Umowe z firma mam podpisana od sierpnia zeszlego roku do sierpnia tego roku,mialam wypadek,ubezieczyciel uznal ,ze koszty naprawy przewyzszaja 3 krotnie cene zakupu samochodu i ze moga zezlomowac moj samochod a ubezpieczenie musze placic do konca umowy(place 146.60 miesiecznie za dwie osoby w swintonie).Nie chcemy na razie kupowac 2 auta( bede w plecy ponad 1000Ł).Wiec nie wiem za co mam placic skoro nie bede miala samochodu?Moze ktos wie jak rozwiazac ten problem?!Z góry wielkie dzieki:)
£300 to prawie caly rok dla mnie, u mnie zycza sobie £30 plus miesiac dodatkowo do oplaty, z tymi polskimi firmami to tylko jajca wychodza pozniej,ale najwazniejsze jest ze kazdy jest szczesliwy "...wilk syty i owca cala..."
mozesz zawiesic umowe (suspension) dopuki nie bedziesz mial nowego autka. Placisz dalej miesieczne skladki ale w momencie gdy ja odwiesisz (kupisz nowe autko) dostaniesz cala kase ktora wplaciles zpowrotem.
Umowe z firma mam podpisana od sierpnia zeszlego roku do sierpnia tego roku,mialam wypadek,ubezieczyciel uznal ,ze koszty naprawy przewyzszaja 3 krotnie cene zakupu samochodu i ze moga zezlomowac moj samochod a ubezpieczenie musze placic do konca umowy(place 146.60 miesiecznie za dwie osoby w swintonie).Nie chcemy na razie kupowac 2 auta( bede w plecy ponad 1000Ł).Wiec nie wiem za co mam placic skoro nie bede miala samochodu?Moze ktos wie jak rozwiazac ten problem?!Z góry wielkie dzieki:)