Jezeli ktos potrafi uszanowac wartosc pieniadza ,to stwierdzenie ze cos jest drogie nie ma tutaj zadnego znaczenia z jego statusem finansowym.Twoje twierdzenie to tylko takie tepe twierdzenie kogos wlasnie z takiej Koziej Wolki.Ksionc.Nie pozostaje Ci nic innego jak tylko sie oblizac ,ze ludzie moga miec troche inne problemy niz pojsc na zmywak na 23 godziny.
A czy ja twiedze ze hanbi?Nie jestem maloambitnym desperatem ktory potrafi marnowac tylko czas.Gdybym nie wykonywal tego co w Polsce na pewno nikt by mnie nie zmusil do pracy na zmywaku.Takie pieniadze mozna zarobic w Polsce.No chyba ze marne kwalifikacje Ci nie pozwalajuuu popracowac w swoim kraju.Jak mi sie popsuje, zrobie z tym co bede chcial,tobie nic do tego.
wlasnie takie podejscie mnie najbardziej rozbraja. Sie popsuje, nie stac mnie na naprawe to se wytne. Mot i tak przejedzie bo jeszcze w miare nowy a potem jak sie beda zaczynac problemy to go pogonie jakiemus naiwnemu leszczowi jako nowka panie funkiel niemykana a z dpfem nigdy problemow nie bylo panie.
u niektorych to sie nazywa szanowanie wartosci pieniadza
u innych kombinatorstwo
ale coz, zalezy kto jakie wartosci wyznaje
o czym piszesz ignorancie, zarzucasz innym że nie stać ich na naprawę, czy wiesz że w wielu przypadkach cały zabieg wycinania, programowania kosztuje więcej niż sam filtr. Tu nie chodzi o podejście, brak kasy na naprawy ale jest to czasami kłopotliwe, nawet wkurwiające. Nie czytasz innych postów tylko przedstawiasz swój punkt widzenia.
Zresztą co robisz w tym temacie jak ciebie nie dotyczy?. Uwierz na słowo szybciej sprzedasz auto z wyciętym dpfem niż ze sprawnym. Daj ogłoszenie na ebayu lub gumtree i sam się przekonasz.
Tak tylko dodam zeby pognebic "expertow" ze istnieja auta z silnikami wysokopreznymi ktore fabrycznie nie maja montowanego dpfa a maja norme euro4lub5 o euro6 nie jestem pewien wiec nie podaje takiej informacji.
Jako przyklad auta z euro5 bez dpfa: passat B6 2.0 TDI, wiec jak juz ktos tu wczesniej stwierdzil: dpf to pseudoekologiczny wynalazek sluzacy do drenowania kieszeni.
beton, często robię trasy po 500-600mil i problem nie znikał. Co prawda prędkość max do 100.
180 jeszcze u siebie nie widziałem i pewnie nie zobaczę, jeżeli o milach piszemy.
nshadow rozumiem że masz swoje zdanie na temat ale przykleiłeś się do tego tematu jak gówno do buta. Ciebie to nie dotyczy to po co czas tracisz? Pasjonat, onanista, organista nawracający świat na ma być tak, bo tak ja chcę.
Expercie wklejający info z netu zaczerpnięte z koziej dupy. Czytaj ze zrozumieniem, przemyśl co przeczytasz i wtedy wklejaj.
Beton on tez :)
Ciebie to nie dotyczy to po co czas tracisz? Pasjonat, onanista, organista nawracający świat na ma być tak, bo tak ja chcę.
nudno na tym forum ostatnio wiec czasem lubie podkurwic pajacow
takich jak ty tez
btw nadal oczekuje odpowiedzi experta ale mi sie nie spieszy mam czas...
