Do góry

Housekeeper, hotel, napiwki... czy to normalne?

Temat zamknięty
Balbina73
12
23.02.2016, 18:48

Witajcie
Starałam się przeszukać forum, ale nie znalazłam podobnego wątku z którego mogłabym zaczerpnąć info...
Pracuję od niedawna jako housekeeper (pokojówka) w nie małym hotelu (coś koło 100 pokoi)
W ekipie głównie Słowianie.
Naszły mnie pewne przemyślenia związane z napiwkami, które jak mi się wydaje, w każdym kraju normalni klienci zostawiają dla pokojówek...
U nas nie doświadczyłam tego ani razu
Zaintrygowana zapytałam jedną z dziewczyn (Szkotkę) czy to typowe dla tego kraju, że Szkoci nie zostawiają napiwków...dowiedziałam się, że zostawiają i owszem, czasem nawet całkiem spore tyle, że manager zanim zacznie się sprzątanie, chodzi po pokojach i je zbiera.
Podobno to potem dzieli na wszystkich po równo i raz w roku dziewczyny dostają kopertę...
Ostatnio dostały po 7 funtów za rok pracy....
Szlak mnie trafia jak myślę o takiej polityce... i nie wiem czy można coś z tym w ogóle zrobić ?
Macie jakieś doświadczenia w tej materii?
Pozdrawiam serdecznie :)

Balbina73
12
#123.02.2016, 18:55

Dodam jeszcze tylko, że manager tez jest Słowianinem.... a napiwki zniknęły kiedy on zaczął pracę na tym stanowisku, bo wcześniej były....

Profil nieaktywny
liliana2014
#223.02.2016, 19:50

Naprawdę poruszająca historia, krzywda wam sie dzieje w pracy

Balbina73
12
#323.02.2016, 19:56

a wg Ciebie to jest fer?

Profil nieaktywny
liliana2014
#423.02.2016, 20:24

Życie jest nie fair.

Profil nieaktywny
kekosa
#523.02.2016, 20:28

a ja pracuje jako kierowca autobusów. pasażerowie nie dają mi napiwków. czy to jest fer?

a kolega pracuje w barze i rozlewa piwo szkotom do kufli. i dostaje napiwki w ogromnych ilościach. za co? i czy to fer?

TAKI ŚWIAT....

Profil nieaktywny
raytoo
#623.02.2016, 20:38

jesli ten menager jest tez Slowianinem to pogadajdzie z nim po slowiansku, w kilka kilkanascie osob

WhiteRed
12
#723.02.2016, 22:22

Ja takiego przeżycia nie posiadam natomiast podobną historię znam osoby z którą mam częsty kontakt i około 5-6 lat temu gdy podobnie pracowała jak Pani to ich przełożona również tak postępowała ( Polka ) . Na ogół powinny trafiać napiwki do Pani tak zazwyczaj jest w innych miejscach.

Każdy kierowca autobusu może być barmanem, barman - kierowcą itd. itd.

Praktycznie każda praca ma swe plusy i minusy.

:)

Konrad.W
Moderator
5 138
Konrad.W 5 138
#824.02.2016, 12:27

@Balbina73

nie znam sie specjalnie na branzy hotelarskiej, ale domyslam sie, ze ich podzial zalezy od wewnetrznej polityki hotelu. jesli uwazasz, ze cos jest nie tak to pogadaj z kims powyzej manager lub popros w HR o wyjasnienie zasad. dopiero jak sie okaze, ze wedlug zasad hotelu napiwki powinny byc dzielone na wszystkich to trzeba by przylapac manager na goracym uczynku poprzez podstawionego klienta/napiwek. latwo pewnie nie bedzie.

czy jest jeden manager na cala zaloge? moze podpytaj ile dostaja dziewczyny od innych managerow lub ile napiwkow zadeklarowaly w rozliczeniu podatkowym (jesli sie do nich przyznaja).

Balbina73
12
#924.02.2016, 15:40

Dziękuję za kilka odpowiedzi w temacie
Pozostałe pominę, bo jak się okazuje, zawsze znajdzie się ktoś "życzliwy" żeby jakąś szpilę wsadzić....
Nie zrozumiem nigdy po co?
W wielu hotelach mieszkałam i napiwki zawsze zostawiałam, tak jaki i fryzjerowi i kelnerom.... co w tym nadzwyczajnego?
Razi mnie po prostu takie postępowanie
Mam chyba jakąś alergię na sku...stwo
Nie przyjmowałam się do tej pracy z myślę, że teraz to się obłowię...Pracuję i dostaję za to wynagrodzenie na które nie narzekam
Po prostu nie ma we mnie zgody na takie postępowanie z dziewczynami, które na prawdę ciężko tyrają...
Manager jest jeden
Pracuje od kilku miesięcy
Dziewczyny pracujące dłużej twierdzą, że kasa zaczęła znikać jak on przyszedł do pracy... :(
Ciekawa byłam najbardziej, czy to normalna w Szkocji praktyka ...
Na stronie rządowej czytałam info o napiwkach, ich opodatkowaniu i o kodeksie do którego pracodawca może przystąpić (dobrowolnie)
No cóż...zobaczymy jak się sprawa rozwinie
Dziękuję za interakcję
Pozdrawiam

Dorapandora1977
1
#1005.05.2016, 16:00

Ja też pracuję w małym chotelu gdzie na housekeepingu pracują prawie same Polki :) u nas z napiwkami jest tak , że te napiwki, które są w pokoju bierze dziewczyna, która sprząta dany pokój. Są one dla nas. I nikogo to nie interesuje ile napiwku zebralas w ciągu dnia. Pieniądze są twoje. Natomiast co do szkotow czy klientów, to niestety mało zostawiają pieniędzy. Kiedyś byli bardziej Chojnice niż teraz.

dorann74
14 008 343
dorann74 14 008 343
#1105.05.2016, 17:28

Praca pokojowki jest ciezka jak diabli I zazwyczaj minimum platna,dlatego napiwki Sa dla sprzatajacej pokojowki. Jak zgarniaja to menagerowie to inaczej niz gnojami nazwac ich nie mozna.Tyle w temacie.

  • Strona
  • 1

Katalog firm i organizacji Dodaj wpis