swingerek a bierzesz pod uwage ze w Polsce jest jak jest i moze dziewczyny nie bylo stac na to zeby te dzieci nakarmic i ubrac?? czy uwazasz ze tylko Twoje racje sa najwlasciwsze?? Gowno prawda. Gdyby myslala tylko o sobie to nie prosilaby o porade, nie pytalaby o nic. Mialaby wygwizdane na wszystko mezowi czy opiekunom dzieci powiedzialaby ze nie ma warunkow nie ma mieszkania nie moze sciagnac dzieci.
Chcesz blysnac jakas madra filozofia a konczysz na tym ze obrazasz dziewczyne.
I wytlumacz jak jej pomagasz- piszac pierdoly??
Własnie ze nie kama.Rodzice wychowali mnie bardzo dobrze.Ja mam ojca i matkę którzy ,(muszę to z dumą podkreślić)tkwią we wzorowym związku małżeńskim od ponad 45-ciu lat.Na złą drogę sprowadziły mnie takie upadłe kobiety jak ty czy wiele innych.Ale ja lubie takie upadłe kobiety i nie potrafię żadnej odmówić.No ale nie musisz mi ubliżać.Swojego też tak gnoiłaś?Za co wyleciał?Za to że nie potrafił sprostać twoim wymaganiom i przeskoczyć wysoko zawieszonej przez Ciebie poprzeczki focha?Zapewne wpedziłaś go też w alkoholizm żeby mieć niepodważalny powód do znalezienia sobie innego obiektu zainteresowania.A czy zapytałaś o to wcześniej dzieci?Co one na to?Myślałas o wlasnej dupie.Kobra31-normalna kochjąca matka nie zostawia swoich dzieci w kraju a sama wyjeżdża.
Witam.
Prosiłabym, jeśli jest to możliwe o poradę, do którego Housingu w Glasgow lub okolicach ( może byc Perth) złożyć podanie o mieszkanie. Zależałoby mi na spokojnej okolicy, z przedszkolem, większym sklepem i parkiem. Najlepiej gdyby były to domki.
Czy ktoś orientuje się do którego biura się udać, gdzie przydzielają domki w takich okolicach.
Za wszelkie wskazówki dziękuję.