Do góry
Musisz być zalogowany, aby śledzić dyskusje na Emito.net

Akumulator

Temat zamknięty
TryAgain
99
14.02.2011, 17:35

Witam prosze o pomoc.

Mam stary samochodzik w ktorym ledwo dziala akumulator - kolega ladowal 2 dni temu a dzis znow nie chce odpalic. I teraz pytanie : lepiej kupowac kable i prosic o naladowanie (kolega przejazdem ladowal) czy lepiej kupic nowy akumulator ? Czy wlasnoreczne zalozenie to duzy problem ? Orientacyjnie jaki to koszt ? Samochod renault clio rocznik 1996 benzyna 1,4. Przy kupnie nowego wkladam go od razu bez ladowania ?

Pozdrawiam

TryAgain
99
#6114.02.2011, 19:37

w sensie ten "nowy" akumulator wlasnie ze szrotu byl uzywany. ile trzymal nie wiem - jak mowie 3 dni temu ladowal mi go kolega az 30 min zeby w ogole cos odpalilo, trzymalam noge na gazie na obrotach 2 tys pol godziny, przedwczoraj odpalil pieknie i nie ladowalam go wcale tylko odpalilam na chwile, wczoraj nic nie robilam i dzis nie dziala.

TryAgain
99
#6214.02.2011, 19:39

ladowac w domu ? :D czarna magia :D

intel2010
784
intel2010 784
#6314.02.2011, 19:42

jmariusz ja wiem co pisze ,to ze aku padl to nie koniecznie jego wina ,moze alternator nie ladowac i aku bedzie siadal co do *51 wyraznie pisze ze ona sie nie zna ,.widac ze ty tez ,chcesz ja naciagnac na wydatek ,najpierw trzeba sprawdzic co naprawde jest ,a nie od razu wymienic aku ,a co bedzie jesli okaze sie ze aku jest dobry tylko alternator nie laduje ,kolene koszty ,jesli aku po 24 godzinach odpalil to ja bym sprawdzil przed zakupem nowego aku czy jest dobre ladowanie ..

jmariusz3
19 014
jmariusz3 19 014
#6414.02.2011, 19:42

nie jest to czarna magia, ino nastepny niepotrzebny wydatek na prostownik.

intel2010
784
intel2010 784
#6514.02.2011, 19:42

Try Again wyciag go i wez do domu ,prostownik masz skad pozyczyc ?

TryAgain
99
#6614.02.2011, 19:44

Chlopcy cos widze ze sama rady nie dam. Boze mam nadzieje ze to nie alternator :( Bo wtedy ani nie mam sie jak dostac do mechanika (nie ma mi kto naladowac tego aku) ze nie wspomne o kosztach. Co robic co robic ! :(

intel2010
784
intel2010 784
#6714.02.2011, 19:44

jmariusz ktos jej ladowal pisala ,moze nie naladowal go jak powinien byc naladowany i sie szybko rozladowal ,najlepiej jak go wezmie do domu i naladuje przez 12 godzin ,wtedy bedzie wszystko wiadomo .

TryAgain
99
#6814.02.2011, 19:45

A skad nie mam tu nikogo poza jedna kolezanka ktora auta nie ma :(

a prostownik to jaki koszt ?

ale moze faktycznie to kwestia beznadziejnego akumulatora skoro od naladowania nie jezdzilam nim tylko pol godziny noge trzymalam na gazie.... no i przedwczoraj odpalilam na doslownie 3 min, nie mial sie moze kiedy naladowac?

TryAgain
99
#6914.02.2011, 19:46

jezu nawet nie wiem co to ten prostownik i jak to wszystko zrobic.

i wtedy tez potrzebuje klucz zeby do odkrecic ten akumulator tak ?

jmariusz3
19 014
jmariusz3 19 014
#7014.02.2011, 19:46

#63 co ty piszesz chlopie.

alternator jesli nie laduje to jej rozwalony akumulator nie odpali po 2-3h, a nie na drugi dzien.

na czym ty sie znasz jesli doradzesz zakup na szrocie takiej czesci jak alternator.

mechanicy - magicy hahahha

intel2010
784
intel2010 784
#7114.02.2011, 19:46

@ pisalas ze ktos go naladowal przedtem ,wiec popros go niech to zrobi jeszcze raz ale przez 12 godzin laduje go ,czy kontrolka od ladowania w aucie jak go odpalilas swiecila czy nie to taka czerwona kontrolka .

TryAgain
99
#7214.02.2011, 19:49

niestety kolega z glasgow nie bedzie drugi raz jechal 3 h w jedna strone zeby znow ladowac :( nie mam serca go prosic.

nie wiem czy swiecila ja siedzialam u niego w aucie i gazowalam a on u mnie siedzial... i pol godziny az ladowalismy tak byl rozladowany...

dobra to juz nie wiem moze jednak kupie akumulator i tak sie przyda ??

intel2010
784
intel2010 784
#7314.02.2011, 19:50

jmariusz ty to jak pseodomechanicy ,kupic trzeba nowy ,na szrocie sa czesci w bardzo dobrym stanie ,w zaleznosci dlaczego auto znalazlo sie tam ,nie sadze ze przez alternator ktos da samochod na zlom ,wiec ty nie pisz glupot auto mnirej warte niz alternator kupiony w sklepie ,i ja nie twierdze ze jest on padniety ,tylko trzeba sprawdzic czy laduje ,bo jesli aku trzyma 24 godziny ,to nie stawialbym na niego od razu .

jmariusz3
19 014
jmariusz3 19 014
#7414.02.2011, 19:50

#72 najtaniej wyjdzie kupic Cie akumulator nowy.

