no wlasnie, wy sie nie znacie. to przytulna dzielnica, staruszki kosza trawniki, harcerze przeprowadzaja ludzi przez ulice i zanosza zakupy do domu. samochod mozna otwarty zostawic i nie dosc, ze nic nie zginie, to jeszcze ktos ci tapicerke wypierze przez noc. ja bym bral bez zastanowienia po kazdej cenie, zwlaszcza w 30-pietrowcach. tam sami lekarze i wlasciciele miedzynarodowych korporacji mieszkaja, wieczorem urzadza sie wspolne grillowanie w ogrodku, a co rano sarenki budza laskotaniem w policzek.
tia.... i co mam powiedziec? ze mieszkam tam od roku, wlasnie kupilem tam mieszkanie i smieszy mnie to slodkie pierdzenie powyzej "bo w gazecie napisali" ? Pokazcie mi spokojna i bezpieczna dzielnice w tym smutnym jak p..da miescie...radnor i bus37 , rozumiem, ze wasz sarkazm i zarazem "znastfo" tej dzielnicy wynika z prywatnych doswiadczen a nie opinii obiegowej?:)
m4rk78, pozwole sobie uzyc tu przytaczana czesto przeze mnie anegdote. otoz hemoroidow tez nie mam i nigdy nie mialem, co nie przeszkadza mi uwazac je za niezbyt przyjemne. :)co zas tyczy sie mieszkancow dzielnic, do ktorych sami szkoci nie zagladaja jesli absolutnie nie musza, to dziala tu dosc prosty mechanizm psychologiczny. podobnie, jak wlasciciel lanosa bedzie uparcie twierdzic, ze to to samo co mercedes, tak lokator councilowego bloku w celu poprawienia wlasnego samopoczucia bedzie wszystkim udowadniac, ze to raj na ziemi za pol ceny.
spoko m4rk78, tobie nic sie nie przytrafilo podobnie, jak wiekszosci mieszkancow sighthill na dajmy na to. tyle, ze 2 dni temu dwoch nedow przylozylo tam matce noz do gardla i malo nie udusilo 2-letniego dziecka, zeby torebke skroic.jakos nie pamietam, zeby takie rzeczy dzialy sie przy comely bank na przyklad.
Stracilem jedynie szybe w aucie (podobnie jak wczesniej, mieszkajac w zupelnie innej czesci tego miasta). Nie mowie ze ta dzielnica to jest dogs bollocks, ale piszesz o tej dzielnicy z takim znawstwem jakbys conajmniej mial tam ulice nazwana swoim imieniem....pokaz mi miejsce - czy to w edim czy glasgow - w ktorym jest bezpiecznie, gdzie zostawilbys auto na ulicy bez obawy, ze na 100% nic sie mu nie stanie, gdzie poszedlbys sobie na wieczorny spacer bez koniecznosci zegnania sie z rodzina na dobre... ok - pewnie powiesz, ze to ta dzielnica, w ktorej mieszkasz... a moze powiesz tak tylko dlatego, ze TOBIE SIE DO TEJ PORY NIC TAM NIE STALO... tak samo jakby powiedziec, ze moje auto jest zajebiscie bezpieczne, bo nie mialem w nim do tej pory wypadku...co do samego maryhill - tak, 30 lat temu bylo tam gorzej niz w old drumchapel, co wieksze gangi pochodzily wlasnie stamtad...a jako ze maryhill male nie jest i sasiaduje z innymi ciekawymi dzielnicami (jak summerston, cadder, lambhill, "prawie" possil park i jeszcze pare innych, to niekoniecznie zawsze i wszedzie jest super ektra rozowo.z innej bajki - w wielu przypadkach ceny mieszkan (szczegolnie od okolicach docks) sa podciagane pod te z okolicznego westendu:))
"gdzie poszedlbys sobie na wieczorny spacer bez koniecznosci zegnania sie z rodzina na dobre"Jesli musisz robic to przed kazdym wyjsciem z domu po zmroku, to nie mam wiecej pytan na temat okolicy. W glowe dostac mozna wszedzie, ale w pewnych okolicach prawdopodobienstwo wlamu do mieszkania albo maczety w plecach wzrasta dajmy na to 3-krotnie. Dla mnie to juz wystarczajacy powod, zeby zaplacic 100 wiecej za mieszkanie kawalek dalej.
Here is an overview of the likely preferences and features of your neighbourhood:
| Family income | Very low |
|---|---|
| Interest in current affairs | Medium |
| Housing - with mortgage | Very low |
| Educated - to degree | Low |
| Couples with children | Very low |
| Have satellite TV | Very low |
These are relatively deprived neighbourhoods, with unemployment beingtwice the national average and long term illness three times thenational average. Incomes are low, mostly under £10,000 a year, withfew savings. Car ownership is low. Most residents are dependent on public transport and walking to get around. People enjoy bingo, racing and going to the pub. They tend to read newspaperssuch as the Daily Mirror, The Sun and Daily Record.czyli wrecz idealne miejsce do wieczornych spacerow rodzin z polski. jesli ktos chce wychowywac dzieciaki posrod bezrobotnych czytelnikow The Scuma po szkole podstawowej - droga wolna. :-)
sorry radnor, ale sam zaczynasz myslec chyba jak czytelnik slonecznej czy innego daily retard..."a bo tam napisali, ze tak jest, to tak musi byc"...dobra, wiem, anegdota o hemoroidach... nie wiem jak ty, ale ja przynajmniej staram sie nie wypowiadac na tematy, na ktore nie mam pojecia...I nie, wcale sie nie oburzam, bo mowisz o dzielnicy w ktorej mieszkam - nedostwo tez jest , council flats itd. zastanawiam sie po prostu po cholere zabierasz glos - zrozumialbym, gdybys chociaz w glasgow mieszkal...
nie mieszkam, ale odwiedzam czesto rozne miejsca bo taka mam prace (mam tam sporo klientow).. z tego co widzialem, maryhill jest b. podobne do drumchapel - niepismienni zombie przemykaja ulicami z blednym wzrokiem, mowiac w skrocie..nie przecze, ze twoja najblizsza okolica moze byc spokojna, mozna tam pewnie i cale zycie miec spokoj. po prostu ryzyko wieksze..
Here is an overview of the likely preferences and features of your neighbourhood:
| Family income | Very low |
|---|---|
| Interest in current affairs | Medium |
| Housing - with mortgage | Very low |
| Educated - to degree | Low |
| Couples with children | Very low |
| Have satellite TV | Very low |
radnor, mógłbyś podac adres tej stronki? tnx
Witam Co sądzicie o mieszkaniu Na marychil w okolicach Tesko. Jaka tam jest okolica, czy w miare spokojnie? Pozdrawiam