hej
szczerze to jest lipa
przerabialem to w zeszlym roku, kilka miesiecy po zakupie samochodu firma wyslala list ze ma finansowe zainteresowanie autem i wie ze auto jest teraz u mnie, podobna firma jakis logbook loan.
zaczalem szukac dzownic po prawnikach itd
sprawa wyglada tak ze zgodnie z prawem moga Ci zabrac samochod nawet jak go kupiles w dobrej wierze, dlug idzie za autem a nie za osoba zreszta nawet v5 potwierdza ze jestes keeper a nie owner, nawet prawnicy potwierdzili ze prawo jest kulawe maja niby pracowac nad zmianami ale w zeszlym roku byly dwie opcje ktore mi zaproponowali:
oddac i auto i zapomniec ew zalozyc cywilna sprawe poprzedniemuy wlascicielowi
dogadac sie z firma kredytowa normalnie schodza na jakies 50% zadluzenia i zatrzymac auto.
u mnie byl swojego rodzaju happy end bo mialem namiar na wlasciciela postraszylem go kilka razy policja itd i dogadal sie z firma kredytowa i ja dostalem list ze dlug jest zamkniety
od tamtej pory zawsze robie hpi check jak cos kupuje chociaz prawnik powiedzial ze nawet w hpi check nie zawsze logbook loan wyjdzie.
jak nie masz opcji ustalenia wlaciciela to zapytaj sie w tej firmie jaki jest dlug za ile go moga zlikwidowac na zasadzie ze jak splacisz z dobrej woli i przelicz co sie bardziej oplaci:
-oddac auto
-splacic nie swoj dlug ale zatrzymac samochod
napewno nie olewaj tego bo zapukaja z policja i zabiora samochod bez zadnego problemu
mam nadzieje ze troche rozjasnilem
Witam, 2 miesiace temu kupilem auto od prywatnej osoby za gotowke.
Niespelna miesiac temu dostalem list z firmy "loans2go" z informacja o tym, ze poprzedni wlasciciel nie splaca kredytu i chca mi zabrac auto, ktore bylo zabezpieczeniem.
Nie mam zadnych namiarow na tego czlowieka a jego nr telefonu jest nieaktywny.
Co zrobic w takim przypadku?
Czy istnieje mozliwosc odzyskania pieniedzy?