ad 69- nie jest istotne kto i jak kupuje auto.Istotne jest to zeby to auto prawidlowo funkcjonowalo niezaleznie od tego czy posiada ono DPF czy tez nie.Chocby z racji kosztow ktore poniosles kupujac to auto.W moim przypadku koszt Wymiany filtra DPF zamknal sie w kwocie 950 f.Mialo nie byc problemu i tak bylo przez kolejne 5,5 tys mil.Po tym przebiegu znowu sie zaczelo i pojechalem powtornie do autoryzowanego salonu i tam mi powiedzieli ze kolejny raz bede musial wydac ta sama kwote.Nie ma na to zadnej gwarancji a na pytanie co jest przyczyna tej usterki cwanie umywa rece stwiedzajac nieprawidlowa eksploatacje.Wiec pytam jaka powinna byc prawidlowa ,bo powtorna usterka wystapila przy szybkosci 140km/h na autostradzie.Rozpoczal sie proces wypalania i sie nie skonczyl a komputer w aucie przeszedl w tryb awaryjny i ograniczyl mi szybkosc do 90km/h.A pan mi na to ze mam szczescie bo moglem uszkodzic silnik i proponuje mi juz nie wymiane a wymuszone wypalanie ktore ma niby spowodowac prawidlowa prace.Zgadzam sie samochod wedruje na kanal a ja dostaje kawe w czasie oczekiwania.Odbieram auto place 150 f ,bledy wykasowane wszystko gra i buczy.Po pojezdzeniu przez jakis czas wydaje mi sie ze sylysze jakies takie delikatene echo dochdzace z wydechu takie jakby buczenie w puszke.Dochodze do wniosku ze wydaje mi sie wiec nie zwracam uwagi.Zbliza sie MOT wiec profilaktycznie ogladam auto pod katem usuniecia ewentualnych usterek,wjezdzam na kanal wlaze pod spod i co sie okazuje,ze jakis palant nawiercil w filtrze dziury w ASO,oczywiscie.I teraz nie wiem co mam zrobic bo zbliza sie mot i nie wiem co stweirdza i nie wiem czy znowu nie kupie sobie kolejnego filtra dpf.Na mocie okazuje sie ze wszystko jest w porzadku. Pan nie widzi zadnych problemow a ja o niczym mu nie wspomina,bo i po co?A mot robiony byl w tej samej stacji ASO w ktorej leczono moje auto,tak profilaktycznie.Nie wk......laby Cie taka sytuacja.I nie chodzi tutaj o cene samochodu tolko o dokladanie do niego takich kwot.Pokaz mi szkota ktory Ci powie ze wydatek 2000 f to pierdniecie w oponke.
Jak masz problem z PDf w Audi lub V/w zacznij od odczytania pamięci usterek UCU silnika ,jeśli są dwa odczytaj w obu.
Wymień czujnik ciśnienia spalin ,w Polsce u dealera kosztuje ok 220 zł nowy ,nie kupuj używki .
Gdy zdejmiesz przewody z czujnika ciśnienia spalin ,dmuchnij sprężonym powietrzem w oba przed zamontowaniem nowego.
Jeśli w pamięci sterownika silnika są błędy musisz je najpierw opracować i usunąć bo one mogą być przyczyną złego spalania i automatycznie filtr zostaje zapełniony SADZĄ.
Np:
przepustnica pracuje nieprawidłowo /sygnał poza zakresem
ciśnienie doładowania przekroczona granica regulacji
ciśnienie doładowania nie osiągnięta granica regulacji
egr poza zakresem wartości ITP.
SADZĘ można zawsze wypalić ,maxymalna ilość sadzy w audi i vw jest 72 gramy ,kiedy ta wartość jest przekroczona nie da się jej wypalić z Pozycji kierowcy i musisz wtedy jechać do serwisu.oni odczytają że zawartość sadzy przekracza 72 gramy i każą wymienić filtr cz.s
świadczy to o ich niewielkim doświadczeniu ,dlatego że można użyć kodu do regeneracji awaryjnej .
Trzeba mieć do tego tester VCDS w Polsce ok 1800 zł ,tutaj jakieś 390 f.
jak pisałem sadzę zawsze można wypalić ,filtry jedynie wymienia się kiedy zawartość POPIOŁU przekracza wartość 72 g lub ok 90 nie pamiętam .
Ale też nie do końca bo ta wartość jest zapisana w sterowniku silnika lub w sterownikach ,dlatego można zrobić taki myk Adaptację nowego filtra cząstek stałych niby że wymieniony i wtedy wartość ZAPOPIELENIA w sterowniku resetuje się do zera . dokładnie to samo co zrobią w serwisie po wymianie na nowy.
Jeśli silnik nie spala oeju i nie wywala w wydech to bardzo żadko taki filtr ulega zniszczeniu ,ja osobiście nie wymieniałem nigdy .zawsze rozwiązywałem problem drogą eliminacji błędów.
Pozdrawiam Krzysiek
auditech1
nie bedziesz mnie uczyl co mam robic bo dokladnie wiem zajmuje sie elektronika i mam specjalistyczny sprzet
vcds vas itp. posiadam do wiekszosci aut servisowki nie jakies universale
ludzie chca miec zazegnany problem z DPF na zawsze to robie soft bez DPF nie jakies emulatory ze puzniej bedzie robil dolewki
POZDRAWIAM....
Witam, czy ktos probowal roznego rodzaju plynow dodawanych do paliwa w celu wypalenia sadzy? Zapalila mi sie kontrolka ale niesety kiedy proboje wyczysciz zgodnie z instrukcja nie pomaga wciaz sie pali, macie jakis sprawdzony sposob jak efektywnie wypalic brudy z niego? Dodam ze wg instrukcj powinienem jechac okolo 30 minut z predkoscia okolo 50 mil, nie pomoglo, dlatego zastanawiam sie nad zakupem jakiegos scpecyfika zwiekszajacego temperature.