sorry radnor, ale sam zaczynasz myslec chyba jak czytelnik slonecznej czy innego daily retard..."a bo tam napisali, ze tak jest, to tak musi byc"...dobra, wiem, anegdota o hemoroidach... nie wiem jak ty, ale ja przynajmniej staram sie nie wypowiadac na tematy, na ktore nie mam pojecia...I nie, wcale sie nie oburzam, bo mowisz o dzielnicy w ktorej mieszkam - nedostwo tez jest , council flats itd. zastanawiam sie po prostu po cholere zabierasz glos - zrozumialbym, gdybys chociaz w glasgow mieszkal...

radnor
26 173 16
radnor 26 173 16
#2524.04.2008, 16:08

nie mieszkam, ale odwiedzam czesto rozne miejsca bo taka mam prace (mam tam sporo klientow).. z tego co widzialem, maryhill jest b. podobne do drumchapel - niepismienni zombie przemykaja ulicami z blednym wzrokiem, mowiac w skrocie..nie przecze, ze twoja najblizsza okolica moze byc spokojna, mozna tam pewnie i cale zycie miec spokoj. po prostu ryzyko wieksze..

MakasUK
78 455
MakasUK 78 455
#2624.04.2008, 16:14

Here is an overview of the likely preferences and features of your neighbourhood:

Family income Very low   
Interest in current affairs Medium
Housing - with mortgage Very low   
Educated - to degree Low
Couples with children Very low   
Have satellite TV Very low

radnor, mógłbyś podac adres tej stronki? tnx

Profil nieaktywny
m4rk78
#2724.04.2008, 16:14

edi1977- znajdziesz to np. na upmystreet.com

MakasUK
78 455
MakasUK 78 455
#2824.04.2008, 16:15

dzięki

radnor
26 173 16
radnor 26 173 16
#2924.04.2008, 16:16

spoko. tak czy inaczej warto i tak obejrzec na wlasne oczy, bo czesto 2 ulice dalej zaczyna sie zupelnie inny swiat (patrz np broomhouse i stairbrae)

MakasUK
78 455
MakasUK 78 455
#3024.04.2008, 16:18

hmm, wrzuciłem tam moje 3 ostatnie adresy i ich ocena ma się nijak do moich obserwacji... skąd oni biorą te dane?

  • Strona
  • 1
  • z
  • 2

Katalog firm i organizacji Dodaj wpis