Nic prostszego, za jazde autem ktore nie pszeszlo MOT policja ma prawo polamac ci rece na miejscu i skierowac sprawe do sadu, gdzie zazwyczaj dostajesz 20 lat ciezkich robot bez prawa odwiedzin. Na powaznie, to test mozesz zrobic miesiac przed czasem. Dlatego jesli auto nie przejdzie, mozesz jechac samochodem do umowionego warsztatu na naprawe i ponowny test. Chyba, ze jezdzisz kupa zlomu ktora nie powinna byc na drodze nawet przed przegladem.
Tania reklama Mistrzu sam posiadam warsztat i wiem jak sprawa wyglada :) Po piersze jak na M.O.T masz liste do zrobienia to trzeba to zrobic i to bez gadania poniewaz czesto sa kontrole i policjia dane auto moze wrocic na przeglad spowrotem,dwa nie mozna przymykac oka jak zawieszenie ma luzy bo narazasz siebie jak i klijenta Teraz tak ,czesci jak kogos nie stac to moze zamowic sobie z polski! Duzo ludzi tak robi,dwa do ceny naprawy mozna sie dogadac z kazdym warsztatem i jak jest staly klijent w danym warsztacie to ja za wymiane amortyzatorow,wachaczy,stabilizatorow,chamulcy komplet, za caly przod Robota u mnie 150F takze nie wiem czy ktos inny wymieni taniej z tego co wiem sama wymiana wachaczy zalezy tez od auta jest w granicach 50-80f za strone,wymiana lozyska 40f spawanie tlumika 20 zalezy co takze uwazam ze twoja reklama jest zbendna bo inne warsztaty robia w mniej wiecej tych samych cenach a nie wieze ze ty wszystko robisz po 50% taniej hahaha bo by sie biznes nie oplacic!
"Znalem kiedys takiego ''mechanika'' po studiach co pisal bezblednie ale klockow hamulcowych wymienic nie potrafil. To tak odnosnie do policji ortograficznej na forum."
1. Co to do cholery jest policja ortograficzna ?
2. Nie zauwazylem zeby ktos sie czepial kogos o jakies male bledy, ale bez przesady...
3. Wedlug Ciebie tylko polonisci powinni pisac poprawnie ?
ja nie umiem poprawnie pisac po polsku i szczeze powiem ze w dupie to mam i gowno mnie obchodzi ze robie byki bo jestem po zawodowce :D a Wole byc po zawodowce robic byki ale w ciaz zyje mi sie lepie niz wyksztalconym bezrobotnym w polsce u mamusi na garnuszku z zona i z dzieckiem dziekuje, i zastanawiam sie kto tu jest na leprzej pozycji? ten co studoowal 25-lat i gowno ma! czy ten co w wieku 18-lat juz musial sam myslec kombinowac i zarabiac,bo mnie sie wydaje ze bardziej ogarnieci sa ci wlasnie co od mlodego sami musz sobie radzic,a ci ludzie co wlasnie studiowali to pisza poprawnie po polsku znaja historie itp. Ale do czego im to teraz jest potrzebne? jak jeden z drogim siedzial przy ksiazkach cale swoje zasrane zycie a przychodzi moment ze trzeba isc zarabiac i przyjezdza taki do uk na chodzby zmywak a on nie potrafi talerza umyc i odgrzac jedzenia sobie bo mamusia zawsze mu to robila,takich ciapkow znam troche i po za wiedza ktora maja to nic inneho nie potrafia nie maja pojecia o zyciu i tyle
Zastanawiam sie tylko dlaczego lukasztapis chece samochdy odcholowywac, a jakos nie chce oddawac z zaliczonym MOTem. Boi sie wlasnej pracy?
Za dawnych czasow jak pracowalem w warsztacie to po przygotowaniu pojazdu mechanik mial obowiazek jechac z nim na MOT. Jak woz zostal odrzucony to szef okladal mechanika przewodem hamulcowym (gietkim) po ryju.
Ech, gdzie te czasy, gdzie ta odpowiedzialnosc mechanikow?
Podobnie jest u mnie w zakladzie pracy Negocjator. Firma ma ok 450 busow, kazdy przechodzi MOT. Jakos w zeszlym roku "mistrz" mechanikow podpisal busa do MOT. Autobus oblal, i pomimo ze byl to pierwszy raz od niepamietnych czasow, koles mial nieskazitelna opinie w pracy przez dlugie lata, to za to jedno MOT musial odejsc z pracy!!!
