jak chcesz dobrze, to cos dobrego na poziomie bridgestone re050 - dobry kompromis miedzy trzymaniem na suchym i po deszczu
jak chcesz taniej a dobrze, toyo albo firestone sz90 (trzymaja naprawde niezle za swoja cene, za 215/45/17 zaplacilem cos kolo 90/szt)
jak chcesz sie rozpieprzyc na zakrecie, to jakas tania chinszczyzne z ebay. ewentualnie cos z kumho, KU31 maja niezly sklad i jako-tako jezdza, ale na mokrym juz niewesolo i troche dotarte zaczynaja uciekac, na szczescie sa dosc przewidywalne.
zgodnie z radą niejakiego kamila B, poszło zamówinie na TOYO TR-1, 113 funa za parę 205/55/16 mysle że dobry deal.
NIe kupuj tzw budget, bo to pozorna oszczędność, nie da sie na tm jeżdzić, są głośne, szybko sie ścierają i ćieżko to wyważyć. Opony to dośc ważna rzecz w aucie i oszczedność 20-30 funa nie ma tutaj sensu tymbradziej że zmieniasz opony nie codziennie nie codziennie.
pzdr.
ja tam sie nie przejmuje glosnoscia opon, mam TDI pod maska, on wszystko zagluszy;-)
poza tym, kupilem auto z niemal nowymi "budget" oponami. trzeba je niedlugo wymienic, ale spisywaly sie ok, zrobilem na nich 22.000 mil i sa cichsze niz moje zimowe micheliny (ale zimowe sa chyba z zasady glosniejsze)
no ale wymienie chyba na cos troche "pewniejszego" mimo wszystko...
no, no, niezla stonka, dzieki! myslalem o barum bravuris, opinie sa pozytywne ale zaglebie sie w temacie na www.blackcircles.com i moze pojde za namowa Radnora :) to co bus 37 trafil jest chyba idealne dla mnie, ide dalej kopac :)
@bus
co do twojego pytania o zmiane profilu z 45 na 40. w jezdzie tego nie odczujesz. licznik pewnie gdzies na przedniej osi dziala wiec co najwyzej bedzie troche oszukiwal. wedlug moich (moge sie mylic) obliczen, srednica spadnie o okolo 3% wiec predkosciomierz i kilometry beda zawyzane o te 3%. tak mi sie wydaje.
szukalem na przod, wlasnie zamowilem Yokohamy C drive, opinie sa pozytywne a i trafilem na Special Offer :) 127 f z zalozeniem chyba nie jest tak zle choc czuje sie troche skolowany bo te Toyo wygladaja niezle a ta sama polka,no nic, klamaka zapadla, we wtorek zobaczymy czy dobrego wyboru dokonalem. mozemy pozniej podyskutowac kto wyszedl na tym lepiej ;)
Kamil ja mam w Seacie wlasnie Brigestone RE050 i niestety na deszczu sa takie sobie - trakcja to swieci jak lampki na choince. Na suchym w miare ok ale na mokrym to tragedia, nie mowiac juz o zimie.
Wlasnie sie rozgladam za gumami na zime na stalowkach bo kurna chce w tym roku bez problemu wyjezdzac ze swojej ulicy!
no i porazka! kuzwa, opony mi wystaja z felgi jakies pol centymetra, wiecie o co z tym chodzi?, zauwazylem dopiero pod domem i nie zdazylem sie spytac co i jak. bylem przekonany, ze rozmiar poprzedni bedzie idealnie pasowal a tu zonk. czyzby to ochrona felgi, ktora wyglada jak pol dupy zza krzaka czy poprostu felga za waska albo opona za szeroka?? wrrr
chce wymienic opony z przodu no i wlasnie pojawia sie dylemat, caloroczne, zimowe czy letnie te najpopularniejsze w scotlandii, jakie marki polecacie, moze ktos mi podpowie lub podzieli sie wlasnym doswiadczeniem?