TryAgain
99
#7514.02.2011, 19:51

trzymal tylko jedna dobe tak jakby ale jak mowie nie naladowalam go jezdzeniem tylko odpalilam doslownie na 3 min przy deszczu i okropnej pogodzie.

Profil nieaktywny
Konto usunięte
#7614.02.2011, 19:52

mur beton,że to akumulator jest skoro nim nie jeżdziła.Nie ma co się wielce zastanawiać tylko kupić nowy - wiem co mówię bo miałam podobną sytuację. Intel2010 - Ty to masz zakład mechaniki pojazdowej??czy tylko tak z doświadczenia?? Może TryAgain zrobić tak jak jej radzisz w #59 dla spokoju sumienia,myślę jednak,że nie ma się co tu doszukiwać nie wiadomo czego:)))) W PL pojechałaby do elektryka samochodowego i sprawdziłby jej po miarowo ten akumulator od razu wiedziałby na czym stoi a w Szkocji to nie wiem czy coś takiego jest:))

TryAgain
99
#7714.02.2011, 19:52

tak kupie akumulator tylko zeby sie nie okazalo ze to alternator :(

jmariusz3
19 014
jmariusz3 19 014
#7814.02.2011, 19:52

#73 buhahhahahhhhaa

TryAgain
99
#7914.02.2011, 19:53

Dziekuje lu12 :) w polsce to mialam porzadny samochod cholera to mnie wywialo do UK i jezdze jakims gratem :D

intel2010
784
intel2010 784
#8014.02.2011, 19:58

LU12 ja z doswiadczenia pisze ,nigdy nie kupilbym na slepo aku tylko najpierw bym sprawdzil czy on trzyma ,problem w tym ze dziewczyna nie zna nie ma kto jej pomoc ,wiec zostaje jej kupno nowego aku ,zobaczy co bedzie sie dzialo wtedy ,ale moze okazac sie ze bedzie to niepotrzebny wydatek .

TryAgain
99
#8114.02.2011, 19:59

a oddac sie nie da ? :D aku ? :)

jmariusz3
19 014
jmariusz3 19 014
#8214.02.2011, 20:02

akumulator oddasz bez problemu :)

gorzej jak kupisz na szrocie ( tak jak doradza intel ) alternator, ktos Ci go zalozy a wyjdzie ze to jednak akumulator. nikt Ci tych kosztow juz nie zwroci, ani zakupu ani robocizny.

temu pisze za najtaniej na ta chwile wychodzi zakup akumulatora.

intel2010
784
intel2010 784
#8314.02.2011, 20:04

@ raczej nie ,jesli wytrzymasz do niedzieli to ja bym wziol rodzinke zeby zobaczyli ABERDIN i podjechalbym do ciebie i rozwiazal problem .

TryAgain
99
#8414.02.2011, 20:05

jak mozna oddac to po problemie... sprawdze go sobie i bede sie modlic zeby to byl aku :)

TryAgain
99
#8514.02.2011, 20:05

Intel jasne ze wytrzymam :) jesli tylko masz ochote przyjechac.... byloby cudownie ! zapraszam cala rodzine :)

intel2010
784
intel2010 784
#8614.02.2011, 20:06

@ nie bylbym taki pewien ze bedziesz mogla oddac ,jak go zalozysz i bedzie slad ,ja mialem taki problem z aku niestety nie mozna bylo oddac ,moze w Abi ,jest taka mozliwosc .

Profil nieaktywny
Konto usunięte
#8714.02.2011, 20:08

najpierw niech naladuje porzadnie ta baterie, nie widzicie co ona pisze? koles podjechal podpial kable rozruchowe i tak ladowali ten aku,przez pol godziny
zamiast kupowac nowy akumulator niech zainwestuje 15 funtow w prostownik ktory zawsze sie moze przydac i niech laduje tak jak intel pisal 12h,
komplet kluczy kupi w funciaku, akurat to odkrecenia klem beda sie nadawac

intel2010
784
intel2010 784
#8814.02.2011, 20:11

kuchusku ,ja o tym pisze caly czas ,najpierw dobrze naladowac ,skoro po 24 godzinach jej trzymal ,to nie bylbym pewien ze to aku .

jmariusz3
19 014
jmariusz3 19 014
#8914.02.2011, 20:11

#87 ile w swoim zyciu uzywlas prostownika , ze piszesz ze zawsze sie moze on przydac?

TryAgain
99
#9014.02.2011, 20:13

to juz chyba wole doplacic 15 f i kupic nowy akumulator ktory i tak mi sie przyda przeciez ?

Katalog firm i organizacji Dodaj wpis