PS
Musze stanac w obronie bosozoku, jego ortorgrafia nie ma tutaj nic wspolnego. Jest styl pisania jest specyficzny, sam zreszta nie ukrywa dlaczego tak pisze. Mysle ze troche niegrzeczne jest na niego naskakiwanie z tego powodu.
Ja sie przyzwyczailem, wam tez polecam.
Peace!
ja bym się ortografii nie czepiała, ale po pierwsze to jest ona przerabiana w podstawówce, a w szkole zawodowej kontynuowana, więc nie trzeba mieć ani liceum ani studiów, żeby pisać poprawnie, po drugie świadczy o dbałości o szczegóły jak dla mnie, a to już się przekłada też na parę innych rzeczy związanych z zawodem mechanika, gdzie dbałość o detale jest ważna;
po trzecie znam osoby, które studiowały po 11 lat, ale 25 lat chyba jednak się nie da? oczywiście zdaję sobie sprawę, że Bosozoku zrobił skrót myślowy, ale znowu... uważam, że to moze się przekładać na podejscie do swojej pracy (mogę się mylić);)
a po czwarte - każdemu się zdarza, im więcej się czyta w necie tym częściej, ale szczycić się nie ma czym - zwłaszcza w dobie automatycznych poprawiaczy
Kijevna, fajnie jest czytać posty napisane zgodnie z zasadami wpojonymi przez "Panią ProfesUr od "polaka", sam wielokrotnie ścigałem ćwierć- i półanalfabetów na forum, ;) jednakże nie mogę zgodzić się z Tobą nawet w najmniejszym stopniu w tym, że znajomość ortografii czy gramatyki w prosty sposób przekłada się na jakość pracy mechanika. W swoim życiu poznałem zbyt wiele osób, którzy byli świetnymi fachowcami w swoich zawodach, ludzi, którzy rodzili się z fachem w rękach, nie wiem, kuźwa, może dostawali go w genach, ;) - wśród nich powszechnie szanowanego dekarza-analfabetę, któremu gazetę czytała żona, budowlańców-samouków bez żadnej szkoły, którzy "mazurzyli" i "kaszubili" nie tylko w mowie, ale i piśmie, ledwie potrafiąc dodać dwa do dwóch, a jednak pomimo tego o ich usługi bili się ludzie nie tylko w ich najbliższej okolicy. Ludzie ci często wstydzili się tego, jak mówią i jak piszą, jednak nigdy, przenigdy nie musieli wstydzić się swojej pracy i nikt nie mógł zarzucić im nieuczciwości w wykonywanym zawodzie, chociaż znali wszystkie branżowe tricki i numery świata. ;)
Basozoku swoim stylem (lub raczej jego brakiem) bije po oczach, ;) to fakt, możliwe, ze w innym temacie zwróciłbym na to uwagę, przyczepiłbym się po swojemu, jeżdżąc jak po burej suce i wdając w pyskówkę, ;) jednakże nie wypada mi podważać jego wiedzy i umiejętności zawodowych. Znajomość ortografii nie przekłada się na znajomość fachu- jest jeszcze coś takiego, jak dryg, zainteresowania, pasja, talent. Wielu ludzi nie potrafi zsumować 10,25 i 5,37, jednak bez problemu dodają te liczby do siebie rozpisane w postaci wymiarów na rysunku technicznym. :) Tak, wiem, to dziwne... a jednak tak jest. :)
...i szczerze mówiąc, gdy noga się powinęła, biznes posypał i na pewnym etapie życia nadszedł czas, że trzeba było podwinąć rękawy i wziąć się za robotę, zwykły fizyczny zapierd*l, że pot po dupsku ściekał nieprzerwanie przez ileś tam naście godzin a paluchy puchły tak, że nie spoób było je zgiąć aby utrzymać w nich cokolwiek, właśnie od tych, jak to tam wyżej piszecie: "tłumoków", cholernie dużo się nauczyłem. Ja od nich- nie oni ode mnie.
Jezeli twoje auto nie przeszlo MOT zadzwon!!!
Za darmo oferujemy wycene na podstawie dokumentu z MOT. Orginalne czesci do auta po bardzo dobrej cenie (nie pobieramy dodatkowej oplaty za zamowienie czesci-tak jak to robi wiekszosc warsztatow). Jezeli odpowiada Ci nasza oferta mozemy ZA DARMO zholowac Twoje auto do garazu, a po naprawie odholowac z powrotem pod Twoj dom lub prosto do stacji diagnoztycznej.
Wiecej informacji na emaila lub pod numerem telefonu: 07877 401 822
[email protected]
ZAPRASZAM